KRZYSZTOF GŁOWACKI: HUCK BIŁ MOCNO, ALE WŁODARCZYK BIJE MOCNIEJ!

Dodano: 17 sierpnia 2015 14:02
KRZYSZTOF GŁOWACKI: HUCK BIŁ MOCNO, ALE WŁODARCZYK BIJE MOCNIEJ!
Redakcja, Informacja własna
MB Promotions

- Obiecałem kibicom ten pas, a ja nie rzucam słów na wiatr - powiedział po przylocie do Polski nasz nowy mistrz świata, król kategorii cruiser według federacji WBO, Krzysztof "Główka" Głowacki (25-0, 16 KO).

- Co pamiętasz z kryzysowej szóstej rundy?KG: Nie widziałem tej bomby, nie pamiętam liczenia, byłem odcięty. Doszedłem do siebie, jak on na mnie ruszył. Szum w głowie, nogi z waty, ale schowałem łeb i zaatakowałem. Nie było chwili zwątpienia. Cały czas wierzyłem w zwycięstwo. Wiedziałem, że wygram. Obiecałem kibicom ten pas, a ja nie rzucam słów na wiatr.

- Spodziewałeś się takiego przebiegu walki?KG: Huck niczym mnie nie zaskoczył. Był silny fizycznie, bił nieprzyjemnie, ale Krzysiek Włodarczyk bije dużo mocniej.

- Czy wszystko mogło potoczyć się lepiej?KG: Podbiłem serca kibiców w Stanach, scenariusz sam się napisał, nie mogłem sobie wyobrazić lepszego przebiegu. Jestem niesamowicie zadowolony, ale... nie podoba mi się w tej Ameryce. Można pojechać na dwa tygodnie, zwiedzić, potrenować i stoczyć walkę, ale nie będę tam mieszkał. Zostaję w Wałczu. Szpilka długo próbował mnie przekonać, ale na pewno mu się nie uda.

- Mało kto dawał ci szanse, odradzano bijatykę, a ty walczyłeś po swojemu i wygrałeś.KG: Zapowiadałem wojnę od pierwszej do ostatniej rundy i tak było. Gdybym stanął za gardą, on na pewno by mnie rozbił i wygrał przed czasem. Pierwsza runda często ustawia całą walkę, nie mogłem dać mu się rozkręcić. On myślał, że to będzie wyglądało zupełnie inaczej.

- Co czułeś w 11. rundzie, kiedy szala zwycięstwa przesuwała się na twoją stronę?KG: Jak zobaczyłem, że poleciał na deski, to powiedziałem sobie "Już jest mój, na pewno nie odpuszczę. Żeby tylko go puścił sędzia". No i puścił, a ja go wykończyłem.

- Pora na wakacje?KG: Tak, chcę posiedzieć z rodzinką i odpocząć od boksu. Szykowałem się od marca, parę razy przesuwali terminy. Cały czas trenowałem i mam już dosyć. Najpierw posiedzimy w Wałczu, potem polecimy do Chorwacji albo Hiszpanii. Ciężko będzie to zgrać, bo córeczka od września ma iść do szkoły.

- Huck wydał oświadczenie po walce. Nawet o tobie nie wspomniał. Podobno w ringu też nie chciał rozmawiać.KG: To akurat nieprawda, krótko mi pogratulował. Huck się nie zmieni. Zapowiadał przed walką, że wytrze ring mną, a potem Szpilą. Niech dalej gada, to ja byłem lepszy.

- Kto kolejnym rywalem Krzysztofa Głowackiego? Podobno są trzej możliwi rywale: Roy Jones Jr, Steve Cunningham i BJ Flores. Sami Amerykanie.KG: Roya szanuję jako człowieka, dużo zrobił dla boksu. Niesamowity zawodnik, ale ma swój wiek, powinien odejść na emeryturę. Dajmy Royowi spokój. Ja mam teraz wakacje. Niech mi dadzą niecałe trzy miesiące na przygotowania i będę gotowy. Wyjdę z wiarą w zwycięstwo do każdego, ale moi promotorzy podejmą decyzję.

