BREAZEALE JEDNAK NIE ZABOKSUJE W SOBOTĘ

Dodano: 10 grudnia 2015 23:21
BREAZEALE JEDNAK NIE ZABOKSUJE W SOBOTĘ
Redakcja, ESPN
Obraz własny

Dominic Breazeale (16-0, 14 KO) jednak nie wystąpi podczas sobotniej gali w San Antonio. Kilkadziesiąt godzin poszukiwań rywala odpowiedniej klasy spełzło na niczym.

Olimpijczyk z Londynu miał za dwa dni skrzyżować rękawice z Charlesem Martinem, lecz przed tym otworzyła się szansa zaboksowania o wakujący pas organizacji IBF i wycofał się z tego startu. Szybko zaczęto szukać jego następcy, jednak nikt poważny nie przyjął oferty w tak krótkim terminie.

Jaki to ma wpływ na rozpiskę gali? W związku z tym podjęto decyzję, że walki Figueroa vs DeMarco w wadze junior półśredniej oraz Arreola vs Kaufman w ciężkiej zostaną przemianowane z dziesięciu na dwanaście rund.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: AutorKomentarza
Data: 10-12-2015 23:34:28
Nie dziwne - kogo znajdzie na tę chwilę?
Autor: Babyshoes
Data: 11-12-2015 00:32:30
Rewanż z Kassi'm, ta punktacja w 1 walce to żart. Breazeale to drewno, bez techniki, wolny, cios wyolbrzymiony. Gość ma tylko warunki i promotorów którzy ciągną go za uszy. Z poważnym rywalem zostanie zweryfikowany
Autor: matd
Data: 11-12-2015 00:59:08
No i dobrze..Jak ma lac jakiegos journeymana styranego zyciem to po co ?
Autor: hayabooza
Data: 11-12-2015 08:30:22
Szpilman powinien walczyć z Mansourem, potem z Breazealem, a dopiero potem porywać się na któryś pas.
Kalendarz imprez