MME 2015: MROCZKOWSKI NIE ZAWIÓDŁ, ŁADNA PORAŻKA BORZĘCKIEGO

Dodano: 23 listopada 2015 20:20
MME 2015: MROCZKOWSKI NIE ZAWIÓDŁ, ŁADNA PORAŻKA BORZĘCKIEGO
Łukasz Furman, Informacja własna
Łukasz Furman

Za nami seria wieczorna, a co za tym idzie, również trzeci dzień zmagań pięściarzy podczas Młodzieżowych Mistrzostw Europy rozgrywanych w Kołobrzegu. Po zwycięstwie w serii południowej, teraz zanotowaliśmy jedną wygraną i jedną porażkę.

Najpierw do ringu A wyszedł startujący w kategorii -56 kg Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Maz). Naprzeciw niego stanął Alagas Ihsan z Turcji. Pojedynek mógł się naprawdę podobać. Obaj  bili seriami i odpowiadali cios za cios. Naprawdę trudno było wskazać lepszego z tej dwójki i wydawało się, że "ściany" mogą pomóc młodemu Polakowi. Niestety Turcy mają mocną pozycję i skończyło się na tym, że zaledwie jeden sędzia dał jedną rundę na korzyść naszego rodaka.

Potem między linami zameldował się Kamil Mroczkowski (Champion Chojnów), jeden z trzech głównych kandydatów do złota w wadze super ciężkiej (+91kg). Podopieczny Arkadiusza Lewandowskiego nie zawiódł i szybciutko odprawił przed czasem Jaroslawa Korniłowa z Estonii. Pojutrze natomiast skrzyżuje rękawice z drugim z faworytów do pierwszego miejsca, potwornie silnym Anglikiem Danielem Duboisem, który równie szybko zdemolował swojego przeciwnika. Lepszy z tej dwójki awansuje do strefy medalowej. Kto interesuje się boksem i mieszka niedaleko Kołobrzegu w środę po prostu musi stawić się na tej walce!

Tak więc bilans biało-czerwonych po trzech dniach to dziewięć walk, pięć zwycięstw i cztery porażki.

Więcej informacji: Kamil Mroczkowski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez