MAŁE PIĘŚCI: BOMBER
Jestem Bellew. Podkładam bomby pod ring. Jestem Bellew. Mam wolne ciosy i nogi z betonu, nie mam klatki piersiowej. Chodze se po ringu i boksuje, ty jesteś na zawsze śmieciem. Siedzisz se w domu i wytykasz palcem. Ja bije podwójnymi jabami z brzucha, szukam miejsca na bomby. Staje se przy linach, bujam sie i kontruje lewym sierpem. Jak trafie, to cie zasypie ciosami. Wyprostuje lewą ręke i przycisne do lin. Bede bił prawy technicznie albo z góry na chama. A potem pójde na wymiane, bo jestem gotowy, by zginąć w ringu. Ty nie jesteś gotowy, by zginąć w ringu. Jesteś jak dziwka z Bermondsey, co ją bolał paluszek. Ja mam swoje tempo, swój rytm, swoje miasto, swoje kolory. Krwawy biały i Royal Blue, Everton!!!! Jak sie podniece, to kwicze jak zarzynana świnia, tanie żarcie. Prymityw z bokserskim mózgiem, co nie bedzie jechał do rosji. To rosja przyjedzie do mnie, to ja mam zielony pas. Szczam na tych papierowych miszczów.
Jestem Bellew.

Jakub Biłuński
Redaktor Bokser.org od 2011 roku. Współpracuje lub współpracował m.in. z Grupą Agora, Krytyką Polityczną, TVP Sport, Wirtualną Polską, Interią i Programem Drugim Polskiego Radia. Autor analiz, felietonów i reportaży, w tym cykli "Czernina", "Małe pięści" i "Tygodnik bokserski". Współautor książki "Polskie pisanie o boksie".
Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!