Badou Jack (20-1-1, 12 KO) po raz kolejny zaskoczył część obserwatorów, odprawiając w pierwszej obronie pasa WBC w wadze super średniej George'a Grovesa (21-3, 16 KO). Teraz Szwed może już powoli zacząć myśleć o kolejnym pojedynku - ma zresztą na oku potencjalnego rywala.
- Nie zastanawiałem się jeszcze nad moją następną walką, ale jest wielu świetnych bokserów, z którymi mógłbym się zmierzyć. Słyszałem, że chce ze mną boksować Julio Cesar Chavez Jr - powiedział 31-latek, dodając, że do rozmów na temat kolejnego występu zasiądzie wraz ze swoim sztabem w przyszłym tygodniu.
Potyczkę z Grovesem czempion wygrał na kartach punktowych w stosunku dwa do jednego. Sędziowie punktowali 116-111, 115-112 oraz 113-114 na korzyść Anglika, który czuje się pokrzywdzony takim werdyktem.
- Uważam, że wygrałem zdecydowanie. Przegranie walki o mistrzostwo świata to najgorsze uczucie na świecie - skomentował.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Versalce
Data: 13-09-2015 12:08:16
Też bardziej podobał mi się Groves. Nie był to ten Groves, którego znaliśmy wcześniej: szybki, zdecydowany, atakujący seriami, ale i tak w tej walce prezentował się wg mnie minimalnie lepiej. Jednak (niestety) tak już się utarło, że aby pokonać mistrza, w dodatku na jego terenie, trzeba pokazać coś więcej, wygrać bardziej zdecydowanie.
Autor: MLJ
Data: 13-09-2015 12:45:09
Jack powinien wypunktować bez większych problemów Chaveza jr. Z drugiej jednak strony, czym Junior zasłużył sobie na walkę o tytuł junior, prócz tego że to Meksykanin ze znanym nazwiskiem ? Obawiam się że ta walka już jest na horyzoncie..
Autor: teanshin
Data: 13-09-2015 13:14:58
Widze że wychodzi mu na zdrowie trenowanie z Mayweatherami
Autor: wszawypomiot
Data: 13-09-2015 13:20:03
Mówiłem, że wygra. I wygrał.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 13-09-2015 20:57:19
Prawdziwy wykapany Szwed. Słyszałem , że tam boks zawodowy zabroniony ale od niedawna moga organizować gale w Szwecji?