Świat boksu odlicza godziny do walki Miguela Cotto (40-4, 33 KO) z Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO). Floyd Mayweather Sr, który jest w Las Vegas i z pewnością obejrzy ten pojedynek, nie wydaje się być jednak podekscytowany.
- Ci faceci na scenie, nie ma co w ogóle o nich gadać, bo wiecie co? Floyd usmażyłby ich tyłki jak szef kuchni! - stwierdził ojciec najlepszego pięściarza ostatnich lat.
Mayweather Jr boksował zarówno z Portorykańczykiem, jak i Meksykaninem - i rzeczywiście obu pokonał dość łatwo. Dla seniora jednak żadna z tych walk nie była najlepszym występem syna.
- Najlepsza była walka z... jak się nazywa ten facet, który nie żyje... Nie Corrales, to była druga najlepsza. Pierwsza to Gatti. Załatwił Gattiego tak, jak strzelali do Ala Capone - powiedział.
Warto nadmienić, że słynny gangster nigdy poważnie nie ucierpiał wskutek postrzałów, a zmarł z powodu poważnych problemów zdrowotnych.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Arabian
Data: 21-11-2015 18:07:37
Już to mowił floyd jr to już jest żałosne,pozatym Cotto napakował mu bardzo dużo ciośów chyba tylko Castillo więej trafiał,Jak Floyd jest taki kozak to niech nie pierdoli tylko walczy dalej bo chyba na emeryturze czuje się nie zauwarzalny i gada Głupoty.
Autor: Arabian
Data: 21-11-2015 18:09:12
Będzie walka Abrahama na polsacie?
Autor: Barkley00
Data: 21-11-2015 18:19:17
Mayweather pokonał łatwo Cotto? ciekawe... Ja widziałem rozbity nos Floyda i bardzo wyrównaną, choc na pewno zwycięsko przez Floyda walkę. Canelo z kolei, Money wypykał jak dziecko, robiąc czyste 12 do 0. Kompletna deklasacja, jedna z najbardziej genialnych walk Amerykanina.
Autor: blaku
Data: 21-11-2015 18:24:22
Tego gościa nie da się słuchać i patrząc logicznie na jego sposób myślenia to skoro Floyd wypykał ich obu i wg seniora była to deklasacja to czy własnie zestawienie ich dwóch, "równie zdeklasowanych", nie powinno wzbudzać większych emocji niż przy walce z juniorem? Ja tam bankowo zarywam nockę :)
Autor: rocky86
Data: 21-11-2015 18:25:11
Gatti to klasyczna walka zrobiona dla hype'u, rozbity juz Arturo, po swiom prime, lezacy perfekcyjnie Floydowi, do tego szalenie popularny. No ale trzeba przyznac, ze Floyd go zmaltretowal w ringu, az przykro bylo patrzec na tak bezradnego Arturo.
Autor: Arabian
Data: 21-11-2015 18:28:53
On ma chyba jakieś kompleksy jakoś wielcy wojownicy nie muszą przypominać jakie wojny toczyli, np ali nie gada co tydzień o walce z Foremanem czy Frazierem,a manny o walkach z moralesem czy Marquezem bo kibice je pamiętają ja nazwe to co ma Floyd "Kompleks pykacza" xD
Autor: samqualis
Data: 21-11-2015 19:06:56
trzeba duzo gadac o synku bo niedlugo wszyscy o nim zapomna ;-)
Autor: tyler
Data: 21-11-2015 19:16:16
Oni zawsze dużo gadali,aby tylko było coś na ich temat, fakt że floyd jest dobry ale pamięta się pięściarzy którzy robili rozpierduche w ringu za każdym razem gdy się w nim pojawiali bezwzględu na wynik. Sądzę że na przykład taki "chino" będzie bardziej wspominamy jako kiler niż pieniądz mimo wygranej z nim. Na naszym podwórku mamy takiego asa w postaci Jędrka który mimo nie powodzen w ringu zasłynął swoją nieobliczalnoscia i destrukcyjnym stylem walki. Przykładów można mnożyć...
Autor: un4given
Data: 21-11-2015 19:20:09
https://www.youtube.com/watch?v=ul0A2I2ofqo Tu ta wypowiedź. Przy okazji widac że tatuś wciąż w formie xD
Autor: LegiaPany
Data: 21-11-2015 20:28:58
czy 90 % osob dzialajacych w tym biznesie jest na dragach? ostatnio coraz wiecej pierdola.... usmazylby? przeciez cotto dal mu wyrownana walke i odebral 4-5 rund
Autor: qwerty890
Data: 21-11-2015 22:49:19
@rocky86 To jest znana zagrywka teamu Floyda. Manny-ego też wziął gdy ten schodził z formą w dół, do tego był po ciężkim KO, które pewnie cały czas miał w głowie.
Autor: matd
Data: 22-11-2015 03:41:07
Rozbity nos u Floyda z Cotto :D ..To ciekawe .. Kolego @Barkley00 powiem Ci szczerze ,ze nie lubie kogos bezpodstawnie atakowac,ale to co piszesz zakrawa o ..nawet nie wiem o co....SKANDAL.
Autor: matd
Data: 22-11-2015 03:43:12
Przepraszam !!! Za szybko opinie wydalem nie czytajac do konca ze zrozumieniem.. Sory najwieksze.