Niedawno Freddie Roach namaścił Wiktora Postoła (28-0, 12 KO) na swojego nowego ulubieńca. Pierwsze minuty konfrontacji z Lucasem Martinem Matthysse (37-4, 34 KO) nie potwierdzał tych słów, ale finisz był już znakomity.
Początkowo Ukrainiec skoncentrował się przede wszystkim na defensywie. Jego sławny rywal atakował, lecz ciężko mu było przedrzeć się przez zasięg ramion i choć był aktywniejszy, to większej krzywdy nie robił. Postoł w trzeciej rundzie zaczął odpowiadać z dystansu, ale gdy tylko argentyński bombardier skracał dystans, natychmiast klinczował i kibice powoli zaczynali wyrażać swoje niezadowolenie.
Matthysse za wszelką cenę starał się upolować przeciwnika lewym sierpem. Niestety bił na gardę, albo po prostu nie sięgał głowy oponenta. Ten odpowiadał ładnie, za to bardzo rzadko. Lucas dopiero w piątej rundzie trafił czysto kombinacją lewy hak na dół-prawy sierp na górę. Wciąż niestety więcej było klinczowania i przepychanek niż prawdziwego boksu.
Przez pierwsze dwie minuty szóstego starcia Postoł sprytnie odpychał Argentyńczyka, gdy ten tylko się zbliżył i kontrolował go ciosami prostymi. Ale gdy zainkasował mocny prawy, niestety znów wrócił do klinczu. W siódmym Matthysse trafił najpierw lewym sierpem, kilkadziesiąt sekund później prawym, za to w samej końcówce wreszcie obudził się Ukrainiec, który trafił ładnym prawym podbródkiem.
Bezbarwny Postoł zaczął nieoczekiwanie świetnie boksować w rundzie numer osiem. Zdominował rywala lewym prostym, a gdy ten doskakiwał, kontrował go prawym krzyżowym. Jedno z takich uderzeń aż wytrąciło Argentyńczyka z równowagi. Kryzys trwał w dziewiątym starciu. Rozochocony Postoł przeważał coraz bardziej, przepuszczając akcje przeciwnika i coraz częściej go karcąc.
W dziesiątej odsłonie Matthysse rzucił się do ataku, jakby starając się przełamać Postoła. Ten przeczekał spokojnie dwie minuty, by po nich zacząć odpowiadać. Piętnaście sekund przed końcem zrobił zakrok w tył, uderzył bezpośrednim prawym i Argentyńczyk wylądował na macie ringu. Wydawało się, że da radę wstać, jednak dał się wyliczyć do dziesięciu. Niespodzianka! Tym samym Postoł zdobył wakujący tytuł mistrza świata wagi junior półśredniej według federacji WBC.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: samqualis
Data: 04-10-2015 06:25:38
a wkoncu mialbyc pas dla Lucasa a nastepnie wojna z Pacmanem ..
Autor: canuck
Data: 04-10-2015 06:28:34
Postol walczyl bardzo madrze w tej walce. Raczej nie dal sie trafic zadna "bomba" Matthysse, ale obijal go z dystansu. Wydaje mi sie, ze Mattysse przyjal mnostwo ciosow. Chcialbym zobaczyc statystyki ciosow z tej walki.
Autor: Krusher
Data: 04-10-2015 06:38:07
znakomicie przygotowany Postoł ;) szkoda Lucasa :(
Autor: OjciecZradioMaryja
Data: 04-10-2015 06:41:21
wstyd zeby nie bylo waszym zdaniem przy 2 galach :(
Autor: mastery1
Data: 04-10-2015 06:59:33
up OjciecZradioMaryja przyłączam się do opinii na temat dzisiejszej pracy portalu... Szkoda...