- Twój promotor Andrzej Wasilewski postawił 1000 dolarów na twoje zwycięstwo. Ty też postawiłeś na siebie?KG: Ja nie gram w zakładach, ale paru znajomych postawiło na moją wygraną. Są zadowoleni, wysyłają mi teraz zdjęcia. Nie pytałem kto ile, niech się cieszą.

Więcej informacji: Krzysztof Głowacki
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Artur1969
Data: 17-08-2015 14:30:05
normalny gość z tego Główki i to jest niesamowicie cenne. Można trenować w Polsce i osiągać sukcesy, a z "gówna bicza nie ukręcisz" nawet w USA
Autor: Clevland
Data: 17-08-2015 14:46:23
JEST MISTRZ ! JEST MISTRZ ! Skromny facet o niesamowitych umiejętnościach bokserskich, charakterze i jajach. Diablo może ma mocny cios, ale nie ma umiejętności, klęka jak mu nie idzie i boi się zadać więcej niż jeden cios. Gdyby Głowackiemu zabrakło któregoś z elementów, jakie pokazał w walce z Hukiem, nie wygrałby tej walki. Po knocdownie poszedł do przodu. Po tym jak został trafiony palcem w oko i nie widział do końca rundy, nie klękał, nie uciekał. Po prostu była akcia, reakcja i wzięcie się w garść. Oglądałem tą walkę ze 3 razy i jak będzie kolejna powtórka to chętnie zobaczę jeszcze raz.
Autor: StewRoid
Data: 17-08-2015 14:48:52
hehe dokładnie. Łapin miał/ma już dwóch mistrzów Cruier więc myślę że w knockoucie wcale warunki złe nie panują. Fakt że nie każdy trener odpowiada każdemu zawodnikowi ale w przypadku Szpilki obawiam się że to po prostu kwestia jego miernego talentu jak na HW
Autor: Niezapominajek
Data: 17-08-2015 14:56:05
W grę wchodzą trzy amerykańskie nazwiska: Steve Cunningham, BJ Floras i słynny Roy Jones Jr
Autor: BlackDog
Data: 17-08-2015 15:38:01
O ile Głowacki poradził sobie z Huckiem to co do Szpulki miałbym pewne wątpliwości patrząc na to jak łatwo przyjmuje prawe na głowę oraz inne mocne farfocle. W ostatniej walce przez dwie rundy zdążył się już naprzyjmować. Z Huckiem raczej na takie boksowanie pozwolić by sobie nie mógł. Ale to tylko moje zdanie i mogę się mylić.
Autor: Clevland
Data: 17-08-2015 16:04:09
Szpilka nie kontroluje gdzie są jego ręce. Kiedyś (jego pierwsze walki w CW w USA) to on dużo przepuszczał, na uniki, odchylenia. Teraz to on prawego zbić nie potrafi, jest usztywniony. O tym że ręce po ciosach mu nie wracają i nie zasłania szczęki barkami nie wspominając...
Autor: Biniek
Data: 17-08-2015 16:14:50
Czytając ten wywiad cieszę się jeszcze bardziej, nie tylko z tego, że mamy w końcu pas mistrzowski, ale z tego, że mistrz - Głowacki wydaje się naprawdę niesamowicie w porządku człowiekiem. Nie wywyższa się, jednakże zna swoją wartość. Nie rzuca słów bez sensu za nim pomyśli. Jego wypowiedzi czyta/słucha się przyjemnie bo widać, że są przemyślane i mają spójną całość. Takiej osoby w polskim boksie nam brakowało od jakiegoś czasu. Niesamowity szacunek dla naszego Mistrza, dusza, aż sama się raduje. :D
Autor: teanshin
Data: 17-08-2015 16:15:17
Huck po przegranej, Diabeł też, można by coś z tego ulepić, fajna kasa i wygrany odrazu by się wybił na plecach drugiego. Niech Wasyl wysyła ofertę, Huck jest bez promotora, w Ameryce nie poszło więc łyknie ofertę na odbudowanie wizerunku.
