Carl Froch (33-2, 24 KO) coraz poważniej myśli o powrocie na ring. Emerytowany od kilku miesięcy Anglik chciałby odzyskać pas IBF w wadze super średniej, który należy teraz do jego rodaka Jamesa DeGale'a (21-1, 14 KO).
- To byłaby dla mnie łatwa robota. Odzyskałbym tytuł, pokazał im wszystkim, jak to się robi, a potem przeszedł na emeryturę. Byłoby w tym coś satysfakcjonującego - przyznaje "Kobra".
DeGale będzie bronić trofeum w zaplaowanej na 28 listopada walce z Lucianem Bute (32-2, 25 KO). Jeżeli wygra, Froch może być kolejny.
- Zawsze mówiłem, że kiedy przejdę na emeryturę, to już nie wrócę do boksu, ale od mojej ostatniej walki minęło 18 miesięcy i zaczynam sobie myśleć: jestem sprawny, silny, w dobrej formie. Ale być może zostanę przy pokerze. Nie mam motywacji do boksu, musiałbym ją odzyskać. Pomogłoby w tym zwycięstwo DeGale'a nad Bute - oświadczył pięściarz z Nottingham.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: tolek78
Data: 09-11-2015 10:45:33
Ciężko zawodowym sportowcom jest wysiedzieć na emeryturze nie wiedzą chyba co z wolnym czasem zrobić.Co do pojedynku bardzo chętnie bym zobaczył Frocha z DeGale jak Carl zrobiłby formę to spokojnie może pokonać Jamesa
Autor: MLJ
Data: 09-11-2015 11:03:00
Froch siedz na tyłku.. Odszedł w znakomitym dla siebie momencie, po efektywnym KO, po co to knocić ? Jako wielki fan Carla mam nadzieję że zmieni zdanie i zostanie na emeryturze. Mógłby być ekspertem przy wielkich brytyjskich walkach, a więc zostałaby przy tym co kochał..
Autor: sviru1
Data: 09-11-2015 11:06:06
Ja bym chetnie Carla zobaczyl z GGG... to byloby satysfakcjonujące - wrócić pokonać gwizdę i przejśc na emertyturę. Status legendy gwarantowany :)
Autor: odyniec
Data: 09-11-2015 11:25:44
ja tez wolalbym zeby zostal juz na emeryturze nic udowadniac nie musi a po co sie rozdrabniac jak inni? kasa jest legenda juz jest po co mu to?
Autor: PitersonJ
Data: 09-11-2015 11:29:39
Jak najbardziej za, nie jest wyboksowany i zawsze sie go dobrze ogląda
Autor: Clevland
Data: 09-11-2015 12:54:48
Froch już tyle ciosów na głowę zebrał, że niech siedzi w domu.
Autor: hayabooza
Data: 09-11-2015 13:12:59
Też bym został na jego miejscu i nigdzie nie wracał. Zwłaszcza, że z DeGalem wcale nie musialby teraz wygrać....ten gość jest teraz bardzo dobry. To już nie ten sam dzieciak, który "przegrywał" z Grovesem.
Autor: beniaminGT
Data: 09-11-2015 14:55:48
Degale nie ma kondycji na 12 rund bombardowania. Pokazała to walka z Dirrellem. Froch ma realne szanse go zajechać. Niech wraca i bije kolejnego kolesia, przed którym spieprza Andre Ward.
Autor: parlae
Data: 09-11-2015 16:29:06
Tak, Ward na pewno ucieka przed DeGalem :):)
Autor: Woolite
Data: 10-11-2015 11:09:01
GGG czeka.