DeMARCUS CORLEY: MAYWEATHER BĘDZIE SZUKAŁ NOKAUTU
Dodano: 31 marca 2015 16:21
Autor: Edward Chaykovsky, Boxingscene
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
DeMarcus Corley (42-22-1, 25 KO) niegdyś był rywalem Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO), a teraz przebywa na jego obozie w roli sparingpartnera przed zaplanowaną na 2 maja w Las Vegas potyczką z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO).
Noszący przydomek "Chop Chop" pięściarz z Waszyngtonu boksuje z pozycji mańkuta, tak jak Filipińczyk. I potwierdza słowa Zaba Judah - innego dawnego rywala, a dziś sparingpartnera, że Floyd znajduje się obecnie w doskonałej, jeszcze lepszej niż kiedyś formie.
- Obserwuję go i widzę, że będzie chciał poszukać nokautu w tej walce w późniejszych rundach. Mayweather zdominuje ten pojedynek i wygra przynajmniej osiem rund z dwunastu. Ale widzę, że chce znokautować Pacquaio - relacjonuje Corley.
Więcej informacji:
Floyd Mayweather Jr
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Maniek1986
Data: 31-03-2015 17:52:54
daj bóg
Autor: Barkley00
Data: 31-03-2015 18:06:00
Ta, znajdzie ten nokaut z równym powodzeniem co wszystkie pozostałe od czasu walki z Hattonem, czyli nawet nie rzuci przeciwnika na deski.(oczywiście Ortiza nie liczę)
Autor: Maniek1986
Data: 31-03-2015 18:29:34
a Manny tak wiele wiecej zrobil? Powtarzam i bede powtarzal to ciagle, Floyd od tamtego czasu mial lepszych przeciwnikow, silnijszych i twardszych. Co z tego ze Pac Aligieriego rzucal 6 razy jak nie ma juz instynktu do konczenia takich leszczy?
Autor: conceptofpower
Data: 31-03-2015 18:30:48
DeMarcus Corley dal znakomita walke Floydowi. Bylo interesujaco. Swoja droga, wlasnie przyklad Zab Judah I Corley swiadczy o wielkiej klasie Mayweathera, ktory nie tylko byl ale kontunuuje bycie najgenialniejszym piesciarzem swojej generacji. Jego boks, pomimo iz moze nie nokautuej swoicj przeciwnikow jak Kovalev czy GGG, jest mieszanka niesamowitych zdolnosci defensywnych I genialnego intelektu ringowego. ja osobiscie uwielbiam walki Floyda I uwazam go z ajednego z najbardziej ekscytujacych piesciarzy od wielu lat. To profesjonalista na 100%, co przedklada sie na jego sukcesy.
Autor: conceptofpower
Data: 31-03-2015 18:38:10
Mowiac o ekscytujacych piesciarzach: TOP 10 P4P THE MOST EXCITING FIGHTERS March, 2015 by cop 1. Gennady “GGG” Golovkin 2. Floyd “TBE” Maywether 3. Deontay “Bronze Bomber” Wilder 4. Keith “One Time” Thurman 5. Many “Pacman” Pacquiao 6. Sergey “Krusher” Kovalev 7. Carl “Cobra” Froch 8. Saul “Canelo” Alvarez 9. Nicholas “Jamaican Killer” Walters 10. Roman “El Chocolatito” Gonzalez
Autor: conceptofpower
Data: 31-03-2015 18:46:20
Co do samej walki Mayweather-Pacquiao, sadze iz jest duza szansa iz rozpedzony w swoich atakach Manny moze sie nadzieac na precyzyjna kontre Floyda. Szansa jest duza, gdyz wszyscy doskonale zdaja sobie sprawe z faktu, iz jedyna szansa Pacquioa na zwyciestwo bedzie aktywnosc, liczba wyprowadzanych ciosow I mobilnosc. Floyd bedzie zwyczajnie robil to, co zawsze robi, czyli inteligentnie kontrolowal przebieg gry ringowej. Od postawy Pacquioa I jego determinacji bedzie zalezal przebieg tej walki. Nie bede zdziwiony, gdyby doszlo do nokdaunow lub nokautu.
