Już za kilkanaście godzin w MGM Grand w Las Vegas starcie, na które czeka cały bokserski świat. Mowa oczywiście o pojedynku Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Filipińczykiem Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Oto jak ten pojedynek typuje Mariusz Wach (30-1, 16 KO).
- Dzisiaj w nocy zobaczymy w ringu dwóch wybitnych pięściarzy. Przez wielu ta konfrontacja uważana jest za walkę stulecia. Według mnie wygra Mayweather, gdyż prezentuje fajniejszy boks. Styl jaki prezentuje Floyd nie do końca będzie pasował Pacquiao. Amerykanin ma wspaniały balans tułowia, bardzo dobrą obronę, z której potrafi wyjść szybką kontrą. Chciałbym, żeby ta walka potrwała cały dystans, aczkolwiek jest szansa, że "Money" wygra ją przed czasem - twierdzi Mariusz.
- Zapewne Manny będzie szedł do przodu i starał się zasypywać swojego rywala gradem ciosów. Natomiast jego oponent będzie doskonale na to przygotowany i może w każdej chwili złapać Filipińczyka ja jedną z kontr, kończąc ten pojedynek przed ostatnim gongiem - uważa były pretendent do mistrzowskiego pasa wszechwag.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Veyron
Data: 02-05-2015 14:36:46
Esej z tytułu.. Głębokie rozważania Pana Mariusza przy herbacie z konfiturą śliwkową Babci Maliny.. Żenada pytać o wynik i co gorsza umieszczać w oddzielnym artykule, człowieka będącego moralnym wzorem wszelakich cnót i parnasem elokwencji w swej inteligencji..
Autor: Babyshoes
Data: 02-05-2015 14:54:27
Pomijając słuszność rozważań pana Mariusza to ja uważam, że to właśnie Mayweather ma wieksze szanse na znokautowanie rywala niz Pacquiao. Mówię to w oparciu o styl, gdyż Mayweather może być pierwszy raz od dawna zmuszony do wkładania całej siły w ciosy, jeśli walka nie będzie szła po jego myśli bo Manny może prowadzić na punkty, jest to całkiem realne. Po drugie, wiemy że Mayweather ma bardzo twardą szczękę i walczył z rywalami o dużo mocniejszym pojedynczym ciosie (Corrales, Golden Boy, Mosley), Manny rzadko nokautował 1 ciosem, rywali większych od siebie po prostu rozbijał ale tutaj na to bym nie liczył, Money nie siądzie kondycyjnie, nie da się też trafiać z taką częstotliwością jak Margarito czy inni rywale Pacmana. Mój osobisty typ to właśnie FMJ przez ko aczkolwiek to tylko luźne spostrzeżenie bo ta walka może się rozstrzygnąć na wiele sposobów.
Autor: ttrroonnkk
Data: 02-05-2015 15:02:45
Babyshoes zaraz cie zhejtuja za to ze napisales Mosley , przeciez on wypalony, stary juz. Mimo ze to byla jego nastepna walka zaraz po Margaritto gdzie prezentowal dobra forme.
Autor: un4given
Data: 02-05-2015 15:14:35
Czyli Mariusz juz zrozumial ze boks to nie tylko 3 ciosy ? :D
Autor: Woolite
Data: 02-05-2015 15:18:16
@un4given * Haha!
Autor: GROiLLORT
Data: 02-05-2015 22:19:03
VeyronData: 02-05-2015 14:36:46 parnasem elokwencji w swej inteligencji.. elokwencji w inteligencji? Ej chłopie - to stwierdzenie może i się rymuje, ale sensu to w tym nie ma żadnego.
Autor: Veyron
Data: 02-05-2015 22:57:08
@ GroiLLoRT (strasznie trudny nick do wypisania ;) Oczywiście, że nie! Albo elokwencji, albo inteligencji.. było to po prostu ironiczne, tak samo jak moralny wzorzec wszelakich cnót.. albo moralny, albo wzorzec, bo to ogólnie masło maślane.. Ale służyło to do opisu pustej za przeproszeniem , ale szczerze, osoby jaką jest Wach.. stąd te umyślne gry słowne o mniejszym merytorycznym znaczeniu..