ROMAN GONZALEZ ZDEMOLOWAŁ KOLEJNEGO PRETENDENTA

Dodano: 17 maja 2015 04:24
ROMAN GONZALEZ ZDEMOLOWAŁ KOLEJNEGO PRETENDENTA
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Roman Gonzalez (43-0, 37 KO) w wielkim stylu obronił tytuł mistrza świata wagi muszej według federacji WBC. Przed momentem ofiarą jego potężnych ciosów padł Edgar Sosa (51-9, 30 KO).

Champion od pierwszego gongu ruszył ostrym pressingiem na uznanego przecież rywala, spychając go od razu do głębokiej defensywy. Nie uderzał gdzie popadnie, każdy jego ruch był przemyślany, a cios zadawany tak, by nie tracić niepotrzebnie energii. Sosa dotrwał do przerwy, ale w połowie drugiej rundy leżał już na deskach. Pięściarz z Nikaragui po kilku ciosach na dół wystrzelił prawym krzyżowym na szczękę. To był początek końca. Sosa powstał na osie, lecz kilkanaście sekund później po kombinacji prawy-lewy hak znów siedział na tyłku. Mistrz nie wypuścił już takiej okazji z rąk. Po drugim nokdaunie ruszył już pełną parą, zasypał przeciwnika przy linach swoimi morderczymi uderzeniami i gdy pretendent przewrócił się po raz trzeci, doświadczony sędzia Raul Caiz Sr bez zbędnego liczenia zastopował dalszą rywalizację. Cóż za piękny debiut na antenie HBO!

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 17-05-2015 05:18:56
Ten rywal Romana to nieporozumienie. Niech walczy rewanż z Estradą i idzie dalej w wyższe wagi.
Autor: canuck
Data: 17-05-2015 05:19:09
Trudno cos wiecej powiedziec o tej walce. Po prostu demolka!
Autor: Maynard
Data: 17-05-2015 05:25:36
"Ten rywal" to jeden z najbardziej doświadczonych i utytułowanych pięściarzy w 3 najniższych kategoriach wagowych w ostatnich 10 latach. Fakt, że już trochę wyboksowany, ale jednak doświadczenie ogromne. A został po prostu zniszczony. Mam nadzieję, że Roman nie pójdzie wyżej, bo musza jest zdecydowanie ciekawsza, niż super musza obecnie. Rewanż z Estradą, czy walka z Ruenroengiem, to byłyby hity. Do tego dochodzi Mthalane, Nietes, Reveco, Ioka, Viloria. Jest z kim się bić.
Autor: Barkley00
Data: 17-05-2015 10:01:14
Autor komentarza: BYKZBRONXU2011 Data: 17-05-2015 05:18:56 Ten rywal Romana to nieporozumienie. Niech walczy rewanż z Estradą i idzie dalej w wyższe wagi. * * Jeżeli Sosa to nieporozumienie, to rywal GGG, Monroe, to menel spod polskiej budki z piwem. Gonzalez jest po prostu fenomenalny i zdeklasowął kolejnego rywala. Nr 2 P4P i przyszły król boksu.
Autor: MLJ
Data: 17-05-2015 10:32:45
Barkley Dokładnie.. jak ktoś jest świetny i odprawia naprawde niezlego rywala, to często ktoś pisze że nieporozumienie, mismatch i inne podobne kretynizmy.. Gonzalez to fenomem i odprawil byłego mistrza świata WBC.. W tej chwili widze tylko rewanż z Estrada i Inoue w wyższej wadze.. jak to Roman ogarnie, to dla mnie będzie już nr. 2 p4p
Autor: Krusher
Data: 17-05-2015 11:25:38
Pokonał byłego MŚ wiec nie wiem w czym problem.Kapitalny zawodnik i tyle w temacie.
Autor: GROiLLORT
Data: 17-05-2015 14:04:41
Barkley00Data: 17-05-2015 10:01:14 Nr 2 P4P i przyszły król boksu. Roman jest fenomenalnym pięściarzem, pod względem sportowym jest w ścisłej światowej czołówce (w pozycjonowanie go w rankingach P4P się nie bawię - to bez sensu). Niestety, "królem boksu" nigdy nie będzie (o ile z tym określeniem wiążesz powszechną rozpoznawalność i duże pieniądze). Niskie wagi nie są popularne wśród kibiców, po prostu.
Kalendarz imprez