- To była świetna walka. Jako rodak trzymałem kciuki za Bryanta. Pokazał się z dobrej strony i tak naprawdę mieliśmy tego wieczoru dwóch zwycięzców - uważa Deontay Wilder (33-0, 32 KO), mistrz wszechwag według federacji WBC, komentując sobotnią potyczkę Władimira Kliczki (64-3, 53 KO) z Bryantem Jenningsem (19-1, 10 KO).
- Teraz wszyscy chcieliby zobaczyć mnie i Władimira w akcji. Jestem znacznie wyższy i szybszy niż Jennings, więc nasza walka wyglądałaby inaczej. Dzięki mojemu zasięgowi byłbym w stanie go trafić i nie byłoby mu już tak łatwo jak w konfrontacjach z dużo niższymi przeciwnikami - przekonuje "Brązowy Bombardier".
- Kliczko nie mógłby klinczować mnie tak jak innych, a to przez wzgląd na mój wzrost. Odebrałbym mu tym samym jeden z jego głównych atutów. Kiedy sparowaliśmy z sobą, obaj nauczyliśmy się paru rzeczy o sobie nawzajem. I właśnie to powoduje, że nasza ewentualna walka byłaby tak ciekawa. Gdyby Jennings uderzał troszkę mocniej, być może wszystko potoczyłoby się inaczej. Ja mam nokautujące uderzenie i to kolejna różnica - dodał Wilder.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: UsAtmel
Data: 28-04-2015 16:38:57
jakoś tak wierze w to co napisał .
Autor: CELko
Data: 28-04-2015 16:41:37
- Kliczko nie mógłby klinczować mnie tak jak innych, a to przez wzgląd na mój wzrost. Odebrałbym mu tym samym jeden z jego głównych atutów. Kiedy sparowaliśmy z sobą, obaj nauczyliśmy się paru rzeczy o sobie nawzajem. I właśnie to powoduje, że nasza ewentualna walka byłaby tak ciekawa. Gdyby Jennings uderzał troszkę mocniej, być może wszystko potoczyłoby się inaczej. Ja mam nokautujące uderzenie i to kolejna różnica - dodał Wilder. No z tym Klinczem to ostro po bandzie pojechał :)
Autor: roycer
Data: 28-04-2015 16:46:59
Pojedynek z pewnością emocjonujący. Natomiast Kliczko jest lepszym pięściarzem na dzień dzisiejszy to raz, dwa chciałbym aby Wilder przegrał. Nie mam nic do niego, ale nie zdzierżę tego, że ma rekord wyhodowany na boomach (poza Stiverne'm- pas mistrzowski miał) i szczerze życzę mu porażki. Tej jednej jedynej bo jakby doszedł do 50 zwycięstw bez porażki to kpina była by.
Autor: Granitechin
Data: 28-04-2015 16:50:36
Wiadomo, że walka wyglądała by inaczej styl robi walkę i Wilder jest puncherem w odróżnieniu od Jenningsa. Teraz, jednak wszyscy amerykanie klepią By-By'a po plecach a przed starciem z Władem większość obstawiała przebicie żelaznej gardy i wygraną DR Steelhammer'a przez KO. Ale te trendy się zmieniają.
Autor: zniszcze
Data: 28-04-2015 16:51:16
roycer nawet gdybym wygrał tyle pojedynkow przed czasem z bumami to moja pewnosc siebie bylaby mega podniesiona takze jest grozny Wilder dla kazdego bo nie widac u niego strachu jakiegokolwiek i respektu dla przeciwnika
Autor: Ernesto
Data: 28-04-2015 16:58:31
"Jakby doszedł do 50 zwycięstw bez porażki to kpina była by." Jakby teraz doszedł do 50 miałby potencjalnie w rozkładzie Klitschko, Povetkina, Pereza, Jenningsa, Furego, Szpile, Puleva, Ortiza, Ruiza Jr., Washingtona, Arreole, Evretta Martina, Ustinova, Glazkova, Wacha, Shannon Briggsa, Chisore, Haye, Breazale, Heleniusa, Price'a. Dla mnie nie byłaby to wtedy kpina haha :D
Autor: TheKudiq
Data: 28-04-2015 17:01:10
Mówi z sensem, jednak myślę że Władimir nie dopuściłby go tak blisko i siebie i szybko wykończył.
Autor: roycer
Data: 28-04-2015 17:08:05
Ernesto Na dzień dzisiejszy.. Twoja wypowiedź to science fiction.
Autor: trucker
Data: 28-04-2015 17:14:33
Chyba jedyne w tej chwili zagrożenie dla Włada... Ale z Furym jestem ciekawy jak wład rozwiąże taką walke...
Autor: Ernesto
Data: 28-04-2015 17:18:58
roycer Moja wypowiedź to moja metafora na Twój komentarz. Na dzień dzisiejszy to SCFi, ale jeżeli doszedłby do tego rekordu tak by było.
Autor: Ernesto
Data: 28-04-2015 17:19:29
*moja wypowiedź to metafora
Autor: polishqciape
Data: 28-04-2015 17:21:25
prawda jest taka, że Kliczka zaprezentował się słabo bo nie był nakoksowany. Kto w takim wieku poruszałby się tak jak on. W walce z Jenningsem jego forma wyglądała odpowiednio na gościa w tym wieku. Jeśli kolejna walka będzie w Niemczech to znów "wróci" dawny młodzieniaszek Wład. Za duży hajs tam na nim zarabiają.
Autor: matd
Data: 28-04-2015 17:21:39
W ich potencjalnej walce Kliczko bylby dla mnie sporym faworytem.Ale przy tej walce Kliczko bylby mocno spiety,bo te dyamicznie rzucane bomby Wildera sprawily by ze ta walka mogla by sie skonczyc w kazdej chwili.Caly czas musialby byc mega ostrozny.Dla mnie najbardziej wyczekiwana walka w HW od wielu wielu lat.
Autor: roycer
Data: 28-04-2015 17:22:55
trucker Witaj kolego :) Nawiązując do wypowiedzi wyżej sam jestem ciekawy wyników starć. O czarnoskórym już napisałem, a co do Fury hmm ciekawe.. Stawiałbym na Kliczkę, ale biorąc pod uwagę nie najlepszą walkę Ukraińca mimo, że wygrał zasłużenie to ciężko stwierdzić jak było by z Furym bo jest nieobliczalny! Trzeba wziąć pod uwagę również to, że Władymir nie jest najmłodszy i ten wiek wyszedł w ostatniej walce, a może Jennings na prawdę postawił mu warunki. Na dzień dzisiejszy Kliczko wygrywa z Fury.
Autor: roycer
Data: 28-04-2015 17:34:22
Ernesto I chwała, że umiesz i znasz terminy ;)
Autor: JenningsFan
Data: 28-04-2015 17:36:57
Tylko Wilder ma szanse. Fury zostane spacyfikowany wtedy kiedy Kliczka uzna to za stosowne.
Autor: selik
Data: 28-04-2015 17:45:07
polishqciape Skąd przypuszczenie, ze Władek się nie wspomagał . Zasady kontroli identyczne jak przy poprzednich walkach . A i w takim razie zastanawia mnie czemu nikt nie podejrzewa o doping Jennigsa - zbudował imponującą muskulature jak na wzrost a skakał przez 12 rund jak zajączek ....
Autor: roycer
Data: 28-04-2015 17:49:05
Czarnoskóry ma petardę w dłoni i to jedyne co widzę. Szybki na nogach? Chodzi jakoś, rewelacji nie ma. Obrona- póki co nie miał tak naprawdę przed kim się bronić (Stiverne? Żarty). Szczęka? A kto miał go uderzyć? Przecież nikt z boomów :D Ma pas i to tyle, ale ma!! Zobaczymy co będzie dalej:):):)
Autor: trucker
Data: 28-04-2015 18:03:35
roycer Witam kolege... Ja w Furym raczej nie widze jakiegoś dużego zagrożenia dla Kliczki ale wzrost,zasieg ramion,waga to wszystko jest porównywalne miedzy nimi i czyni tą walke atrakcyjną....W tym widze że walka mogła być by nawet ciekawa w początkowych rundach...Ciekaw jestem jak Fury będzie się zachowywał i jaką taktyke przyjmie Kliczko i jak sobie poradzi żeby przejsć przed długie łapska Furego...Myśle że w pierwszych rundach ta walka mogła by być nawet wyrównana dopóki Kliczko by nie trafił prawym na szczeke...i Myśle też że Fury miał by duzy problem z przejsciem przez lewą ręke Kliczki pomimo że zasięg rąk mają porównywalny...Jestem poprostu ciekawy jak potoczyła by się w ringu ta walka...Mam nadzieje że do niej dojdzie... Kliczko z Jennginsem myśle że nie miał najlepszego dnia ale nawet przy takiej dyspozycii potrafił pozbawić pretendenta nadzieji.. Ja stawiam zdecydowanie na Kliczke i myśle ze Fury gryzł by deski... POZDRO roycer
Autor: roycer
Data: 28-04-2015 18:11:04
trucker Zgadzam się co do wypowiedzi.. i też jestem wyniku ciekawy i samej walki.. i Fury najprawdopodobniej przywita się z dechami. Serdeczności trucker
Autor: trucker
Data: 28-04-2015 18:14:51
roycer.. Do zobaczenia w sobotnią noc bo chyba napewno będziesz... zaopatrz sie w prowiat procentowy już w w sobote bo przy takiej gali nie ma co ryzykować jadąc do sklepu o 6 bo jeszcze cię cos tam spotka albo sie spóźnisz z powodu jakieś głupiej blondynki i walka stulecia jak to mówią przejdzie koło oka....xD Pozdro
Autor: roycer
Data: 28-04-2015 18:19:00
Będę :D
Autor: Vitalij71
Data: 28-04-2015 18:22:34
Zgodzę się ze Wilder byłby największym zagrożeniem dla Władmira jest wysoki i ma Szybki dynamiczny cios co nie znaczy że by wygrał . Z drugiej strony jakby Władmir wyczuł ze Wilder sprawia zagrożenie mógłby go skontrować i znokutować Amerykańca. Fury zaczyna się napina na Włada jest nieobliczalny mógł sprawić problemy ale równie szybko ma warunki wzrost na wet wyżysz ale ma luki w obronie i nie jest tak doświadczony jak Wład i predzej widzę że sam zostanie znokautowany przez Władimira niż on noktuję Władimira tak bym to widział cały czas mam w pamieci deski z Cunnem fakt wstał po ciosie Cunna ale jak Wład trafi raz czysto na szcżęke to Fury dostnie ko Obie walki ciekawe Myśle że Władimir ma jaja i z boboma zawalczy
Autor: Pyskatyy
Data: 28-04-2015 18:49:38
"Myśle że Władimir ma jaja i z boboma zawalczy" Pewnie je ma, ale po tylu cyklach kokosów bym się nie spodziewał.
Autor: samqualis
Data: 28-04-2015 19:09:26
DEONTAY WILDER: MOJA WALKA Z KLICZKĄ WYGLĄDAŁABY INACZEJ no wygladala by inaczej bo nie przetrwalbys do konca ;-)
Autor: cortexo
Data: 28-04-2015 19:59:05
Wszyscy z Was zapominają o Anthonym Joshua. Niby jeszcze młodzik, niby niesprawdzony, ale moim zdaniem w okolicy 20. walki będzie już bił silnych rywali. Chciałbym, żeby to on zamiótł Władkiem ring, mimo mojej sympatii do tego drugiego. AJ to nowa siła, która objawi się już niedługo! ;)
Autor: roycer
Data: 28-04-2015 20:03:54
cortexo Tak Anthony Joshua może być "jokerem" w hw, ale to nuta przyszłości.. Jeszcze młody jest, ale papiery same dobre ma bo to mistrz olimpijski (trochę naciągane bo w finale oponent był lepszy).. W zawodowym daję sobie rade, oby był mniej usztywniony, a najlepiej wcale i będzie bardzo dobrze.
Autor: kazan
Data: 28-04-2015 21:21:44
Ja widzę atuty Wildera i właśnie są to głównie bardzo długi, szybki i silny lewy, czyli coś, co mogłoby zneutralizować atut Kliczki, czyli bezpieczny dystans i dyszel. Kliczko mocno trafiony spanikowałby (ma do tego ogromną tendecję) i mogłoby się to skończyć dla niego KO.
Autor: Pominiety
Data: 28-04-2015 23:12:23
Wilder to wiadomo... to nie on decyduje z kim zawalczy tylko jego promotor. Pokrzyczy na portalach społecznościowych, czy w wywiadach o walce z Kliczko, niczym kiedyś Cygan o Roy Jones Jr., a walka odbędzie się tylko wtedy, jak Kliczko będzie miał siwe włosy... Wilder pewnie zawalczy teraz z Briggsem, a potem z jakimś obciągaczem np. Arreola, Solis, albo rewanż ze Stiverne. Amerykańskie płaczki będą mówić, że Wilder nie potrzebuje Kliczko, bo to przecież tylko lewy prosty i klincz i jest nudny... Nie prezentuje się tak dobrze jak Wawrzyk ze Słowakami.
Autor: Pominiety
Data: 28-04-2015 23:13:53
Śmieszne by było jakby jakimś fartem doszło do Wilder-Briggs i jakimś cepem Briggs by znokaucił tego głupiego czarnucha z Alabamy.
Autor: CELko
Data: 29-04-2015 09:33:31
Pominiety skoro FOreman mógł pokonać jednym ciosem Moorera to czemu nie :), tylko tu są warunki+on nie bedzie tak głupi aby na samym początku ryzykować wymiane. Pewnie w 8-11 rundzie Wilder starałby się znokautować Briggsa, ten to odpornośc ma bardzo dobrą na ciosy i wcale nie byłoby tak łatwo.