Autor: Maniek1986
Data: 31-03-2015 18:57:16
ale kto na kim ?:)
Autor: basu00
Data: 31-03-2015 19:00:57
nie bedzie tu zadnego nokautu...
Autor: conceptofpower
Data: 31-03-2015 19:02:34
"Maniek1986 Data: 31-03-2015 18:57:16 ale kto na kim ?:) " Jezeli dojdzie do nich, to deski zaliczy Manny.
Autor: conceptofpower
Data: 31-03-2015 19:04:24
"basu00 Data: 31-03-2015 19:00:57 nie bedzie tu zadnego nokautu..." Jezeli Manny sie zagoni w swoich atakach, to moze byc. Jezeli jednak nie bedzie, Floyd wygra na punkty, calkiem mozliwe ze SD12, ktory wywola kontrowersje.
Autor: Pompon
Data: 31-03-2015 19:28:53
Many będzie musiał poszukć nokautu na Floydzie(stać go na to),jeżeli walka potra dwanaście rund i w prawie każdej z nich Pacquiao będzie dominował to i tak przegra na punkty(o to zadbają sędziowie)...
Autor: conceptofpower
Data: 31-03-2015 19:47:33
"Pompon Data: 31-03-2015 19:28:53 ...jeżeli walka potra dwanaście rund i w prawie każdej z nich Pacquiao będzie dominował to i tak przegra na punkty(o to zadbają sędziowie)..." Twoja opinia oparta jest na faktach? Jezeli tak, to napisz w jakiej to walce w czasie swojej kariery Floyd potrzebowal "przekupionych" badz tez nazwijmy ich delikatniej "stronniczych" sedziow ??? Ja takiej walki nie znam, ale zawsze czas na nauke...lol...
Autor: Pompon
Data: 31-03-2015 20:48:06
Z Castillo i z Oscarem De La Hoya...
Autor: conceptofpower
Data: 31-03-2015 20:56:44
"Pompon Data: 31-03-2015 20:48:06 Z Castillo i z Oscarem De La Hoya... " Pierwsza walka z Castillio byla wyrownana, a zwyciestwo Floyda powiedzmy nawet kontrowersyjne, ale nie sadze by ktokolwiek nawet dopuszczal mysl, ze w jakims sensie sedziowie MUSIELI pomoc nieszczesnemu Mayweatherowi. Zreszta druga potyczka wyeliminowala jakiekolwiek watpliwosci. Co do walki z De La Hoya, to ja osobiscie zadnych kontrowersji nie widzialem i nie widze. Wygrana Floyda bez watpienia. Kontrowersje zwiazane z Marcosem Maidana po pierwszej walce, Floyd rozwial bez problemow w rewanzu rowniez. Jakbym nawet bardzo chcial doszukiwac sie porazek Mayweathera, trudno mi sie zgodzic z opinia, ze musi on szukac pomocy sedziow by wygrywac.
Autor: Pompon
Data: 31-03-2015 20:59:52
Tyle że Many jest lepszy od nich i walka może pójśc właśnie tak jak napisałewm...
Autor: derfelcadarn
Data: 31-03-2015 21:56:58
cop to ze wygrał drugą walkę z castilo nie znaczy ze nie przegrał pierwszej
Autor: conceptofpower
Data: 31-03-2015 23:14:06
"derfelcadarn Data: 31-03-2015 21:56:58 cop to ze wygrał drugą walkę z castilo nie znaczy ze nie przegrał pierwszej" Tak nie napisalem. Co stwierdzilem natomiast, to fakt iz obie walki wygral i o ile pierwsza moze w opinii niektorych kontrowersyjnie, przy drugiej nie bylo juz zadnych watpliwosci. Czytaj ze zrozumieniem.
Autor: conceptofpower
Data: 31-03-2015 23:17:22
"Pompon Data: 31-03-2015 20:59:52 Tyle że Many jest lepszy od nich i walka może pójśc właśnie tak jak napisałewm... " Oczywiscie, ze jest lepszy od Castillo. Co do Oscara, to opinii moze byc wiele. Mowiac to, ja nie negowalem szansy zwyciestwa Pacquiao, a tylko stwierdzilem, ze posadzamnie Mayweathera iz potrzebuje "przychylnych sedziow" jest bezpodstawne i to uargumentowalem.
Kalendarz imprez
