AUDLEY HARRISON: HAYE MÓGŁBY ZATRZYMAĆ MARSZ JOSHUY

Dodano: 19 września 2015 03:05
AUDLEY HARRISON: HAYE MÓGŁBY ZATRZYMAĆ MARSZ JOSHUY
Redakcja, audleyharrison.com
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Emerytowany już Audley Harrison zdobył w Sydney złoto olimpijskie w wadze super ciężkiej i był wielką nadzieją Anglików na królowanie w gronie zawodowców. Nic z tego nie wyszło. Dwanaście lat później sukces ten powtórzył Anthony Joshua (14-0, 14 KO), którym zachwyca się teraz świat. Kto go zatrzyma? Zdaniem Harrisona, może tego dokonać jego pogromca, czyli David Haye (26-2, 24 KO).

Harrison tylko raz dostąpił zaszczytu walki o mistrzostwo świata. Zaatakował pas federacji WBA, lecz "Hayemaker" w trzeciej rundzie pogrzebał jego marzenia. Doskonale więc zna możliwości Davida. A ten szykuje się właśnie do powrotu na ring po operacji barku i długiej rehabilitacji.

AUDLEY HARRISON KOŃCZY KARIERĘ

- David jest jednym z nielicznych, którzy mogą zatrzymać Joshuę i jego marsz. Jeśli ktoś ma go wykoleić, to właśnie on. Haye jest bardzo doświadczony, ale wciąż pozostaje głodny i ma odpowiednią motywację. No i przez większość swojej kariery spotykał się z dużo większymi i teoretycznie silniejszymi rywalami. Jeśli spotkaliby się w przyszłym roku, zaważyć o wyniku mogłyby siła Davida, w połączeniu z jego dynamiką i szybkością - uważa Harrison.

Więcej informacji: Anthony JoshuaDavid Haye
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: odyniec
Data: 19-09-2015 09:28:30
niech on najpierw wroci na ring bo wraca już drugi rok i jakos wrocic nie moze
Autor: Ernesto
Data: 19-09-2015 10:28:59
Audley Harrison tyle na niego krytyki zawsze spadało, a nikt nie patrzył na to, że był stary. Najbardziej krytyka u Brytyjczyków przegrane z Roganem, którego pokonał w rewanżu, Sprotta, któremu też się zrewanżował i Dannym Williamsem, któremu też się zrewanżował. Dobry bokser, ale nie miał szans z dynamicznnie i mocno bijącymi pięściarzami jak Wilder czy Haye bądź przecież mającym kopyto Pricem, który de facto ma mega szklankę, większą od Audleya czy Wladimira.
Autor: BlackDog
Data: 19-09-2015 10:29:33
Haye? Zależy czy Anthony ma jakąś wadę. Póki co są trzy niewiadome i do końca nie można wystawić mu świadectwa "nienaganności" z 100% pewnością ale jeśli żadna z tych wad nie jest jakąś poważną Haye mógłby nie dać rady. Nie jest tajemnicą że walcząc z wysokimi groźnymi rywalami (nie mylić ich z panem z artykułu powyżej) David traci sporo atutów, walczy gorzej w ofensywie, bardziej zachowawczo itd. Joshua mógłby sprawić że walka z Hayem wyglądałaby jak ta z Władkiem. Nie zmienia to faktu że zestawienie kapitalne i jestem za. Myślę jednak że póki co obu nie jest taka walka po drodze.
Autor: Adii1766
Data: 19-09-2015 10:32:20
a po co haye ma zatrzymywać Joshue niech najpierw strącą kliczę z tronu dopiero potem niech dochodzi do brato bójczych walk o mistrzostwo świata ;]celem wszystkim bokserów HW powinno być nie dopószczenie do tego żeby kliczko odszedł na emeryture bez 4 porażki przez nokaut i odebranie mu pasów
Autor: GolemXIV
Data: 19-09-2015 10:48:44
@BlackDog jakie niewiadome masz na myśli? Szczęka, kondycja i psychika?
Autor: BlackDog
Data: 19-09-2015 11:25:04
Golem/ Dokładnie. Najbardziej "podejrzana" wśród tych 3 aspektów jest kondycja bo jak się patrzy na AJ to człowiek widzi naprawdę górę mięsa. Władimir też musiał się nauczyć kontrolować tempo walki i ilość wypuszczanych ciosów. Adi1766 Dobre ;D Tyle że bokserzy nie są hejterami xD
Autor: Vroo
Data: 19-09-2015 11:25:35
Tak jak przewidywałem, zaczynają się podchody do kasowej walki Haye - Joshua.
Autor: Barkley00
Data: 19-09-2015 11:37:25
Może i mógłby, szkoda tylko, że Haye ma obecnie tyle wspólnego z boksem co Mike Tyson i Lennox Lewis. NIC.
Autor: Yaco
Data: 19-09-2015 20:07:14
Ja widziałbym taką walkę na powrót Haye'a np z Tomkiem Adamkiem :)
Autor: Spartacus
Data: 19-09-2015 20:38:23
Nie wiem skąd tyle nadziei związanych z Dawidem. Szybko ludzie zapominają, jak w walce z Władimirem, tyko uciekał (choć uniki i obrona były fantastyczne). A przecież przed walką taki wielki kozak. Potem się tłumaczył małym paluszkiem. Można go szanować za to co osiągnął i powiem więcej, trzeba, ale z Kliczko dużo stracił tego szacunku.
Kalendarz imprez