MARTIN MURRAY PRZEJECHAŁ SIĘ PO TORRESIE

Dodano: 5 września 2015 22:48
MARTIN MURRAY PRZEJECHAŁ SIĘ PO TORRESIE
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Martin Murray (32-2-1, 15 KO) kontynuuje swój marsz przez nową dla niego kategorię super średnią. Bojowy Anglik zanotował przed momentem trzecie zwycięstwo przed czasem z rzędu.

Rywalem wojownika z Merseyside był dobrze znany polskim kibicom Jose Miguel Torres (31-7, 27 KO), który swego czasu zadał Przemkowi Majewskiemu pierwszą porażkę w karierze. W konfrontacji z Murrayem był jednak bez szans. Prawy Anglika już pierwszej rundzie posłał go na deski. W drugiej doszły dwa kolejne nokdauny. Ostatecznie wszystko skończyło się w piątej odsłonie po... łącznie siódmym liczeniu.

Przypomnijmy, iż Murray od jakiegoś czasu wyzywa do podjęcia rękawicy championa federacji WBO, Arthura Abrahama (43-4, 29 KO). Byłoby ciekawie...

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: wojtyla85
Data: 05-09-2015 23:04:42
Nagle mu sily w SMW przybylo?! Dobry zawodnik...
Autor: arpxp
Data: 05-09-2015 23:18:13
Torres powinien mieć ksywkę N'dam, w walce z Lemieux też chyba z 5 wywrotek zaliczył.
Autor: Furmi
Data: 05-09-2015 23:24:11
@wojtyla85 - nie widziałem w życiu tak dużego średniego. Nie wiem ile ten chłop musiał zbijać, ale jak koło niego stanąłem, to wyglądał na solidną półciężką...
Autor: wojtyla85
Data: 05-09-2015 23:28:26
Mysle ze zbijajac zbyt duzo oslabial sie. Ma wszystko by byc w czolowce. Walka z GGG bardzo mi zaimponowala. Wiekszosc przeciwnikow kazacha bardzo szybko wlacza wsteczny i praktycznie sie poddaje. Murray choc bez szans, probowal. Pokazal kawal serca i twardej glowy.
Autor: Versalce
Data: 06-09-2015 10:18:55
Brzydka walka. Ze trzy liczenia dość dyskusyjne, za to Torres chyba najchętniej walczyłby na kolanach - przyklękał przy byle sposobności.
Kalendarz imprez