SHANE MOSLEY POZNAŁ NAZWISKO RYWALA
Dodano: 2 grudnia 2015 23:35
Autor: Hilmar Rojas, Boxingscene
Zdjęcie: Obraz własny
Shane Mosley (48-9-1, 40 KO) poznał nazwisko rywala na drugi występ po powrocie ze sportowej emerytury. Przypomnijmy, iż dawny mistrz świata trzech kategorii zaboksuje 17 grudnia w Panamie podczas 94. konwencji organizacji WBA.
Naprzeciw "Słodkiego" stanie niezły Patrick Lopez (23-5, 14 KO). Pojedynek zakontraktowano na dziesięć rund, a w stawce będzie międzynarodowy pas WBA wagi półśredniej.
- Jestem gotów, by pokazać kibicom, iż nadal jestem pięściarzem czołówki światowej - twierdzi 44-letni Mosley, który pod koniec sierpnia gładko odprawił Ricardo Mayorgę.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: varan
Data: 02-12-2015 23:56:17
Mosleya bardzo lubię. Natomiast Alvareza nie lubię bo kreuje się go na jakiegoś króla nokautu i bombardiera a jego wcześniejsze walki z rozbitym Mosleyem (którego znokautował Mundine a Chanello nie potrafił) pokazały, że jego cios jest przeceniany.
Autor: Gogolius
Data: 03-12-2015 02:10:52
Varan...nigdy nie pisz że Mundine znokautował Shane'a. Nigdy. Obejrzyj walkę ;) To tak jakby Byrd znokautował Witalija. Mosley pozostaje niezatapialnym półśrednim. Co do powrotu Shane'a - odcinanie kuponów od sławy, wolałbym żeby już odpoczywał na emeryturze, ale jak zdrowie mu pozwala to niech zarabia.
Autor: GaD1
Data: 03-12-2015 06:29:36
Kto z rodziny Shane'a tym razem da się klepnąć w tyłek dla promocji walki?
Autor: varan
Data: 03-12-2015 08:06:18
@Gogolius No tak. Klasycznego nokautu nie było, Shane nie stracił kontaktu nóg z podłożem, ale była deklasacja i poddanie walki. Fakt, że zmusiła go do tego kontuzja, gdyż Shane w tej walce miał złamane plecy.
Autor: ShannonBriggs
Data: 03-12-2015 08:40:39
varan Czemu zamiast napisać coś śmiesznego, kosztem ilości wpisów, w kółko powtarzasz te same żarty? :(
Autor: Pyskatyy
Data: 03-12-2015 08:59:25
bakuś wrócił :D
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 03-12-2015 09:29:37
Po co ten emeryt wraca ?Życie mu niemiłe.
Autor: pavlus
Data: 03-12-2015 09:48:35
Cienki ten Lopez. Wygrywał jedynie z bumami, a przez ostatni rok był nieaktywny.
Autor: AutorKomentarza
Data: 03-12-2015 10:35:58
GogoliusData: 03-12-2015 02:10:52 Varan...nigdy nie pisz że Mundine znokautował Shane'a. Nigdy. Obejrzyj walkę ;) To tak jakby Byrd znokautował Witalija. Mosley pozostaje niezatapialnym półśrednim. Co do powrotu Shane'a - odcinanie kuponów od sławy, wolałbym żeby już odpoczywał na emeryturze, ale jak zdrowie mu pozwala to niech zarabia. * * Miałeś kiedyś nick "Lebowski"? Co do walki, to Mosley nie miał już siły. Wątpię w kontuzję pleców, a nawet jeśli, to wątpię, żeby to był główny powód.
Autor: varan
Data: 03-12-2015 12:57:58
Shane to wygra, wydaje mi sie ze zawalczy jeszcze o pas ale wtedy wystąpi tylko w roli name fightera.
Autor: AutorKomentarza
Data: 03-12-2015 16:49:20
Nie znam tego Patricka Lopeza. Zastanawiałem się dlaczego. Wszedłem w boxrec i wszystko się wyjaśniło http://boxrec.com/boxer/288050 Koleś walczył ostatnio rok temu, od trzech lat jedna walka w roku (w roku 2011 dwie), w dodatku z bumami. 37 lat, czyli też przekwitły. Znokautowany przez Tima Colemana, kolesia, który nokautuje co najwyżej stare babki ;-) Z Mosleyem nie ma innej możliwości, jak tylko porażka Lopeza przed czasem. Chyba że Shane się zlituje (w co wątpię).
Kalendarz imprez
