BOLESNA PORAŻKA 'HUSARII' Z KAZACHAMI

Dodano: 14 marca 2015 16:58
BOLESNA PORAŻKA 'HUSARII' Z KAZACHAMI
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Nie udał się drużynie Rafako Hussars Poland wyjazd do Kazachstanu. Polska ekipa w 9. kolejce ligi World Series of Boxing stanęła do rywalizacji z liderami grupy B, Astana Arlans. Niestety "Husaria" w kazachskim mieście Shykment znacząco uległa gospodarzom, przegrywając 0-5.

Większość fachowców wyczekiwała na ten arcyważny mecz z powodu dwóch par, jakie miały się dzisiaj zmierzyć. Chodzi o pojedynek w kategorii 75 kg pomiędzy Tomaszem Jabłońskim i Meirimem Nursultanovem oraz starcie Igora Jakubowskiego z Wassilijem Levitem w limicie 91 kg.

Kapitan Husarii uległ 22-letniemu Kazachowi niejednogośnie na punkty 2:3, poprawiając swój dorobek w rankingu o jeden punkt. Jakubowski natomiast przegrał przed czasem, zostawszy poddanym przez narożnik. 

 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: fanticfloyd
Data: 14-03-2015 17:31:17
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuhahhahahahahahahahahahahaaahahahahahaa a jakubowski był taki pewien i bardzo dobrze niech dalej zarządzają tacy ludzie jak górski a będzie jeszcze gorzej
Autor: Keraj
Data: 14-03-2015 17:31:25
Ma ktos link do walki Jakubowskiego?
Autor: LatajacyDywanik
Data: 14-03-2015 17:34:33
W której rundzie poddali Jakubowskiego? Bardzo oberwał?
Autor: Ned
Data: 14-03-2015 17:41:08
Szkoda Jabłońskiego.
Autor: persuKN
Data: 14-03-2015 17:42:34
Z tego co wyczytalem w 3 rundzie przyjal jakiegos niebezpiecznego sierpa i trener Raubo go poddal. Jakubowski poczynil niesamowity progres i bardzo dobrze ze byl pewny siebie.. mial wyjsc nie chcac wygrac? nie zawsze sie udaje, wroci silniejszy
Autor: GaD1
Data: 14-03-2015 17:54:49
Niestety, balonik pękł, ale trzeba trenowac dalej i walka o IO jeszcze nie została stracona.
Autor: Keraj
Data: 14-03-2015 17:56:06
Gołocie tez nie dali wyjsc do Savona, diament jest latwo skruszyc...
Autor: LatajacyDywanik
Data: 14-03-2015 18:04:09
GaD1 Chłopie jaki balonik, co ty za przeproszeniem pierdolisz? Odstaw twarde narkotyki bo ci ryją beret.
Autor: persuKN
Data: 14-03-2015 18:05:38
balonik hahahahha... 4-1 baloniK?
Autor: Spartacus
Data: 14-03-2015 18:24:53
Niechcący przeczytałem. Miałem dzisiaj oglądać na "żywo".
Autor: rtg981
Data: 14-03-2015 18:30:32
K......!!! przegapiłem najciekawsze mecz w sezonie. Pochrzaniłem strefy czasowe i byłem przekonany że to będzie w nocy. W ogóle TVP przeprowadzało transmisję? Raczej na pewno:( Nic pozostał powtórka na stronie TVPsport. Pewnie w poniedziałek wrzuca ale co to za rozrywka jak już się zna wyniki :(
Autor: Spartacus
Data: 14-03-2015 18:32:28
Ja sugerowałem się rozpiską z boku, gdzie ten mecz miał być transmitowany dzisiaj o 23-25 na Tvp sport i myślałem, że będzie to na "żywo".:(.
Autor: rtg981
Data: 14-03-2015 18:38:16
Spartakusie nie tędy droga, zawsze sprawdzaj u źródła czyli w programie telewizji która to transmituję albo na stremach. Na orgu jeśli chodzi o godziny transmisji potrafią wypisywać cuda, od tym względem nie są niestety wiarygodni.
Autor: Spartacus
Data: 14-03-2015 18:46:31
Masz rację, jednak tym razem zaufałem redakcji.
