IGRZYSKA EUROPEJSKIE: BRĄZOWY MEDAL MATEUSZA POLSKIEGO
Dodano: 26 czerwca 2015 11:53
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Łukasz Furman
Mateusz Polski zdobył brązowy medal w kategorii 60 kg na Igrzyskach Europejskich w Baku. W półfinale Polak przegrał wyraźnie z Francuzem Sofiane Oumihą.
Francuz, złoty medalista igrzysk śródziemnomorskich sprzed dwóch lat, od początku miał dużą przewagę i skutecznie punktował rywala. Polski boksował zachowawczo, ograniczając ofensywę do pojedynczych ciosów. Po trzech rundach sędziowie nie mieli wątpliwości, wskazując zwycięstwo Oumihy 30:27. Teraz Francuz powalczy o złoto, Polak zaś wraca do kraju z brązem.
Biało-czerwoni wywalczyli już w Baku cztery medale w boksie. Poza Polskim na najniższym stopniu podium stanęły Lidia Fidura i Aneta Rygielska. Srebrny medal wywalczyła natomiast Sandra Drabik.
Więcej informacji:
Mateusz Polski
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: szansepromotions
Data: 26-06-2015 12:01:09
Psychologa dla Polskiej kadry , bo chłopaki się spalają za każdym razem gdy walczą o stawkę.
Autor: szansepromotions
Data: 26-06-2015 12:04:40
I niech polscy sportowcy pamiętają : Zdobycie brązu czy srebra to znaczy , że przegraliście w którymś momencie . Nie celebrujcie tego , tylko bierzcie się do cięższej pracy
Autor: Clevland
Data: 26-06-2015 12:28:59
Niestety różnica klasy. Francuz dobrze chodził na nogach. Bił kombinacjami. Bił z kontry. Polski miał problem z szybkim skracaniem dystansu. Głowa w miejscu lub powrót po ciosach w to samo miejsce. Nie zadawał kombinacji. Jak był blisko to powinien siedzieć na przeciwniku. Nie umiał prowokować akcji, aby Francuz coś zadał i wtedy unik/zbicie i jakaś szybka kombinacja. Nie potrafił robić uników przed ciosami Francuza. Niech zobaczy finał i Azera w akcji, który pokaże jak zniwelować takiego przeciwnika. Niestety, jak na codzień nie walczy się z takimi przeciwnikami i na mistrzostwach Polski wystarczą pojedyncze ciosy, to ciężko o wejście na taki poziom. A najgorzej jak jeszcze takiego, w miarę dobrego na naszym podwórku bokserwa wciągnie na zawodostwo jakaś grupa promotorska. Wtedy znów amatorka traci, bo nie ma z kim się mierzyć.
Autor: pigwus1
Data: 26-06-2015 12:59:54
To napewno cenna nauka dla Polskiego. Chłopak ma talent tylko musi się przełamać jakoś. Coś musi w nim pęknąć by wszedł na wyższy poziom. Psychika mistrza w sporcie jest bardzo ważne i tego mu życzę.
Kalendarz imprez
