ALVAREZ: PORAŻKA Z MAYWEATHEREM WYSZŁA MI NA DOBRE

Dodano: 20 października 2015 16:22
ALVAREZ: PORAŻKA Z MAYWEATHEREM WYSZŁA MI NA DOBRE
Redakcja, ESPN Deportes
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Saul Alvarez (45-1-1, 32 KO) po porażce z Floydem Mayweatherem Jr zanotował trzy wartościowe zwycięstwa i przed zaplanowaną na 21 listopada walką z Miguelem Cotto (40-4, 33 KO) przekonuje, że tamta wpadka wyszła mu tylko na zdrowie.

- Przegrany pojedynek z pewnością zranił moją dumę. Bardzo chciałbym doprowadzić do naszego rewanżu, ale niestety do niego nie dojdzie i muszę się z tym pogodzić. Mimo wszystko uważam, że tamta walka i porażka bardzo mi pomogły w jeszcze większym rozwoju. Dzięki niej stałem się lepszym zawodnikiem i rozruszałem jeszcze bardziej swoją karierę - stwierdził popularny "Canelo".

Zwycięzca spotkania Alvarez vs Cotto w kolejnym starciu być może zmierzy się z uważanym za lidera wagi średniej, Giennadijem Gołowkinem (34-0, 31 KO).