Autor: Maniek1986
Data: 17-08-2015 16:50:19
nie wiem jak jest w wbo bo w wbc z mistrzem moze walczyc tylko 15 ew 20 po glosowaniu a bj jest 38, jones 43, cunn waga ciezka i tam musi walczyc o kase u schylku kariery. Ale chyba wbo daje wolna reke skoro huck mial walczyc z royem
Autor: KRYXA
Data: 17-08-2015 17:01:53
https://www.youtube.com/watch?v=S1u0yly6DRE Angielski komentarz robi robotę plus zajebiste słuchawki...
Autor: skud
Data: 17-08-2015 18:12:49
teanshin W USA maja wyjebane z twoaja pozycja w rank...Tarver czy Cunn podobnie jak Adamek to sa juz nazwiska!W obowiazkowej obronie walczysz z 2-3 z ranking ale w dobrowolnej czest jest tak ze na zaplanowana walke na ta pozycje przesuwaja z poz. np 25 na 15 , Sosnowskiego,Wacha czy Wawrzyka a pozniej zostaje nam obejrzec tylko straszny wpierdol!
Autor: Niezapominajek
Data: 17-08-2015 18:30:32
Popatrzcie sobie na końcówkę 11 rundy na widownie jak Głowacki kończy robotę. Mało kto się cieszy ale obok brata Hucka cieszy się czarnoskóry pan z cygarem. Ciekawe czy postawił pieniądze na Głowackiego
Autor: MILANorg
Data: 17-08-2015 18:41:45
pomału emocje opadają , kolejny wywiad który pokazuje z jak zajebistym człowiekiem i bokserem mamy do czynienia ciesze sie ze pisałem przez łądne pare mc że Głowka ma podstawy zeby to wygrac bo wygrywanie sesji sparingowych z Diablo musialo dawac do myslenia Głowka ma niesamowity charakter , do niedawna wiedzielio tym nieliczni dzis wie juz caly bokserski swiata
Autor: Clevland
Data: 17-08-2015 19:43:48
Komentatorzy z USA podjarani walką niesamowicie. Walka roku bez dwóch zdań !
Autor: Niezapominajek
Data: 17-08-2015 21:10:17
Głowacki numer 4 w rankingu Ring Magazine
Autor: Maniek1986
Data: 17-08-2015 22:56:52
http://www.boxingscene.com/video-marco-huck-leaves-arena-ambulance-loss--94672
Autor: maciej12
Data: 17-08-2015 22:58:39
Nie ogarniam tego jak taki sympatyczny chłopak w ringu staje się takim twardzielem?! Poza tym niesamowita jest ta wiara Krzyśka w samego siebie. To jest godne podziwu o to MUSI robić wrażenie.
Autor: kapitanbomba
Data: 17-08-2015 23:10:12
Nie wierzyłem w Główkę, gratuluje mu wygranej. Teraz Pan Łapin i Pan Główka mają wyjebane i piją szampana. A Pan Masternam dalej niech chwali się że walczy za dolca a główka to nie jego poziom. Master teraz powinien grzecznie prosić o walkę z Główką. Lub walczyć jakiś sobie aliminator z łodaro diablem.
Autor: maciej12
Data: 17-08-2015 23:29:57
Autor komentarza: KRYXA https://www.youtube.com/watch?v=S1u0yly6DRE Angielski komentarz robi robotę plus zajebiste słuchawki Ciarrry. Już nie wiem który raz oglądam ten nokaut. Co za walka.
Autor: osieml
Data: 17-08-2015 23:32:10
Też nie wierzyłem w Główkę, nie znałem go, tylko z ostatniej walki, w której za dużo nie pokazał. Wkurzony jestem, bo nie chciało mi się czekać na galę a tu taka niespodzianka ! Szok ale bardzo pozytywny,chyba KRzysiek wszystkich zaskoczył, siła, wytrzymałość, szybkość, charakter, skromność. Aż mi wstyd, że tak bardzo się myliłem i nie oglądałem walki. Niech Włodarczyk i reszta się uczą ! Liczę jeszcze na Janika!
