DAVID HAYE SPAROWAŁ Z LŻEJSZYMI ZAWODNIKAMI

Dodano: 17 maja 2016 16:59
DAVID HAYE SPAROWAŁ Z LŻEJSZYMI ZAWODNIKAMI
Redakcja, Boxing News Online
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Davida Haye'a (27-2, 25 KO) w najbliższą sobotę czeka drugie starcie po powrocie ze sportowej emerytury. W Londynie jego rywalem będzie Arnold Gjergjaj (29-0, 21 KO). Przygotowując się do tego startu sławny "Hayemaker" sparował między innymi z George'em Grovesem (23-3, 18 KO).

- Trochę posparowaliśmy, bo gdy zbliża się termin walki, trzeba popracować nad szybkością. A ja zawsze lubiłem trenować nad tym elementem i na finiszu pracuję z zawodnikami kategorii super średniej i półciężkiej. Oni mają szybsze ręce i zmuszają mnie do bycia jeszcze szybszym. Wraz z kolejnymi rundami dostosowuję się do nich i sam staję się szybszy - tłumaczy dawny król kategorii cruiser i były champion wagi ciężkiej.

- To się naprawdę przydaje. Wolę mieć teraz podbite oko przez Grovesa na sparingu, niż potem dostać bombę w rękawicach dziesięciouncjowych od dużego zawodnika wagi ciężkiej. Szybkość zawsze była kluczem moich sukcesów. Wielu mówi o sile moich ciosów, ale nokauty biorą się właśnie z mojej szybkości. Sama siła nie wystarczy, jeśli nie masz szybkości i nie jesteś w stanie ulokować czysto swojego uderzenia. Ciężko trenuję do starcia z Gjergjajem i nie nastawiam się na szybką robotę, tylko kilka rund więcej - dodał Haye.

Więcej informacji: David Haye
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez