Jeden z najzdolniejszych pięściarzy młodego pokolenia Portorykańczyk Felix Verdejo (17-0, 13 KO) zanotował w nocy kolejne zwycięstwo, nokautując w piątej rundzie Marco Antonio Lopeza (24-6, 15 KO). Pięściarz z San Juan zdobył tym samym wakujący pas WBO Latino w wadze lekkiej - pierwsze trofeum w swojej zawodowej karierze.
Początek pojedynku był spokojny. Schowany za gardą Verdejo badał rywala, od czasu do czasu punktując lewym prostym oraz odbierając siły prawym pod lewy łokieć. Z czasem włączył szybkie kombinacje, dzięki którym powiększał dominację. W piątej rundzie Meksykanin miał już dość i przyklęknął po krótkim lewym sierpowym. Verdejo poczuł krew, bo kiedy rywal wstał, z furią do niego doskoczył i zasypał gradem precyzyjnych uderzeń. Lopez znowu znalazł się na deskach, a sędzia ringowy po chwili przerwał walkę.
Popisy 21-letniego Portorykańczyka oklaskiwał w Coliseo Mario 'Quijote' Morales w Guaynabo komplet ponad sześciu tysięcy widzów. Teraz Verdejo czeka powrót do USA, gdzie 13 czerwca, przy okazji tradycyjnej portorykańskiej parady w Nowym Jorku, zaboksuje na gali z udziałem Nicholasa Waltersa w Madison Square Garden Theater. W zakontraktowanym na dziesięć starć pojedynku jego rywalem będzie 22-letni Amerykanin Ivan Najera (16-0, 8 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Krusher
Data: 26-04-2015 12:17:30
Dobry zawodnik.
Autor: drenq1607
Data: 26-04-2015 13:17:24
Naprawdę przeraźliwe jest to, że on jest tak świetnie ułożony, a ma dopiero 21 lat. Bardzo mi przypomina Cotto. Świetnie się go ogląda i jestem przekonany, że zrobi naprawdę potężną karierę z takimi umiejętnościami. Jakbym miał wskazać na zastępcę Floyda i Pacmana to wskazałbym na Crawforda i właśnie Verdejo. Boks nie ma czego się bać - nadchodzą nowi królowie.
Autor: zombi
Data: 26-04-2015 13:23:24
Dobry? To świetny zawodnik, prrzyszły dominator.
Autor: hayabooza
Data: 26-04-2015 18:07:07
Verdejo będzie kreowany na nowego Trinidada lub Cotto. Wspaniały zawodnik, obserwuję go od amatorki. Szkoda tylko że baty od Łomaczenki na amatorce zebrał straszne :(
Autor: zombi
Data: 26-04-2015 21:40:13
Jakie straszne baty? Ten malolacik dał lomaczence chyba najtrudniejsza walke na igrzyskach. Bez zadnego respektu dla wielkiego mistrza wyszedl, boksowal i trafial dobrymi ciosami. Przegral zasłuzenie, ale to byla dobra walka, a majac na uwadze ówczesny wiek verdejo, to byl naprawde niezly wyczyn.
Autor: progresywny
Data: 27-04-2015 00:10:10
Mój ranking p4p (gdyby Manny i Floyd zakończyli kariery w tym roku) wyglądałby tak: 1.Wladimir Klitschko 2.Gennady Golovkin 3.Sergey Kovalev 4.Terrance Crawford 5.Andre Ward 6.Miguel Cotto 7.Saul Alvarez 8.Danny Garcia 9.Guilermo Rigondeaux 10.Roman Gonzalez 11.Deontay Wilder 12.Lucas Martin Matthysse 13.Vasyl Lomachenko 14.Timothy Bradley 15.Juan Manuel Marquez