FONFARA O WYGRANEJ WALCE Z CHAVEZEM

Dodano: 25 kwietnia 2015 18:00
FONFARA O WYGRANEJ WALCE Z CHAVEZEM
Marcin Filipowski, Nagranie własne
Obraz własny

Andrzej Fonfara (27-3, 16 KO) tydzień temu odniósł wielkie zwycięstwo nad Julio Cesarem Chavezem Juniorem (48-2-1, 32 KO) i szybko został okrzyknięty trzecim - po Stevensonie i Kowaliowie - najlepszym obecnie pięściarzem wagi półciężkiej. W rozmowie z Marcinem Filipowskim polski bokser mieszkający w Chicago opowiedział o swojej wygranej i planach na przyszłość.

Marcin Filipowski

Marcin Filipowski

'Bubel' będąc dziennikarzem radiowym, współpracującym z polonijnymi rozgłośniami w USA, prowadził regularne wywiady dla naszego portalu. Relacjonował gale z udziałem Tomasza Adamka, Pawła Wolaka, Przemka Majewskiego i innych polonijnych pięściarzy ze Stanów. Autor wywiadów, felietonów oraz wielu informacji własnych. Dziennikarz Polskiego Radia Nowy Jork.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Andrzej Fonfara
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: LennoxLewisLion
Data: 25-04-2015 12:29:34
W sumie pokonał zawodnika innej ,czyli niższej kategorii wagowej z długim rozbratem z boksem,a w wielkiej mierze jednak z nazwiskiem -Chavez,ale jednak jedno jest pewne - SUKCES!!!
Autor: Vitalij71
Data: 25-04-2015 13:00:33
Abstrachując ze chavez to napompowany średni to wielki sukces medialny ale i też sportowy wygrana z meksykiem Po schyłku Mistrzów Adamka i ( choć całkowicie nie śkreślam Diablo) ale prawie jużs portowej emeryturze Adamka i zdecydowanej prawie do zera porażki Diablo z Drozdem) .Andrzej to obecnie najlepszy nasz Fighter przy tym facet ułożony nie warjujący i nie mający ekscesów chorych klimatów poza ringowych a to rzadkość wśród bokserów
Autor: LennoxLewisLion
Data: 25-04-2015 13:03:02
W sumie to mi Endriu bardzo zaimponował,pokonując i rozdupcajjąc w drobny mak Chaveza,pod każdym wzgledem,bo tak to trzeba nazwać. Julio nie istniał w tej walce,to Endriu dyktował warunki i po prostu go "rozdziewiczył".
Autor: zeitgeist
Data: 25-04-2015 13:04:44
I jak takiemu Fonfarze nie kibicowac , koles ulozony , wie czego chce , a w rigu emocje gwarantowane
Autor: LennoxLewisLion
Data: 25-04-2015 13:05:11
Ale wiadomo,że mamy na względzie to ,że Chavez to nie LHW i ...no właśnie...miglanc?
Autor: LennoxLewisLion
Data: 25-04-2015 13:16:03
@zeitgeist No jasne,że kibicujemy Andrzejowi,bo to bezkompromisowy i super fajny gość!!! Endriu po walkach z Glenem,Karpency i Campillo mnie przekonał,ze Stevensonem troszkę ,jakby nie wykorzystał okazji,ale to jest tylko gdybanie. Endriu dawaj czadu,bez kompromisów!!!
Autor: Waters
Data: 25-04-2015 14:26:13
Tego Pana lubię. Trochę się martwiłem, że po odejściu Adamka powstanie na długo luka i nie będę miał komu kibicować "całym sercem", a tak właśnie było przy Adamku a wcześniej przy Gołocie i Michalczewskim. Fonfara w Campillo wcale mnie do siebie nie przekonał (co nie oznacza, że mu nie kibicowałem jak to ma miejsce w przypadku innego pana "PDW" ) Pokazał hart ducha, wole walki i wolę zwycięstwa, jednak w przekroju całego pojedynku wyglądał słabiutko i miałem wrażenie, że mu się "udało" choć za walkę do końca należało się 10/10 ;-) Przyjrzałem mu się po tej walce uważnie i nie mówię tylko o walkach ale ogólnie jako człowiekowi. Ma w sobie to coś co mi odpowiada. Sam o sobie ostatnio powiedział : "normalny chłopak". Pasuje mi jako osoba, jako bokser tez się rozwija i myślę, ze z walki na walkę będziemy go widzieli coraz lepszego i tego jemu oraz nam kibicom z całego serca życzę.
Autor: Whisper
Data: 25-04-2015 15:42:37
@LennoxLewisLion Nie umniejszajcie wygranej Andrzejowi. Walka była w catchweight. W dodatku na 100% Chavez ważył w ringu, więcej niż Fonfara (zatajona waga). To, że Chavez wydawał się mały przy Andrzeju dużo nie znaczy. Przy taki Braehmerze czy Stevensonie nie byłoby widać takiej różnicy.
Autor: arpxp
Data: 25-04-2015 16:16:24
"Abstrachując ze chavez to napompowany średni" Bez przesady. Cotto to pompowany średni. Chavez przy Cotto wygląda jak półciężki. Pewnie stał koło niego zbyt długo i w to uwierzył.
Autor: zeitgeist
Data: 25-04-2015 16:26:29
Chavez ma 185 cm ,to taki znowu maly nie jest
Autor: piotr
Data: 25-04-2015 16:27:36
@Whisper "Nie umniejszajcie wygranej Andrzejowi. Walka była w catchweight. W dodatku na 100% Chavez ważył w ringu, więcej niż Fonfara (zatajona waga)." WŁAŚNIE! Jakiś nie podali jego wagi z dnia walki. Ciekawe dlaczego? Zobaczcie obrazek: http://oi58.tinypic.com/20qryr.jpg
Autor: BeyrootPl
Data: 25-04-2015 17:15:36
Vitalij Serio uważasz, że Chavez to "napompowany" średni?
Autor: starycap
Data: 25-04-2015 18:37:19
Chavez nie walczył źle a Fonfara też cudów nie wyczyniał.Ot po prostu dobre rzemiosło nic ponad to.Nie widziałem żadnej finezji .Wygrał i oby to przekół na dalsze dobre walki i postęp w karierze.A będzie to bardzo trudne. Przed nim nie walki z ogórkami i w Polsce ale wyzwanie do mistrzostwa a tam na tronie hegemoni . Wcale też nie muszą mu dać mu szansy zawalczenia o trofeum a jeżeli to nie tak szybko.
Autor: Kasandr
Data: 25-04-2015 21:26:10
Duże nazwisko na rozkładzie.Zobaczymy co dalej, ale moc jest. Chavez deski, Adonis deski.:)
Autor: Vitalij71
Data: 25-04-2015 23:46:29
beyrootpl może nie średni ale superśredni ale walczył w średniej z długie lata i tam był npopowany duż po wyżej wagi Fonfara swój gość sympatyczny jak no boksera normalny a to rzadkość dobrze że po odjeściu Adamka pojawił się gość który jest ścisłą czołówką ale trzeba powiedzieć powinien niepchać się na Kovaleva( wiem Że Fonfara podjoł by tą ogromne ryzyko i takie killera jak Kovalev) Berbetijev ma dopiero 9 walk ale niech też na niego pcha Niech odpocznie walka z niezłym rywalem na podtrzymanie formy i za rok startować do Stevsona
Kalendarz imprez