Paulie Malignaggi (33-6, 7 KO) od dawna podejrzewa Manny'ego Pacquiao (57-6-2, 38 KO) o stosowanie dopingu. Walka Filipińczyka z Floydem Mayweatherem Jr (48-0, 26 KO) dostarczyła "Magikowi" nowych argumentów. - Kiedy jest badany, nie wygląda już tak imponująco - mówi pięściarz z Brooklynu.
"Pacman" nigdy nie oblał testu antydopingowego, ale kompleksowe badania przed walkami przechodzi od niedawna. Wcześniej, kiedy z powodzeniem zmieniał kategorie wagowe, rozbijając rywali bez względu na rozmiar, nie był poddawany testom, a kilka lat temu nie zgodził się na proponowane przez Mayweathera badania krwi, tłumacząc, że boi się igieł. W końcu jednak przystał na nie przed walką, która odbyła się na początku maja w Las Vegas.
- Moja opinia jest bardzo fachowa. Przebadany Pacquiao nie był już tak wybuchowy, nie był tak straszny - komentuje Malignaggi. - Ten facet odmówił kiedyś walki przez igły. Pomyślcie o tym. Z ich powodu wyrzucił przez okno ofertę pojedynku, za który dostałby 50 milionów dolarów, a dzisiaj narzeka, że nie mógł skorzystać z igły [zastrzyku na kontuzjowany bark] przed walką z Floydem.
"Magik" podaje w wątpliwość również sam uraz Pacquiao, który według Pacquiao uniemożliwił mu zwycięstwo w walce stulecia. - Myślę, że przesadzają z tą kontuzją. To na pewno nie była poważna dolegliwość. Widać to po tym, w jaki sposób walczyć, jak się zachowywał zaraz po walce. Gdyby to było coś tak poważnego, od razu, jeszcze w ringu, zacząłby o tym mówić, zamiast gadać, że wygrał pojedynek. Zastanówcie się nad tym - stwierdził Malignaggi.
Amerykanin przygotowuje się obecnie do swojej kolejnej walki. W pierwszym występie od czasu dotkliwej porażki z Shawnem Porterem przeszło rok temu zmierzy się 29 maja w Barclays Center z Dannym O'Connorem (25-2, 9 KO).
- Moim celem jest trzecie mistrzostwo świata, jeżeli je zdobędę, znajdę się na dobrej drodze do tego, aby znaleźć się kiedyś w galerii sław. Jeżeli się nie uda, to trudno. W każdym razie wciąż czuję głód rywalizacji, dlatego wracam - mówi.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lubieznyzenon
Data: 15-05-2015 11:54:20
Można go lubić albo nie, ale jest rewelacyjnym komentatorem. https://www.youtube.com/watch?v=i_edKVcfMgg - to na mnie zrobiło wielkie wrażenie, od razu wiedział o co chodzi!
Autor: Champion20
Data: 15-05-2015 12:23:52
"PRZEBADANY PACQUIAO NIE BYŁ JUŻ TAK STRASZNY" może i coś w tym jest a raczej napewno, ale to też wina wieku mimo wszystko nawet najlepsze dopalacze czy koks ze staruszka nie zrobi młodzieniaszka no chyba że z Salety która na walkę z Gołotą był spuchnięty jak świnia a na walke z Adamkiem będzie dwa razy taki bo nie ma być zadnych testów prze i po walce
Autor: CroCop90
Data: 15-05-2015 12:32:14
Kliczko i Pacquiao to najwięksi koksiarze w dzisiejszym boksie.
Autor: un4given
Data: 15-05-2015 12:57:50
Autor komentarza: lubieznyzenon "Można go lubić albo nie, ale jest rewelacyjnym komentatorem. https://www.youtube.com/watch?v=i_edKVcfMgg - to na mnie zrobiło wielkie wrażenie, od razu wiedział o co chodzi!" Dokładnie kolego. Paulie zna się na boksie ;)
Autor: Maniek1986
Data: 15-05-2015 15:02:43
my bokser.org juz dawno wyciagnelismy te wnioski :P
Autor: LegiaPany
Data: 15-05-2015 15:13:52
lz, un4dawac tez wtedy ten komentarz zrobil na mnie wrazenia i wierzcie mi albo nie na terningach staram sie to powtorzyc aby lewy hak wygladal 2 poczatkowej fazei wyprowadzania jak jab na korpus zfleszowaliscie mnie wlasnie bo tez wtedy zapamietalem sobie ten komentarz bardzo dobrze ;)
Autor: RSC2
Data: 15-05-2015 15:47:31
"Parawalka" stulecia już za nami. Walczyło dwóch inwalidów. Jeden z niesprawnym barkiem ,a drugi z niesprawnymi dłońmi Obydwaj powinni być na zwolnieniu lekarskim ,a ZUS nie powinien wypłacić im chorobowego, bo w czasie zwolnienia lekarskiego pracowali trenując i walcząc. Jest ktoś jeszcze normalny w tym całym boksie zawodowym? Chyba tylko Szpilka.
Autor: samqualis
Data: 15-05-2015 19:29:04
malidzani to jeden z najwiekszych hejterow Pacmana wiec nie ma co tego przyglupa sluchac
Autor: esox
Data: 15-05-2015 21:13:47
Przebadany Pacquiao wytrzymywał kondycyjnie z Riosem,Bradleyem czy Alghierim którzy są młodsi i jakoś nie wywoływało to pochlebnych komentarzy więc skąd te złośliwości.Zwłaszcza ze strony paraboksera którego największym marzeniem jest występ w pornosie?
Autor: MarkS
Data: 15-05-2015 22:44:27
Witaminy ach te witaminy. Malinaggi - gdybyś ty je brał !!!. Pisałem wcześniej - Pac bez witamin - znaczny spadek formy , Floyd - oszczędzanie dłoni - i dlatego ta walka tak wyglądała. Zrobili kibiców w ch... i tyle.
Autor: Dyktator
Data: 16-05-2015 00:28:11
Na najwyzszym poziomie sportu wiekszasc profesjonalnie karmi organizm najnowszymi, najlepszymi sterydami.