Autor: Soku
Data: 18-08-2015 01:40:48
Janik to kozak, wyszedł kompletnie nieprzygotowany na Drozda, dał niezłą walkę - za to szacun. Głowacki miał świetny fight plan, pruł Hukicia po bebechach aż ten pod koniec po prostu oklapł. Przypomniał mi Adamka w walce z niepokonanym wcześniej Johnathonem Banksem, Tomek też był w opałach bo strasznej bombie (chociaż nie poleciał na deski) rywala, ale znokautował go chwilę później. Czapki z głów, Panie Główka! :-)
Autor: abojawiem
Data: 18-08-2015 09:03:32
Moim zdaniem największą zaletą Głowackiego jest pokora; opracowali z Łapinem taktykę na Hukicia i później główka trzymał się jej jak tonący swojej jedynej deski. Ani przez moment nie dał się ponieść emocjom i nie próbował bazować na talencie. Prawdopodobnie też wziął sobie do serca rady Mastera. Zobaczymy jednak co przyniosą jego najbliższe walki. Pisanie, że Masternak czy ktoś inny powinien teraz prosić Główkę o walki jest przedwczesne - niech Głowacki najpierw potwierdzi, że potrafi się utrzymać na tronie cruiser.
Autor: polrex
Data: 18-08-2015 12:10:03
Adamek strasznie zarozumiały i filozofuje, Szpila narcyz i niekoronowany miszcz świata, a Głowacki wydaje sie normalny i jeszcze sympatyczny, w takim indywidualnym i specyficznym sporcie jak boks to aż dziwne
Autor: maciej12
Data: 18-08-2015 16:48:55
ziwi mnie brak wiary w naszego mistrza. W końcu tytuł sobie WYWALCZYŁ po wojnie z gościem, który od 6 lat zasiadał na tronie. To nie był lucky punch, KO to była konsekwencja ciosów na korpus, świetnej taktyki, niezłomności, wiary we własne możliwości oraz wielkiego serca. Nie wiem czy zauważyliscie, ale Krzysiek ani razu nie cofał się przy atakach takiego killera jakim jest Hukić. Co więcej Główka w wywiadach udowadnia, że ma mentalność mistrza. On w siebie wierzy i nawet po tak wielkim triumfie widzi swoje błędy. Wierzę też, że chłopak nie spuści z tonu i wciąż będzie ciężko pracował, bo praca przywiodła go na szczyt. Czy widząc w piątek tak walecznego chłopaka naprawdę myślicie, że Główka obawiał by się Drozda, Lebiedieva czy Hernandeza? Ja szczerze wątpię. W piątek udowodnił nam i całemu bokserskiemu światu, że o
Autor: maciej12
Data: 18-08-2015 16:52:38
Dziwi mnie brak wiary w naszego mistrza. W końcu tytuł sobie WYWALCZYŁ po wojnie z gościem, który od 6 lat zasiadał na tronie. To nie był lucky punch, KO to była konsekwencja ciosów na korpus, świetnej taktyki, niezłomności, wiary we własne możliwości oraz wielkiego serca. Nie wiem czy zauważyliscie, ale Krzysiek ani razu nie cofał się przy atakach takiego killera jakim jest Hukić. Co więcej Główka w wywiadach udowadnia, że ma mentalność mistrza. On w siebie wierzy i nawet po tak wielkim triumfie widzi swoje błędy. Wierzę też, że chłopak nie spuści z tonu i wciąż będzie ciężko pracował, bo praca przywiodła go na szczyt. Czy widząc w piątek tak walecznego chłopaka naprawdę myślicie, że Główka obawiał by się Drozda, Lebiedieva czy Hernandeza? Ja szczerze wątpię. W piątek udowodnił nam i całemu bokserskiemu światu, że on nie boi się żadnych wyzwań.
Kalendarz imprez