Autor: LatajacyDywanik
Data: 14-03-2015 18:57:34
Ufać to można jedynie księżom i politykom.
Autor: arpxp
Data: 14-03-2015 19:22:23
"buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuhahhahahahahahahahahahahaaahahahahahaa a jakubowski był taki pewien" Ten jakubowski. On to jest. Powinien od razu z nastawieniem na porażkę wychodzić do każdego, wtedy byłby totalnym nieudacznikiem i mógłby Ci przybić piątkę, gówniaku.
Autor: cisiek
Data: 14-03-2015 20:03:10
Redakcjo! Ludzie czekają na transmisję, a Wy po oczach. Nie można było dać tytułu "Znamy wynik Husarii w Kazachstanie. Ci, którzy chcą obejrzeć retransmisję w TVP SPORT - niech nie klikają"?
Autor: CELko
Data: 14-03-2015 21:04:19
Jabłoński jak zrobi krok na przód powinien być naszą szansą na medal olimpijski.Jakubowski wróci po tej porażce silniejszy, chciał po prostu wygrać z rywalem i to efektownie stąd otworzył się no i wyszło jak widzieliśmy.
Autor: Rollins
Data: 14-03-2015 21:58:27
Nie ma co rozpaczać. Można się tego było spodziewać. Astana jest dla nas poza zasięgiem.
Autor: wooyo
Data: 15-03-2015 09:21:40
Nie mogę! Czy ja jestem jakiś ograniczony czy znowu była mylna informacja o tym kiedy mecz? Też wczoraj wchodzę na stronę i kątem oka niestety dojrzałem wynik! A po raz kolejny myślałem, że to będzie na żywo transmisja. Z tego co się orientuję to nie było w takim razie żadnej transmisji na żywo?? Przeglądałem program tvp sport w piątek i transmisji nie widziałem. Troche szkoda taki ważny mecz a wynik właśnie szanowna redakcja palnęła od raz. Dobrze rzeczywiście by było tylko dac jakiś nic nie mówiący nagłówek. Tak jak napisał cisiek.. Co do walk oglądałem wczoraj ta retransmisję i no cóż... Łęgowski przygotowany na pół rudny chyba tylko. A szkoda bo widać po nim, że dobrze przygotowany mógłby to wygrać! Gdzie jest serce? Gdzie wiara? Przecież widać wyraźnie że tego musiało już zabraknąć podczas przygotowań, skoro sił później brakuje po 1 rundzie w zasadzie. To jak on trenuje? Może sprawa aklimatyzacji tez miała ogromny na to wpływ. Jabłoński bardzo mi się podoba od początku tego sezonu i w tej walce też. Widać serce, wiarę w zwycięstwo i przede wszystkim umiejętności. Dla mnie to taki Tomasz Adamek sprzed lat! Trudno tu był nieznacznie gorszy, ale cały czas i do samego końca próbował to wygrać! Wielkie brawa! Szansa jeszcze pozostaje na igrzyska! Jakubowski trzeba powiedzieć, że to jego pierwszy sezon w WSB, więc dajcie sobie spokój z tymi balonikami! Chłopak trenuje stara się, ma świetne wyniki, a jak tylko przegra to wylewacie na niego pomyje. Szkoda że ten sezon jest akurat olimpijski, ale kto wie jakby zaczął od poprzedniego sezonu to pewnie wczoraj w takiej walce mógłby już sobie spokojnie poradzić. A tak trudno czysty lewy sierp, wiadomo waga ciężka. Swietnie, że Raubo rzucił ręcznik, nie rozbijajmy młodych zawodników. Tam po tym czyściochu już głowa się zagotowała i nic nie można było zrobić. Mimo to brawo i liczę na tego zawodnika w dalszej serii WSB.
Autor: wooyo
Data: 15-03-2015 09:24:55
A tak jeszcze poza tematem to orientuje się ktoś jak to z tymi igrzyskami jest? Jeszcze chyba jakieś turnieje kwalifikacyjne będą poza tym WSB?
