VALERA Z PASEM WBA W WERSJI TYMCZASOWEJ

Dodano: 24 sierpnia 2015 15:41
VALERA Z PASEM WBA W WERSJI TYMCZASOWEJ
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

W uzupełnieniu wczorajszych walk należy wspomnieć o ważnym i chyba trochę niespodziewanym zwycięstwie Felixa Valery (13-0, 12 KO) w Rosji. Tym samym pięściarz z Dominikany zdobył wakujący, tymczasowy pas federacji WBA w wadze półciężkiej.

Rywalem Valery był faworyzowany Stanislaw Kasztanow (33-2, 19 KO), dawny posiadacz takiego tytułu w niższej kategorii. 27-letni Valera był aktywniejszy, bił mocniej i po ostatnim gongu sędziowie stosunkiem głosów dwa do jednego wskazali właśnie na niego - 116:112, 111:117 i 115:113.

Podczas tej samej gali doszło do swego rodzaju zmiany warty. Młodziutki Dilmurod Satybaldijew (9-1, 2 KO) - również niejednogłośną decyzją, wypunktował dwukrotnego pretendenta do mistrzostwa świata, Dimitrija Suchockiego (22-4, 16 KO). Rozrzut na kartach był ogromny - 120:108, 113:115 i 116:112.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MarkS
Data: 24-08-2015 22:46:33
Felix Valery - zjawisko - jego sztab trenerski składał się z kolegi, starszego faceta i piszczącej małej laski. Niewiarygodne iż boksuje na takim poziomie w tak amatorskim towarzystwie - ja nie mówię iż to źle ci wspaniali ludzie wierzą w niego i dają mu siłę do walki, nie trzeba ich eliminować tylko dodać trochę wyrachowanego profesjonalizmu . Felix potrzebuje tylko prawdziwego promotora i zespołu by być mistrzem świata.
Autor: MarkS
Data: 24-08-2015 22:47:56
Ktoś musi go nauczyć bezpośredniej obrony, bo tą opartą na pracy nóg ma świetną.
Autor: Niezapominajek
Data: 25-08-2015 12:31:47
Dwóch zawodników z drugiej setki biją się o pas mistrza świata. A mistrzem jest przecież Braehmer który będzie bronił tytułu też z zawodnikiem z drugiej setki.
Autor: beniaminGT
Data: 25-08-2015 23:28:04
A ja myślałem, że Peterson ma odjechany footwork. Ogólnie wielkie zaskoczenie. Do ringu wchodzi gość co 10 walk wygrał przez nokaut w pierwszej rundzie, jedną przez nokaut w drugiej i jedną przez nokaut w czwartej - a boksuje na wstecznym jak hybryda Petersona z Mayweatherem i wygrywa na punkty po 12 starciach. Szok! Choć muszę też przyznać, że dziwi mnie punktacja. Walka równa. Też dałbym zwycięstwo Valerze, ale minimalne. Tym bardziej dziwne, że walczył na wyjeździe.
Kalendarz imprez