DANNY GREEN DO JEDNEJ BRAMKI, ALE TYLKO NA PUNKTY

Dodano: 19 sierpnia 2015 16:59
DANNY GREEN DO JEDNEJ BRAMKI, ALE TYLKO NA PUNKTY
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Walka jednostronna i bez historii. Ale najważniejsze, że udał się powrót Danny'ego Greena (34-5, 28 KO) po blisko trzech latach sportowej emerytury.

Roberto Feliciano Bolonti (36-4, 25 KO) zrobił co do niego należało. Przegrał każdą z dziesięciu rund, lecz znów nie dał się znokautować i zachował miano twardziela, dzięki czemu regularnie otrzymuje ciekawe oferty. Kibice wygwizdali jego defensywne nastawienie, jednak Argentyńczyk dopiero w ostatnim starciu przyjął otwarte i ciekawe wymiany. Po ostatnim gongu nie mogło być wątpliwości - sędziowie punktowali trzy razy 100:90.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MadButcher
Data: 19-08-2015 17:06:35
To teraz tylko czekać na deklaracje kolejnego dziadka,że chce odzyskać tytuł.
Autor: ADS
Data: 19-08-2015 18:28:43
Myslalem, ze Bolontii bardziej sie postawi, jestem troszke zaskoczony. Ktos ogladal ta walke??? Jak zaprezentowal sie Green??? Byl az tak dobry czy Bolontii byl az tak slaby???
Autor: GROiLLORT
Data: 19-08-2015 18:36:23
Widać wyraźnie po dłoniach, iż biedny Green ma jakiś poważny problem ze stawami. Cóż... starość nie radość.
Autor: PanJanekTygrys
Data: 20-08-2015 00:23:13
GROILLORT Powinieneś pracować w szpitalu jako....rentgen. Nawet byś nie musiał widzieć pacjentów. Na podstawie zdjęć byś stawiał diagnozę. Tak jak tu. Czy to osteoporoza czy zwyrodnienie stawów u Greena? :)
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 20-08-2015 06:56:11
O kurwa.. to teraz rewanż z Diablo Włodarczykiem w Australii . Dobry strzał finansowy byłby dla Krzysia i łatwa walka.
Kalendarz imprez