Autor: Turu
Data: 15-03-2015 12:31:45
GaD1 balonik? Litości człowieku. Jakubowski to jeden z nielicznych amatorów od dłuższego czasu, który poza "potencjałem" ma wyniki, którymi się broni. Levit to natomiast zawodnik, który może bardzo namieszać jeśli przejdzie na zawodowstwo. Widziałem go w zeszłym sezonie na żywo, obijającego niemiłosiernie Łukasza Zygmunta w Wyszkowie. Gość jest pięściarzem kompletnym, Jakubowskiemu brakuje jeszcze doświadczenia i umiejętności na takich przeciwników. Ale nie mówię nie w przyszłości i to niedalekiej.
Autor: Turu
Data: 15-03-2015 12:42:40
wooyo Do IO kwalifikują się: 1. Zawodnicy z WSB (po dwóch z każdej wagi oprócz -49, 91 oraz 91+). 2. Po dwóch w każdej wadze w rankingu APB (liga zawodowa AIBY - Polacy nie startują). 3. W maju 2016 odbędą się/odbędzie się turniej kwalifikacyjny - po trzy kwalifikacje w wagach 49-81, po jednej w 91 i 91+. 4. Medaliści MŚ w październiku 2015, chyba w Doha, po trzech z 56-75, dwóch z 49,52,81 oraz po jednym z 91 i 91+). 5. Do czerwca 2016 będą jeszcze trwały kwalifikacje uzupełniające kontynentalne, tam bedzie po 3 miejsca w kazdej wadze dla Europy. 6. W czerwcu 2016 będzie jeszcze taki last minute turniej dla całego świata, tam bedzie po piec kwalifikacji z wag 52-81, dwie z 49 i po jednej z 91 i 91+. Ale konkurecnja tu bedzie niesamowita. Ogólnie widać, więc, że szans jest sporo. Jabłoński powinien dać sobie radę i wejść z WSB, Jakubowski będzie musiał próbować innymi metodami. W jego przypadku jest trochę trudniej, bo w wadze ciężkiej i super ciężkiej w IO startuje tylko 18 zawodników. Poniżej dorzucam ilość zawodników w każdej wadze na IO: 46-49 kg – 22 52 kg – 26 56 kg – 28 60 kg – 28 64 kg – 28 69 kg – 28 75 kg – 28 81 kg – 26 91 kg – 18 + 91 kg – 18 Ja liczę jeszcze na Mateusza Tryca, który już w kwalifikacjach do Londynu ładnie walczył, a teraz wyraźnie się rozwinął. Może Michelus, jeżeli poukładałby trochę głowę? Zobaczymy :)
Autor: wooyo
Data: 15-03-2015 16:09:28
dzięki Turu. No Michelus pomimo wyników w WSB widać że dużo mu nie brakuje żeby te przegrane pojedynki zacząć wygrywać. Mam wrażenie, że w jego przypadku przydałby się jednak chyba inny trener. Ten jakoś nie może do niego dotrzeć. Inna sprawa, że Michelus sam powtarza, że trener daje mu wskazówki, które on wie że są dobre ale jakoś nie może ich w walce zastosować. Dziwna rzecz. Mi jakoś Tryc nie imponuje, do tej pory chyba wygląda jakby nie dawał z siebie wszystkiego. Szkoda że w ubiegłym tygodniu miał walkowera, bo zobaczylibyśmy czy wyciągnął jakieś wnioski z poprzedniej przegranej walki, w której wygraną miał na wyciągnięcie ręki. A tej ręki jakoś nie chciało mu się po to wystawić. Może forma była jeszcze nie ta o czym chyba wspominał , dlatego zobaczymy przy następnej okazji.
Autor: Turu
Data: 16-03-2015 12:03:29
Tryc walczył mimo walkowera, chociaż walka była tylko pokazowa, a Portorykańczyk to powiedzmy sobie szczerze - rywal drugiego sortu. Demolka wyglądała całkiem fajnie, ale kilka ciosów w tył głowy niestety się Trycowi przydarzyło. Teraz powalczy w Argentynie, zobaczymy jak to będzie wyglądało. Jeśli chodzi o Michelusa - zgadzam się, gość w tych przegranych walkach ma świetne momenty, by po kilku akcjach totalnie "głupieć". Wszystko w jego głowie
Kalendarz imprez