RIABIŃSKI NIE SKREŚLA MANUELA CHARRA

Dodano: 21 września 2015 12:11
RIABIŃSKI NIE SKREŚLA MANUELA CHARRA
Redakcja, rsport.ru
Paweł Kosiorek

Manuelowi Charrowi (28-4, 16 KO) nie wiodło się ostatnio w ringu, ale Andriej Riabiński nie wyklucza, że niemiecki pięściarz wagi ciężkiej nadal będzie występować w jego grupie Mir Boksa. Wiele zależy od stanu jego zdrowia.

30-latek na początku września został postrzelony w barze w Essen. Kilka dni wcześniej został natomiast znokautowany na ringu w Groznym przez Mairisa Briedisa. Wtedy też wygasł jego kontrakt z rosyjską grupą.

- Teraz Manuel jest w szpitalu, wraca do zdrowia. Nie jestem jeszcze w stanie określić, kiedy wróci na ring i w ogóle, co się stanie. Będziemy o tym rozmawiać, zobaczymy, jak będzie z jego zdrowiem. Na razie powiedzmy może, że nie jesteśmy na siebie uczuleni - powiedział Riabiński.

Charr przegrał trzy z ostatnich pięciu walk - poza Breidisem w minionych miesiącach pokonali go też Johann Duhaupas oraz Aleksander Powietkin.

Więcej informacji: Manuel Charr
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Krzysiek7474
Data: 22-09-2015 00:11:01
Charr to sie w tej chwili nadaje tylko na wycior do armaty
Kalendarz imprez