TOMASZ JABŁOŃSKI: MOGĘ ZDOBYWAĆ MEDALE MŚ I ME

Dodano: 3 czerwca 2015 23:01
TOMASZ JABŁOŃSKI: MOGĘ ZDOBYWAĆ MEDALE MŚ I ME
Redakcja, Informacja prasowa
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

- Jestem w stanie zdobyć w sierpniu medal Mistrzostw Europy w Sofii, a w październiku Mistrzostw Świata w Doha - mówi kapitan i najlepszy bokser Rafako Hussars Poland, Tomasz Jabłoński (-75 kg).

W tym sezonie ligi World Series of Boxing pięściarz z Gdyni wygrał sześć z siedmiu walk. W rankingu kategorii średniej zajął trzecie miejsce, które niestety nie jest premiowane awansem na Igrzyska Olimpijskie w Rio.

- Jakiś żal pozostał do algierskiego sędziego za jego ocenę mojej walki z Azerbajian Baku Fires w Gdańsku, ale staram się o tym zapomnieć. Rozgrywki WSB utwierdziły mnie w przekonaniu, że idę w dobrym kierunku, jestem w stanie uzyskać olimpijską kwalifikację i na tym nie poprzestać - powiedział 26-letni pięściarz.

Jeszcze kilka lat temu reprezentant Polski pracował jako mechanik w serwisie samochodowym znanej marki. Szykował się do mistrzostw kraju trenując najwyżej raz dziennie. Traktował wtedy boks jako hobby.

- Mimo że codziennie chodziłem do pracy, wywalczyłem wtedy swój pierwszy seniorski medal w Mistrzostwach Polski. Uwierzyłem, że mam szansę coś osiągnąć w boksie, dlatego zdecydowałem się na poświęcenie temu sportowi. Dzięki prezesowi i trenerowi SAKO Markowi Chrobakowi dorabiałem w jego firmie ochroniarskiej, ale niemal całą uwagę kierowałem już tylko na sport - dodał kapitan Husarii.

Od tego czasu minęło pięć lat, a dziś Tomasz jest jednym z niewielu polskich bokserów, o którym eksperci mówią, że jest w stanie skutecznie powalczyć z najlepszymi na IO 2016.

- Muszę przestawić się teraz z walk pięciorundowych na trzyrundowe. Dla mnie im pojedynek dłuższy, tym lepiej. Będę chciał udowodnić, że na krótszym dystansie też jestem groźny dla najlepszych. Marzeniem i myślę, że całkiem realnym jest medal Mistrzostw Europy w Bułgarii i potem Mistrzostw Świata w Katarze - powiedział.

Jabłoński podkreśla, że ma świetną grupę trenerską, która pozwala mu systematycznie podnosić umiejętności. Problemem jest zaś znalezienie sponsora, który zabezpieczyłby finansowo zdolnego trójmiejskiego boksera.

- Mam wszystko znakomicie poukładane, w Trójmieście pomagają mi trenerzy Marek Chrobak, Tomasz Laska i Piotr Kowalczyk, a w Rafako Hussars Poland i reprezentacji Zbigniew Raubo i Jerzy Baraniecki. Lubię, kiedy praca wykonywana jest z sensem, każdy wie co do niego należy, a tak jest w przypadku całego mojego teamu - dodał.

Więcej informacji: Tomasz Jabłoński
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: szansepromotions
Data: 03-06-2015 23:44:38
mam nadzieje , ktoś musi rozruszać ten boks w Polsce. Adamek też zdobył medal niespodziewanie
Autor: ricksonVELroycer
Data: 03-06-2015 23:53:56
Życzę wyjazdu, na IO.
Autor: lutonadam
Data: 04-06-2015 01:29:45
Jablonskiemu zyczę wszystkiego dobrego ale nie bardzo rozumie dlaczego nie jedzie na igrzyska Europejskie do Baku?
Autor: RSC2
Data: 04-06-2015 07:48:36
Widziałem prawie wszystkie walki Jabłońskiego w WSB Owszem to wyróżniający się zawodnik . Ale na temat jego przyszłości i zdobywania medali to nadmuchiwanie balonu. Potem będzie rozczarowanie jak w przypadku kwalifikacji do Rio. Nawet się nie zakwalifikował z WSB a o medalach mówi. Ponadto skończone 26 lat to zaawansowany wiek
Autor: keane
Data: 04-06-2015 11:48:02
RSC2 - idealnie to ująłeś :)...a na początku warto byłby udowodnić prymat na krajowym ringu ale niestety polityka zwyciężyła i "mistrz" nie musiał startować na MP
Autor: lutonadam
Data: 04-06-2015 12:57:38
keane,no nie zgadzam sie z Tobą.Co mial udowadniać ?Znajdz mi piesciarza w kraju w tej kat.wagowej ktory by wygral 7 walk w lidze WSB.Uważam za sluszne odpuszczenie Mistrzostw Polski po tak wyczerpujacym okresie walk .Ja jednak bardziej zyczliwie oceniam Tomasza Jablonskiego.Oby takich jak ON bylo wiecej!
Autor: active
Data: 04-06-2015 20:19:29
tomek ma to cos.z wielka przyjemnoscia oglada sie jego walki.zycze mu wszystkiego najlepszego bo zapierdziela na trenigach jak malo kto.minusem niestety sa slabe warunki fizyczne.pressing tomka,jego ulubiony styl bazujacy na wychwyceniu i blyskawicznym wykorzystaniu bledu przeciwnika nie dziala juz przy podobnej szybkosci i dynamice a wiekszym zasiegu oponeta.
Kalendarz imprez