Jeszcze niedawno, po dotkliwych doświadczeniach z Andrzejem Fonfarą, Julio Cesar Chavez Jr (49-2-1, 32 KO) zarzekał się, że nie będzie występować w kategorii półciężkiej. Teraz Meksykanin powoli zmienia zdanie.
Powód to kolejna wagowa wpadka, jaką zaliczył przed sobotnim starciem z Marcosem Reyesem (33-3, 24 KO). Pięściarze mieli się spotkać w umownym limicie 169 funtów, tymczasem na oficjalnej ceremonii syn słynnego "Cesarza" ważył 170,8 funta.
- Jeżeli dalej nie będę mógł zrobić wagi, pomyślę o przenosinach do limitu 175 funtów. Sądzę jednak, że będę w stanie zejść do 168, uważam, że to tam mogę zrobić więcej i zostać mistrzem świata - powiedział 29-latek.
Chavez już wcześniej miał problemy z wagą. Kiedy w 2013 roku zakontraktowano potyczkę z Brianem Verą na 164 funty, limit trzeba było kilkukrotnie zmieniać, bo nie było mowy, aby Chavez się w nim zmieścił. Ostatecznie na dzień przed walką ważył 172,5 funta.
Za to, że nie wykręcił limitu przed starciem z Reyesem, Meksykanin zapłacił rywalowi ponoć 30 tysięcy dolarów rekompensaty.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: hayabooza
Data: 20-07-2015 10:30:58
Za mały jest na półciężką. SMW byłoby ok.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 20-07-2015 10:34:25
Może do Cruiser odrazu?Nie musiałby zbijać wagi.
Autor: odyniec
Data: 20-07-2015 10:40:56
jesli to prawda ze Reyes zgodzil sie na 30tys to znaczy ze jest frajerem powinien zazadac 5x tyle i gowniarz by zaplacil bo nie mialby wyboru - jesli przez niego nie doszloby do glownej walki wieczoru mialby przejebane wiec zaplacilby na bank a ze zawsze ma gaze okolo 1-1,5 mln mialby z czego placic
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 20-07-2015 10:53:55
Reyes jest nikim w boksie to Chavez mu gwarantował dużą wypłate. Żądać to on sobie może tortille w Taco Bell.
Autor: Matys90
Data: 20-07-2015 11:12:00
Nie widziałem jakiegokolwiek progresu w boksie Chaveza. Wiadomo, że z Garcią jest za krótko, żeby coś zmienić, ale można było liczyć chociaż na to, że przynajmniej w pewnym stopniu wróci do ringu Chavez sprzed kilku lat, że Garcia będzie potrafił go nieco zdyscyplinować, wymóc na nim pewne zachowania. Nic z tego. No, może poza jednym pozytywnym akcentem, gdy bodajże w 5. czy 6. rundzie zaczął używać jabu zamiast bezczynnie gapić się na rywala i ten jab wyglądał naprawdę dobrze, tylko co z tego jak poza tą jedną rundą praktycznie go nie używał :| Podobnie jak z Fonfarą czy wcześniej z Verą - bardzo niska aktywność, długie przestoje, wchodzenie do półdystansu z wychylonym łbem bez jabu, przez co zbiera na ryj ile fabryka dała, pretensje do sędziego i sędzia słuchający się Chaveza. Facet mógłby być niezłym swarmerem nawet w super średniej, ale jak on ma siłę na 30 sekund aktywności na rundę i wyprowadza po 20-30 ciosów max, to o czym mowa. Mam nadzieję, że Garcia jakimś cudem "naprawi" Juniora, kondycja i jab - dwie podstawowe sprawy i Chavez jest trudnym rywalem dla wielu w super średniej. Zwłaszcza, że a)Chavez pokazał, że jak chce to potrafi sprawnie jabem operować, b)Garcia w ten sposób stworzył choćby Maidanę - ten zaczął używać właśnie lewego prostego + kondycyjnie prezentował się znakomicie. Z Reyesem wygrał, bo był cięższy zapewne o jakieś 15 funtów w ringu i każdy cios aż dudnił w porównaniu do ciosów rywala. Moja punktacja: Chavez Jr-Reyes 1.9 10* 2.10 9 3.10 9* 4.9 10* 5.10 9 6.10 9 7.10 9 8.9 10 9.10 8* 10.9 10* -------- 96-93 Chavez
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 20-07-2015 11:12:39
