Autor: Steve Kim, Boxingscene
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Chris Arreola (36-4, 31 KO) poznał nazwisko rywala, z którym zmierzy się 18 lipca podczas gali w El Paso, gdzie głównym wydarzeniem medialnym będzie powrót Julio Cesara Chaveza Jr po laniu z rąk Andrzeja Fonfary.
Dwukrotny pretendent do tytułu wszechwag stanie naprzeciw Freda Kassi (18-3, 10 KO). O pięściarzu z Kamerunu było głośno w listopadzie ubiegłego roku za sprawą walki z Amirem Mansourem, a w zasadzie za sprawą bardzo brutalnego nokautu na Kassim. Pięściarz ten jednak się pozbierał i zapowiada, że "Koszmar" nie będzie miał łatwej przeprawy.
Arreola po drugim nieudanym ataku na tron WBC zwyciężył w ostatnim występie w połowie marca, ale na tle przeciętnego Curtisa Harpera sam wypadł mocno przeciętnie. Wniósł wtedy aż 120 kilogramów między liny, teraz ma być ich już podobno dużo mniej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WalterAlfa
Data: 02-07-2015 06:54:03
Zdjęcie tego brzuszka mówi wszystko o Areoli. To jest kategoria bokserów, którzy nigdy niczego nie osiągną. Etalonem jest Solis, ale Areola cały czas równa do niego. A walkę o wakat WBC wg mnie dostał tylko dzięki przychylności meksykańskiej przecież federacji.
Autor: odyniec
Data: 02-07-2015 07:17:24
WalterAlfa kazdy by chcial zarobic na pierwszym meksykanskim mistrzu HW hehehehehehe na szczescie niedoczekanie
Autor: lRollinsl
Data: 02-07-2015 09:21:04
Może lepszy byłby Manuel Quezada...?
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 02-07-2015 13:14:36
Dawaj Chris wierze , że sie odrodzi i zleje Szpilmana hahaha.Bardzo sympatyczny bokser z Arreoli..
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 02-07-2015 13:17:00
Fred Kassi powinien walczyć w półciężkiej ma tylko 183 wzrostu..Jak nie superśredniej.. Tutaj to KO z Amirem.. https://www.youtube.com/watch?v=C_NyqeNLheQ