Autor: emilus
Data: 04-10-2015 07:14:01
teorie spiskowe cd... matys szykowany na paca nie idzie o tytul tylko o kase. paca albo khan albo wlasnie matys. specjalnie podlozony paco pod ,,CIEMNEGO, PO TO by dostac walke z mejlepperem, ciemny wygrywajac , co szkoda idzie na rente za rok powraca, powraca manny idzie na boj z matysem po to by sie bic jeszcze raz z myjłeferem.koniec. szkoda dla mnie wlasnie dlatego walka ustawiona
Autor: trucker
Data: 04-10-2015 07:16:20
Qrwa dopiero co wróciłem a tu już mi Postoł zepsuł humor... ciekawy jestem jaka była punktacja w czasie przerwania walki.... Szkoda mi Matthyse...
Autor: trucker
Data: 04-10-2015 07:22:27
Mógłby ktoś podrzucić link do walki Matthysse i Bronera...
Autor: Tharivol
Data: 04-10-2015 07:31:12
trucker właśnie szukam punktacji... Obstawiałem Postoła 2:1 przy nieznacznej przewadze, choć wolałem by wygrał Lucas.
Autor: Tharivol
Data: 04-10-2015 07:38:40
http://www.allthebestfights.com/postol-vs-matthysse-full-fight-video-pelea-2015/ link do Matthysse.
Autor: MLJ
Data: 04-10-2015 08:06:07
Pas ewidentnie nie jest pisany Lucasowi.. Tez mi go szkoda, stawiałem na SD dla Postola..
Autor: boksfaner
Data: 04-10-2015 09:02:16
czułem, że Postol będzie za wysoki dla Matthysse i wygra na pkt. a tu przed czasem... Taki śmieć Broner ma niby pasy w 4 kategoriach, a taki bokser wojownik, spoko człowiek Lucas nie ma.
Autor: Bongo
Data: 04-10-2015 09:32:10
Nie sprawiedliwe jest zycie dla Lucasa!
Autor: matd
Data: 04-10-2015 09:46:18
Myslalem ,ze Postol zderzy sie ze sciana. Jestem w delikatnym szoku. Pomylilem sie dosc znaczaco ,bo moglbym postawiac bardzo ,bardzo duzo na Matysa.
Autor: arpxp
Data: 04-10-2015 09:50:16
Ha, wiedziałem że tak będzie. Lucasowi po prostu nie jest dany pas.
Autor: Maniek1986
Data: 04-10-2015 11:35:12
dziwna ta przegrna, bo oni nie byl rozbity, ani tez nie padl po bombie, przysiadl byl swiadomy - Poczułem ból oka. Mogłem wstać, ale wolałem zostać w tej pozycji i oszczędzić swoje oko. Tylko tyle, nic innego się nie wydarzyło - powiedział Matthysse. po takiej wojnie jak z Provo to dziwne, nie wiem co o tym myslec
Autor: szansepromotions
Data: 04-10-2015 13:24:16
hah, dobrze wytypowałem , KO po kontrze w drugiej części walki Ludzie nie doceniają Postoła, a to naprawdę świetny counter puncher .
Autor: karpiomaniak
Data: 04-10-2015 20:15:52
Całkowita dominacja Postoła wypykał Lukasa jak dziecko i bardzo nie w porządku że Lukas nie docenił klasy przeciwnika w wywiadzie po walce tylko powiedział że to nie był jego dzień.
Autor: AutorKomentarza
Data: 07-10-2015 12:43:58
Wszystko było robione pod Postoła. Ten dobrze boksował na dystans, kiedy Argentyńczyk za bardzo się zbliżał, natychmiast łapał, klinczował, trzymał. Matthysse stracił mnóstwo sił na próby wyrwania się z rąk trzymającego Ukraińca. Stracił mnóstwo sił i w końcowych rundach osłabł kondycyjnie, co wykorzystał Postoł. Czy mógł Matthysse inaczej to rozegrać? Nie. Mógł to inaczej rozegrać Jack Reiss, czyli reagować na te brzydkie faule. Nie zrobił tego z wiadomych powodów. Nie można mieć pretensji do Argentyńczyka.