Autor komentarza: hayaboozaData: 20-07-2015 10:30:58 Za mały jest na półciężką. SMW byłoby ok. * * * W SMW też pewnych rzeczy nie przeskoczy. W średniej był fizycznym potworem, który swoich rywali zajeżdżał fizycznością i przewagą gabarytów w dniu walki wnosząc do ringu niejednokrotnie po 25 funtów więcej niż w dniu ważenia. W SMW nie będzie już tak poważnej przewagi gabarytów (nie mówią o Reyesie, bo to akurat był zawodnik 154-160), a kiedy zostaje mu ona w pewnym stopniu odebrana to Chavez musi wówczas w większej mierze polegać na czysto bokserskim wyszkoleniu. No i wtedy zaczyna się padaka i jaki Julio jest każdy widzi. Pomijając domniemaną kontuzję to w Sobotę Julio wypadł słabiutko i być może to długotrwałe cięcie wagi daje powoli o sobie znać i organizm zaczyna odmawiać posłuszeństwa. To bardzo prawdopodobne, bo jak wytłumaczyć fakt, że Chavez w tej walce walczył niesamowicie oszczędnie boksując tak naprawdę 1-2 zrywami na rundę, a przez pozostałą część czasu jedynie się bronił i robił okrążenia wokół rywala na środku ringu? Bardzo mało ciosów, bardzo dużo przestojów, a do tego nazbierał nieprzyzwoicie od drugoligowego Reyesa, który w ringu wyglądał przy nim jak młodszy brat.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 20-07-2015 11:18:01
Jak dla mnie w SMW jest przynajmniej kilku zawodników, którzy Chaveza oszukają, a z kilkoma dostanie naprawdę trudne walki i nie jestem pewien wyniku. Faworyci: Ward Jack DeGale Andre Dirrell Trudne walki Ramirez Abraham Groves Anthony Dirrell
Autor: Matys90
Data: 20-07-2015 11:21:32
No właśnie, może to też i zmęczenie materiału, raz że wyniszczające organizm robienie wagi od zawsze, a dwa że przyjmowanie przez lata tylu ciosów nawet od mniejszych przeciwników + lanie życia od Fonfary też musi zostawiać swój ślad w organizmie. Jak to mówię, spieszmy się oglądać swarmerów - tak szybko kończą rozbici. Z tym Chavezem od Reyesa to wszyscy powyżej byliby dla mnie faworytami. Bika, Periban - z nimi chciałbym zobaczyć czy Chavez ma jeszcze w sobie potencjał.
Autor: Krusher
Data: 20-07-2015 11:22:27
Głupota, jeśli tam się przeniesie to będzie jego koniec. W tej wadze nawet tacy zawodnicy jak Fonfara czy Pascal mają obecnie niewielkie szanse na pas a co dopiero on. Powinien zbijać na siłe do średniej, tam gabarytami poskłada każdego poza GGG.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 20-07-2015 11:22:34
Wiadomo, że to nierealne, ale z chęcią zobaczyłbym z Chavezem Abrahama, który złapał drugi wiatr jeśli chodzi o swoją karierę. Artur pokazał fajny boks ze Stieglitzem i oprócz tej nieśmiertelnej gardy, ładnie też bronił się unikami na linach. Ciekawie by to z Julio wyglądało, bo Artur mógłby spokojnie te zrywy Chaveza wyłapywać na gardę i przyciskać wtedy gdy Julio chciałby odpoczywać. Tego sobotniego Chaveza moim zdaniem Abraham miałby szansę nawet skumulować.
Autor: Matys90
Data: 20-07-2015 11:23:35
Do zrobienia limitu średniej to musiałby sobie chyba nogę odkręcać na ważenie.
Autor: bolos
Data: 20-07-2015 11:27:38
@odyniec "jesli to prawda ze Reyes zgodzil sie na 30tys to znaczy ze jest frajerem powinien zazadac 5x tyle i gowniarz by zaplacil bo nie mialby wyboru" Kto niby jest gówniarzem Chavez Jr ? który niedługo 30 lat skończy.
Autor: Matys90
Data: 20-07-2015 11:28:01
Zgadzam się co do Abrahama, podobno wzoruje się ostatnio na Mayweatherze, to na pewno to xD Nawet na spodenkach miał tego samego reklamodawcę co Floyd ostatnio ;)
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 20-07-2015 11:36:09
Autor komentarza: Matys90Data: 20-07-2015 11:28:01 Zgadzam się co do Abrahama, podobno wzoruje się ostatnio na Mayweatherze, to na pewno to xD Nawet na spodenkach miał tego samego reklamodawcę co Floyd ostatnio ;) * * * Też na to zwróciłem uwagę xD No i niestety miałem tę nieprzyjemność oglądać walkę z komentarzem Kostyry, bo torrent coś się długo nie pojawiał i jego komentarze o tym Mayweatherze nie pozostały niezauważone xD
Autor: un4given
Data: 20-07-2015 15:53:26
Czyli nie byłem sam :D "Autor komentarza: un4given Data: 18-07-2015 23:03:21 Abraham reklama HUBLOT na pasie prawie jak Mayweather :D "
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 20-07-2015 18:15:22
Jaja sobie robisz? Dirrel go robi do jednej mordy. Abraham także by wygral i to przed czasem . Bardzo pomógł by mu w tym rywal , który lubi sie bić i blokuje ciosy ryjem.