Nie przestaje wrzeć pomiędzy Amirem Khan (31-3, 19 KO) a Kellem Brookiem (35-0, 24 KO). Pierwszy z Brytyjczyków wprawdzie nie mówi tego wprost, ale z jego słów wynika, że podejrzewa swojego rodaka o doping.
W weekend obaj pięściarze zanotowali kolejne zwycięstwa. Khan pokonał na Brooklynie Chrisa Algieriego, a Brook kilkanaście godzin później rozprawił się w Londynie z Frankie'em Gavinem. Khan nie wierzy jednak, aby wygrana "Special K" była do końca uczciwa.
Niedawno utalentowany pięściarz wagi super koguciej Kid Galahad, kolega Brooka z Ingle Gym, został przyłapany na stosowaniu niedozwolonych środków dopingujących i ukarany dwuletnią dyskwalifikacją. - Jeden z głowy... Został jeszcze jeden. Oszuści zawsze wpadają, to tylko kwestia czasu - napisał w niedzielę na Twitterze Khan, wyraźnie sugerując, że najbardziej znany zawodnik Ingle Gym również wspomaga się nielegalnymi substancjami.
Brook od dawna liczy na to, że konflikt z Khanem uda się w końcu rozstrzygnąć w ringu, ale bokser z Boltonu jak na razie ma inne plany. Khan skupia się na karierze w USA, mając nadzieję, że będzie kolejnym rywalem Floyda Mayweathera Jr (48-0, 26 KO), który 12 września stoczy prawdopodobnie ostatnią walkę w karierze.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: beniaminGT
Data: 01-06-2015 12:12:59
Jak wiadomo branie dopingu rzuca się na głowę. W tym sensie Khan powinien być podejrzewany o koksowanie ekstremalne. PS. Brook nawet bez witamin i po nieprzespanej nocy leje Gavina, tymczasem Khan dostał łomot od Algierego. To już jego piata porażka w karierze - po Prescottcie, Petersonie, Garcii i Diazie.
Autor: BeyrootPl
Data: 01-06-2015 12:28:28
Wg Ciebie Amir dostał łomot od Algieriego? Jakiej jakości streama miałeś?
Autor: Callisto
Data: 01-06-2015 13:16:25
Podazajac podobna logika pozwalam sobie oskarzyc ksiezna Khan o stosunki ze zwierzetami gorskimi, gdyz faktem jest ze wielu z jego braci w wierze a takze krajan zostalo na tym procederze przylapanych wobec czego wniosek sam sie nasuwa.
Autor: beniaminGT
Data: 01-06-2015 13:50:28
Khan to obok Mayweathera najbardziej boksersko przeceniany pięściarz. Jeden i drugi dostają rundy za nic. Trochę potańczy, strzeli kilkoma gównianymi ciosami i już runda jego - gdy tymczasem rywal musi przenosić góry, by zapracować na wygraną. Khan wygrał wyraźnie tylko dwie rundy: 6 i 10. Walka miła dla oka, ale niemal w każdej rundzie Algieri był lepszy. Mocniejsze i czystsze ciosy, inteligentna presja, przyzwoita obrona.
Autor: beniaminGT
Data: 01-06-2015 13:52:47
Callisto, dokładnie, he, he. Lekarzowi jego lekarstwo.
Autor: Krusher
Data: 01-06-2015 14:00:24
Każdy każdego podejrzewa :D
Autor: matd
Data: 01-06-2015 14:50:25
Brook wygra z Khanem.
Autor: PanJanekTygrys
Data: 01-06-2015 20:27:13
Jacy ci bokserzy zawodowi sa obludni.Kazdy z nich sie ostro szprycuje.Bez tego nic by w boksie nie osiagneli.