Więcej informacji: Saul Alvarez
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Maniek1986
Data: 20-10-2015 16:30:25
no i zarobiles
Autor: jimmyF
Data: 20-10-2015 17:00:52
z tych 6 walk na showtime, które ostatnio stoczył Mayweather ta z canelo podobała mi się najbardziej, wg mnie był w najlepszej formie tam, niesamowicie go obnażył mimo sporej różnicy w wadze i sile.
Autor: Adii1766
Data: 20-10-2015 17:06:36
nie oszukujmy się ani alvarez a tym bardziej cotto nie mają większych szans z gołowkinem . A co do ich walki jeśli alvarez przegrał z floydem różnicą 4/5 rund a cotto został przez niego obskoczony do jednej bramki to wątpie zeby mógł czymś zaskończyć camelo w ogóle w boksie jeśli nie walczy się w stylu tysona to są małe szanse na pokonanie większego przeciwnika mniej więcej na zbliżonym poziomie;]
Autor: ADS
Data: 20-10-2015 17:08:49
@jimmyF Dokladnie. Money dobrze chodzil na nogach i ogolem byl "the best" technicznie.
Autor: AutorKomentarza
Data: 20-10-2015 17:21:03
@Adii1766 "nie oszukujmy się ani alvarez a tym bardziej cotto nie mają większych szans z gołowkinem . A co do ich walki jeśli alvarez przegrał z floydem różnicą 4/5 rund a cotto został przez niego obskoczony do jednej bramki to wątpie zeby mógł czymś zaskończyć camelo w ogóle w boksie jeśli nie walczy się w stylu tysona to są małe szanse na pokonanie większego przeciwnika mniej więcej na zbliżonym poziomie;]" Alvarez przegrał z Mayweatherem do jednej bramki, zaś Cotto dał walkę całkiem równą, więc w sumie nie wiem kogo z kim pomyliłeś.
Autor: Maniek1986
Data: 20-10-2015 17:27:40
jakie do jednej bramki jak jedna pani widziala remis?! :P
Autor: Barkley00
Data: 20-10-2015 17:28:29
Walka z Cenelo była jedną z najlepszych w całej karierze mayweatehra. Alvarez był znacznie większy (kilkanascie funtów), silniejszy i młodszy, a przy tym dosc doświadczony. Floyd go kompletnie zdeklasował, wygrywając każdą minutę każdej rundy, pokonując rudego w każdej płaszczyźnie, a przy tym nie uciekając, co wiele osób mu zarzuca przy okazji innych walk.
Autor: royler
Data: 20-10-2015 17:38:19
Alvarez "rudy rydz" dostanie bęcki od GGG, weźmie wypłatę i tyle. O ile do pojedynku dojdzie :-) I wygra z Cotto. Cotto też przegra. Mayweather szkoda słów. Bieganie/taniec. 0 boksu
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 20-10-2015 17:43:21
Autor komentarza: royler Data: 20-10-2015 17:38:19 Mayweather szkoda słów. Bieganie/taniec. 0 boksu * * * Przesadzasz trochę. Gdyby tak było to Lara jeszcze wyraźniej ograłby Canelo, bo "biegał" nieporównywalnie więcej. Tymczasem to Mayweather trafiał sporo i to soczyście z Alvarezem, a były momenty że i pogonił Rudego pod liny, z kolei Lara sporo przyjął szczególnie po dołach i dał walkę bliską.
Autor: arpxp
Data: 20-10-2015 17:53:18
"Tymczasem to Mayweather trafiał sporo i to soczyście z Alvarezem, a były momenty że i pogonił Rudego pod liny" Mayweather ledwo wygrał z Rudym, sprawdziłem właśnie na boxrec.
Autor: Adii1766
Data: 20-10-2015 17:55:53
AutorKomentarza po co miałem mylić jednego z drugim alvarez przegrał różnicą 4/5 rund a cotto ugrał raptem 2 z 12 karty punktowe mówią same za siebie , szczyt możliwości cotto to 116-112 UD na korzyść alvareza;]
Autor: trucker
Data: 20-10-2015 18:02:00
NietrzezwyTomasz... Zgadzam się...Większosć walk Floyd toczył na wstecznym a z Alvarezem co trzeba przyznać był w wysmienitej formie choć juz wtedy zarzucali mu ze stracił nogi co się okazało błędne...W tej walce tak jak piszesz Kilka krotnie sam Floyd przycisnął rudego do lin i był stroną atakującą i dominującą...A największe wrazenie na mnie zrobiło to jak Floyd znikał z punku widzenia Alvarezowi,W sposób jaki Alvarez przestrzeliwał ciosy,Przy Floydzie Alvarez wyglądał jak amator...To naprawde była dobra walka Floyda a Alvarezowi nic wtedy nie wychodziło... Z Cotto juz bedzie zupełnie inaczej...Ja stawiam na Cotto minimalnie na punkty... A jeżeli chodzi o walke z GGG to myśle ze Alvarez miał by większe szanse cos ugrać niż Cotto..
Autor: trucker
Data: 20-10-2015 18:03:54
royler... Siemanko roycer:) Pozdro i masz oklep bo cię nie było na GGG...xD Znajac życie popiłeś i przespałeś...:)
Autor: MrAdam
Data: 20-10-2015 18:09:02
Dlaczego niby Saul ma walczyć w 160lbs?
Autor: Maniek1986
Data: 20-10-2015 18:24:48
moze dlatego? http://wbcboxing.com/wbceng/ratings?layout=edit&id=145 Kategoria średnia Middleweight do 160 funtów (do 72,575 kg)
Autor: royler
Data: 20-10-2015 18:34:45
trucker Siema trucker! Byłem i oglądałem galę:-) Nie pisałem bo czytając F30 odechciało mi się pisać na forum i postanowiłem na trzeźwo zobaczyć pojedynek :-) GGG mistrzostwo! Wiem, że jesteś fanem JMjr tak samo jak Nietrzeźwy Tomasz i macie obiekcje..normalne ;-) Każdy ma inne spojrzenie na boks, każdy ma swoje przemyślenia i myślę, że jesteśmy gdzieś po środku:-) PS. NT Nie odpiszę bo zaraz mój post wywołałby kontrowersje, a nie chce mi się odpisywać bo jutro mam kilka spraw do ogarnięcia. Pozdrawiam truckera i NT !!
Autor: Clevland
Data: 20-10-2015 19:20:04
Canelo w walce z Floydem dowiedział się co znaczą szybkie nogi i ręce. Coś mi się wydaje że Cotto da sobie radę z Canelo. Poobija mu doły i później się po nim przejedzie.
Autor: StewRoid
Data: 20-10-2015 19:49:30
Canelo nie zawalczy w następnej walce z Gołowkinem i zresztą wcale mu się nie dziwię. Najpierw powinien stoczyć ze dwie walki w 160 a póżniej dopiero walka z GGG. A pas w tej sytuacji cóż chyba pozostaje tylko zwakować.
Autor: trucker
Data: 20-10-2015 20:13:27
royler... Aaaa to jak oglądałeś Super GGG to już jest OK...Nie mozna było przegapić tego widowiska...GGG zajebisty,Trzeba mu przyznać...To co zrobił z Lemiux to tak jak napisałeś mistrzostwo swiata...Ja wróciłem po weselu po trzeciej w nocy i jeszcze w lodówce znalazłem Desperadosa i żem jebnoł go całego:) Weselisko sie udało...a kelnerki miód malina i cytryna:)...zajebiste dupeczki:)... Pozdro Roycer...
Autor: AutorKomentarza
Data: 20-10-2015 23:15:23
@Clevland "Canelo w walce z Floydem dowiedział się co znaczą szybkie nogi i ręce. Coś mi się wydaje że Cotto da sobie radę z Canelo. Poobija mu doły i później się po nim przejedzie." Canelo po walce z Floydem dowiedział się też, że jak się zrzuca ponad pewien poziom, to w ringu występuje zupełnie inny zawodnik. Z Cotto tego błędu nie popełni.
Autor: jimmyF
Data: 20-10-2015 23:17:33
Autor komentarza: AutorKomentarzaData: 20-10-2015 23:15:23 Canelo po walce z Floydem dowiedział się też, że jak się zrzuca ponad pewien poziom, to w ringu występuje zupełnie inny zawodnik. Z Cotto tego błędu nie popełni. Chyba nie sądzisz, że jakby Canelo mogl wnieść na wagę nawet 156 to by coś zmieniło w wyniku walki?
Autor: AutorKomentarza
Data: 21-10-2015 00:24:34
sądzę
Autor: StewRoid
Data: 21-10-2015 10:50:50
ja też myślę że miałoby to spory wpływ. Tzn oczywiście wygrałby i tak Floyd ale Canelo do tych 154 zrzucał bardzo dużo i to było na granicy wytrzymałości organizmu, dlatego w jego przypadku ten kilogram to robiło już różnicę.
Autor: AutorKomentarza
Data: 21-10-2015 16:18:44
tym bardziej, że Canelo zrzucał nie do 154 funtów (jak by należało), a do 152.
Autor: trucker
Data: 21-10-2015 18:33:55
AutorKomentarza... Przecież ty to Rollins panie:)...Już wiem skąd ta niechęć do Floyda..:) Rollins w pierwszej osobie...Inaczej nie mogło być...:)
Kalendarz imprez