Lamont Peterson (33-3-1, 17 KO) i jego obóz oraz duża część kibiców są zdania, że "Havoc" nie przegrał walki z Dannym Garcią (30-0, 17 KO). Brat pokonanego Anthony Peterson (34-1, 22 KO) twierdzi, że "Swift" sam przyznał się do porażki w rozmowie ze swym przeciwnikiem.
- Zobaczyliście prawdziwego Lamonta Petersona, który pokonał Danny'ego Garcię 8-4 w rundach - przekonuje 30-letni Anthony, nieco zmarnowany talent, któremu jedyną porażkę zadał w 2010 roku Brandon "Bam Bam" Rios.
- Mayweather walczy tak cały czas. Chciecie mi powiedzieć, że tylko on może tak boksować i wygrywać, a wszyscy inni przegrywają? Jestem tym poirytowany, boks jest czasami żałośnie śmieszny. Danny przegrał dwa razy. Najpierw z Herrerą, teraz z Lamontem - dodaje młodszy z braci Peterson.
- Lamont go zdominował. Danny przyznał mu na ucho, że to on wygrał. Jego ludzie to wiedzą, on sam to wie, fani wiedzą. Danny Garcia przegrał ten pojedynek - kończy zawiedziony Anthony.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Krusher
Data: 13-04-2015 20:23:27
Ha ha ha
Autor: progresywny
Data: 13-04-2015 20:36:59
Wątpię by mu to powiedział, tym bardziej, iż wiedział, że Lamont by wykorzystał ten fakt, by wmówić, że został oszukany na punkty. A tak zmyślili tę historyjkę, bo skoro to było "na ucho" to nikt tego nie udowodni, nie było świadków w pobliżu :)
Autor: sexo
Data: 13-04-2015 20:46:59
Ogladalem walke dokladnie na stojaca zeby lepiej widziec i bez dwoch zdan wygral Danny Garcia 8-4 w rundach.Lamont wygral ostatnie rundy ale moze miec pretensje tylko do siebie ze tak pozno sie obudzil,gdyby od poczatku byl tak aktywny jak w koncowce to mialby szanse na zwyciestwo.Mial swoje momenty,swoje rundy ale podsumowujac i zliczajac punkty wygral Garcia.Jezeli Garcia wyrazi zgode na rewanz to nie ma problemu mozemy go zrobic.Mysle ze w rewanzu jesli by do niego doszlo to juz bardziej zdecydowanie i bez watpliwosci wygralby Danny.
Autor: LegiaPany
Data: 13-04-2015 21:30:19
Obejrzalem 2 raz i wyszedl mi remis lub 115-113 als "real nigga"
Autor: KOSTROMA
Data: 13-04-2015 23:21:55
LegiaPany mam podobne odczucia.Przyznaję ,że nie uważam się za jakiegoś znawcę i nigdy nie potrafiłem "fachowo" punktować ale w moim odczuciu Peterson narzucił swoje zasady.Pierwszą połowę walki pokazał znakomitą defensywę czyniąc Garcie w zasadzie zupełnie nieskutecznym i bezradnym chociaż faktem jest ,że Peterson był w tej fazie walki odrobine zbyt pasywny jednak faktem jest ,że toczyło się to wszystko na jego zasadach.W drugiej połowie walki zupełny zwrot akcji. Peterson coraz bardziej aktywny przechodzi do ofensywy i raz po raz zaskakując Garcie potężnymi bombami w półdystansie w którym Danny powinien przecież czuć się dużo lepiej.Końcowe rundy to już zupełna ofensywa Petersona ,który walczy na przełamanie i w moim odczuciu zupełnie przytłacza bezradnego Garcię. Reasumując bardzo dobra walka w której było prawie wszystko a więc wojenka w półdystansie i atrakcyjna dla oka defensywa w wykonaniu Petersona.
Autor: matd
Data: 13-04-2015 23:41:34
Widzialem juz te video .I slychac jak garcia mowi mu na ucho,ale wydaje mi sie na 80%,ze mowi ,,i know,, a nie ,,i lost,, .Glowy nie dam se uciac ,bo sa rozne akcenty,zmiekczania itp ,ale wydaje mi sie ze powiedzial ,,i know,,.