Nadchodzącej nocy kolejną walkę stoczy Roy Jones Jr (59-8, 42 KO). Według wielu kibiców 46-letni Amerykanin już dawno powinien być na emeryturze, ale on sam przyznaje, że trudno jest mu zawiesić rękawice na kołku.
- To proste: kocham ten sport i nie chcę, aby mój talent poszedł na marne. Kiedy Bóg coś ci daje, powinieneś to wykorzystać do ostatniej kropli. On wszystko widzi. Mam jedno życie, kiedy więc przyjdzie czas i Bóg powie: "Dałem ci talent, co z nim zrobiłeś?", chcę odpowiedzieć, że zrobiłem nawet więcej niż powinienem - stwierdził.
Za kilkanaście godzin Jones zmierzy się z Willie'em Williamsem (14-8-2, 4 KO). Gala odbędzie się w Concord w Karolinie Północnej i będzie to pierwszy występ byłego mistrza czterech kategorii wagowych na terenie USA od 2011 roku.
- W Stanach nie ma zainteresowanie ze strony telewizji, nie ma też pieniędzy, dlatego walczyłem ostatnio w Europie. Ludzie tam mnie kochają, chciałbym tam jeszcze wrócić - mówi.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: progresywny
Data: 06-03-2015 13:54:44
Kurdiashov czy Chakhkiev chętnie obiją w Rosji cień RJJ a Roy da się obić za parę srebrników. Interesy z weteranami amerykańskich ringów dobrze idą Rosjanom i nie zrezygnują z łatwego zarobku. Obawiam się, że Roya jeszcze nie raz zobaczymy na wschodnim ringu.
Autor: progresywny
Data: 06-03-2015 13:56:46
A Boga niech w to nie miesza, bo ewidentnie widać, że to chodzi o pieniądze, które zapewne roztrwonił w trakcie swojej kariery. Bóg dał mu talent i już go wykorzystał do granic możliwości, teraz jest stary i został tylko talent - bo zegar biologiczny i wyeksploatowanie nie dadzą mu szans na osiągnięcie tego co 20 lat temu.
Autor: WalterAlfa
Data: 06-03-2015 14:10:55
W Biblii jest też taki mądre zdanie "Nie będziesz wystawiał Boga swego na próbę" (czy jakoś podobnie). Ewentualna walka z Marco Huckiem to nic innego jak zaprzeczanie temu zdaniu...
Autor: Milan
Data: 06-03-2015 14:14:19
w kazdej potencjalnej walce o pas w CW dosatje mocne kuku ale niech se walczy , jego łeb jego kasa ...
Autor: wojt986
Data: 06-03-2015 14:20:07
Jego nawet głażewski pokonał Boże jak nisko upadł Roy Z wiekiem i obluzowanymi zwojami nikt nie wygrał..
Autor: Milan
Data: 06-03-2015 15:02:10
wojt986 RJJ po tym jak z walki odpadł Kostecki ostatnie chwile do walki spedzał podobnie jak Tyson przed walką z Douglasem i teraz Głaz moze mowic jak to miał Roya na widelcu
Autor: Vitalij71
Data: 06-03-2015 17:07:29
Fakt mówi o Bogu itp bzdury a prawda jest taka że w ostartniej w maire przyzwoitej formię był z Calzaghe w 2008 roku potem miedzy innymi nokuat od Greena i cieżkie ko od Lebiedeva i deski z Głażewskim aż żal było patrzeć że taki talent jak Roy były mistrz dominator w półcieżkiej( rzekłbym że najlepszy w historii tej wagi ) i Mistrz Cieżkiej leży na deskach od mającego wate w rękawicach Głażewskiego
Autor: Ernesto
Data: 06-03-2015 18:03:46
Z Denisem szedł na remis ;)
Autor: progresywny
Data: 06-03-2015 21:06:32
Na papierze w tamtych czasach był jednak lepszy Darek Michalczewski bo 24 razy bronił pasy WBO, jako pierwszy zunifikował pasy IBF i WBA i był niepokonany przez 48 walk.
Autor: Kiwi16V
Data: 06-03-2015 21:15:22
Michalczewski to trochę gorsza wersja Calzaghe.
Autor: Rollins
Data: 06-03-2015 22:39:09
Michalczewski był nie do podrobienia. Bardzo oryginalny styl. Naprawdę trudno znaleźć pięściarza, który byłby podobny do niego stylowo. A z rekordu,to Darek faktycznie trochę gorszy od Joe.
Autor: rocky86
Data: 06-03-2015 23:50:21
Widząc Roy'a w ringu, obecnie odczuwam smuteczek. RJJ powinien zkończyć karierę lata temu. To był geniusz, szkoda, że dzisiaj się tak sprzedje.