KRZYSZTOF DRZAZGOWSKI: WIERZĘ, IŻ MARIUSZ OGRA POWIETKINA

Dodano: 2 listopada 2015 19:59
KRZYSZTOF DRZAZGOWSKI: WIERZĘ, IŻ MARIUSZ OGRA POWIETKINA
Łukasz Furman, Nagranie własne
Łukasz Furman

- Wierzę w to, że Mariusz ogra i oszuka rywala - mówi Krzysztof Drzazgowski, który od kilku miesięcy jest członkiem sztabu trenerskiego Mariusza Wacha (31-1, 17 KO) i zastępcą Piotra Wilczewskiego w narożniku. Zajmuje się przede wszystkim przygotowaniem fizycznym "Waszki", lecz również konsultuje się z "Wilkiem" w sprawach czysto bokserskich.

Łukasz Furman

Łukasz Furman

Założyciel i redaktor naczelny portalu. W przeszłości pisał dla legendarnego miesięcznika "Bokser". Zadaniem Łukasza jest dbanie o merytoryczną część serwisu, wzbogacanie go o kolejne felietony, wraz z informacjami z polskiego "podwórka" oraz serią tych ze świata boksu.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Mariusz Wach
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: boxxx
Data: 02-11-2015 16:15:19
Ciekawy wywiad, teraz tylko czekać na komentarze ekspertów...
Autor: yaro1411
Data: 02-11-2015 16:18:21
Już napisałem komentarz na YT, ale skopiuje tutaj. Yaro X 1 sekundę temu Panie, gdzie przed samą walką takie rzeczy mówić? Zamiast zatrzymać takie informacje na "po walce" to 2 dni przed walką wszystkie słabe strony swojego zawodnika przedstawiać. Kopara mi opada
Autor: teanshin
Data: 02-11-2015 16:35:17
Wiara czyni cuda...patrz Głowacki, tylko pytanie czy Mariusz też w to wierzy?
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 02-11-2015 17:05:53
Wach możne spokojnie wygrać ta walke
Autor: royler
Data: 02-11-2015 17:20:29
Treść wywiadu z jednych portali nie o boksie - Polskim pięściarzom nie bardzo jednak wiodło się ostatnio w Rosji. MW: I to kolejny dodatkowy element, przemawiający za tym, że trzeba spiąć pośladki i wygrać tę walkę. I rozumiem, że z takim nastawieniem wejdzie pan do ringu? MW: Dokładnie tak. Wachu jedziesz.
Autor: RealDolar
Data: 02-11-2015 17:31:15
Mariusz oczywiscie, że ma szansa, tylko zdaje sobie z tegosprawe jak powietkin zacznie mega agresywnie skracając dystans i bedzie walił w korpus...
Autor: Maniek1986
Data: 02-11-2015 17:49:12
ma wystarczajaco duzo sily i dlugie lapy aby trzymac sowieta na dystans a nawet i kontrowac. Wg mnie po tym treningu dla mediow widac ze jest dosc szybki jak na niego i ruchliwy
Autor: lutonadam
Data: 02-11-2015 18:02:49
Tylko aby czegoś znowu "bez jego wiedzy" nie "nażarł się"...
Autor: Maniek1986
Data: 02-11-2015 18:19:10
jestem pewny ze i wtedy sie sam nie nazarl, mowil ze wszystkie odzywki suplementy itd zlatrwial ten jego pozal sie boze trener leon jakis tam? To jest za prosty poczciwy i uczciwy chlop. Co do ciosow juz na sparingach z adamkiem widac bylo ze tlucze mocno i celnie w podbrodek i wtedy mowilem ze to juz moze byc mocno pod powietkina robione
Autor: gerlach
Data: 02-11-2015 18:25:30
Naraze sie, ale bede dzis pierwszym, ktory zakwestionuje szanse Mario. Bede mu kibicowal, ale Sasza to jest kawal boksera. Technika, inteligencja bokserska, mobilnosc. Kondycyjnie Powietkin wszedl na wyzszy poziom, stac go na pressing 12 rund, na skracanie dystansu i wchodzenie Wachowi pod lokcie. Wach nie ma takiego repertuaru, nie bojmy sie tego powiedziec - jest surowy technicznie, a lewy prosty to troche malo na takiego rywala. Typuje 3 rundy rozpoznania Powietkina, wybadania Wacha a potem wybierze jeden z dwoch, trzech wariantow atakowania, ktore sobie przygotowal
Autor: BlackDog
Data: 02-11-2015 18:34:42
Nie jesteś pierwszym który dziś kwestionuje szanse Mariusza który je posiada ale na znacznie mniejszym poziomie niż się wydaje "rozochoconym" Polakom po zwycięstwie spektakularnym Głowackiego. Maniek. Daruj sobie. Co Mariusz nie zauważył że jest na bombie? Litości. Myślenie nie boli. Żaden tajny wojownik Ninja nie strzelał z dmuchawki igłami w śpiącego Polaka...
Autor: BlackDog
Data: 02-11-2015 18:36:29
Ja mam pytanie. Wiadomo mniej więcej o której się rozpoczyna gala ile jest pojedynków do tego starcia itd. Pamiętam że w Rosji zawsze wcześniej to wszystko się układa a nie chciałbym przegapić starcia. W domu będę około 19:30-20:00.
Autor: leonidas793
Data: 02-11-2015 19:28:23
Ja jednak mimo wszystko stawiam na Povietkina przez TKO/KO jestem pod wrażeniem jego postepów w ostatnich walkach do bardzo dobrej techniki dołozył teraz bardzo dobre przygotowanie fizyczne i siłe ciosu i to mój ulubiony aktywny bokser w HW. Mariusz moze juz byc juz naruszony po laniu od Kliczki i nawet jak nie padnie to mysle ze przy takim jednostajnym obijaniu sedzia to przerwie.Tak mi mówi rozum choć oczywiscie sercem jestem za Mariuszem.
Autor: leonidas793
Data: 02-11-2015 19:33:01
Aha a opcja ze Wach oszuka i wyboksuje saszke to juz czysta fantastyka, jedyna jego szansa to ze zlapie saszke idacego do przodu czysto w punkt.
Autor: Maniek1986
Data: 02-11-2015 19:48:49
w programie jest ze gala sie zaczyna od 14:30 a walka glowna przed 21 ale to cos dyzu rozstrzal co do tego calego dopingu, nosz kurwa przeciez po walce o ms wiadome jest ze beda testy wiec jak mozna byc kretynem i wziac swiadomie cos/brac w cyklu i tego nie wyplukac?
Autor: BlackDog
Data: 02-11-2015 19:57:01
Cholera już od 14:30. Mogę się w takim razie nie wyrobić :o Wystarczy że kilka walk zakończy się trochę wcześniej. Będę musiał się śpieszyć. Co do dopingu nie chce mi się wałkować tematu. Nie wiem jak to jest ale na pewno można się pomylić w rachunkach i założeniach. Nie jest natomiast możliwe by Wach był na bombie nieświadomie... I dzięki za info.
Autor: Maniek1986
Data: 02-11-2015 20:12:24
w pucherze wlasnie mowia ze gala od 14 a wach powietkin 18
Kalendarz imprez