PULEW MA STOCZYĆ CZTERY WALKI DO KOŃCA ROKU

Dodano: 16 lutego 2015 17:40
PULEW MA STOCZYĆ CZTERY WALKI DO KOŃCA ROKU
Redakcja, Fightnews
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Kilka dni temu informowaliśmy Was o tym, że Kubrat Pulew (20-1, 11 KO) przedłużył umowę ze stajnią Sauerland Event. - O kolejne cztery lata - przyznał dyrektor wykonawczy grupy, Chris Meyer.

Bułgar zaraz po przyjeździe do Berlina rozpocznie pierwszy trening pod okiem Ulli Wegnera. Plan jest taki, by jeszcze przed wakacjami powrócił luźniejszą walką po porażce z Władimirem Kliczko, a potem stoczył jeszcze trzy pojedynki przed końcem roku. Tempo więc wysokie.

Wegner miał zastrzeżenia co do dwóch spraw - obrony Bułgara, ale także jego przygotowania od strony taktycznej. Doświadczony niemiecki szkoleniowiec jest zdania, że z nim w narożniku były mistrz Europy będzie w stanie zrewanżować się Ukraińcowi. - Ulli potrafi wziąć ukształtowanego zawodnika i wycisnąć z niego dodatkowe 10-20% - uważa Meyer.

Więcej informacji: Kubrat Pulew
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KapralWiaderny
Data: 16-02-2015 17:48:01
Fenomenem bokserskim to on nie jest , do tego kawał prostaka ale cenie go za duszę wojownika. Taki malik vel pussy scott po piewrszym nokdaunie od Władzi udawałby trupa ;)
Autor: Rollins
Data: 16-02-2015 17:52:39
Cztery walki do końca roku... Trochę dużo. Obawiam się, że będą to bumy. Jeden, dwóch, byłoby zrozumiałe. Ale czterech...?
Autor: RealDolar
Data: 16-02-2015 18:03:33
Pytanie po co... ?
Autor: wojt986
Data: 16-02-2015 18:03:49
KapralWiaderny Czemu uważasz go za prostaka? Nie to zebym z miejsca to negował tylko chciałbym wiedzieć na jakiej podstawie tak piszesz?
Autor: starycap
Data: 16-02-2015 18:23:46
Wygląda jak pastuch kóz.
Autor: jassin
Data: 16-02-2015 18:35:38
Pulew to cienizna. Kliczko go zniszczyl, Wilder, Powietkin, tez robia z nim co chca. Moze i nawet Szpila?
Autor: muzgurak
Data: 16-02-2015 18:53:35
moze i nawet bartnik moze ?
Autor: arpxp
Data: 16-02-2015 18:55:36
nono, cycu też by go poskładał D:
Autor: muzgurak
Data: 16-02-2015 18:58:25
kilka walk czemu nie ,wiecej mozliwosci czarow rankingowych wujcio szpec cos wymodzi no worries
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 19:04:50
Z pewnoscia Kubrat Pulev nie jest zadna "cienizna" ani piesciarzem, ktorego mozna ignorowac. Mowiac to, faktem jest, ze byl na tym forum ogromnie przeceniany, w podobny sposob w jaki Deontay Wilder byl niedoceniany. To mowi duzo o wielu uzytkownikach tutaj piszacych. Pulev to druga dziesiatka rankingowa wiekszosci ludzi zajmujacych sie boksem, ale nie sadze iz moze on osiagnac jakies wielkie sukcesy w przyszlosci, a juz z pewnoscia nie zadna znaczaca popularnosc, ktpra przedlozylaby sie w ilosci zainteresowania tym bulgarskim piesciarzem. Nie sadze, ze jego "leniwy" styl ringowy moze ulec zmianie, a co sie z tym wiaze, ekscytujacych pojedynkow z udzialem Puleva raczej nie zobaczymy.
Autor: wojtyla85
Data: 16-02-2015 19:05:18
Twardy i dobry zawodnik a tu jada po nim jak po burej suce... co za idiotyzmy! Gosc jest kulturalny i normalny zaden prostak, kazdemu z wyzej wymienionych zawodnikow da dobre walki. Kliczko walczyl z Pulewem agresywnie bo na tacy byl kontrakt na walke w stanach.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 19:06:33
"KapralWiaderny Data: 16-02-2015 17:48:01 Fenomenem bokserskim to on nie jest" Z pewnoscia nie, co w pierwszych paru rundach pojedynku z Tony Thompsonem bylo bardzo wyraznie widac, ale oczywiscie niektorzy tutaj liczyli iz Bulgar da jakas niesamowita walke z Klitschko...lol...
Autor: wojtyla85
Data: 16-02-2015 19:39:36
cop dal lepsza niz wiekszosc jego ostatnich rywali
Autor: rtg981
Data: 16-02-2015 19:42:36
Pulew z Władem nie skompromitował się a jego nazwisko zaczeło być bardziej znane więc normalne że Sauerland zaczyna w niego inwestować bo jeszcze kasę na nim zarobi.
Autor: MrAdam
Data: 16-02-2015 19:47:29
Skompromitował to sie Mormeck czy Glazewski albo Kołodziej, a nie Pulew. Na pewno jest w top 10, imho wypunktowały np Furego.
Autor: Spartacus
Data: 16-02-2015 19:50:01
Jeżeli Pulev utrzyma formę fizyczną z walki z Kliczko, gdzie wyglądał bardzo dobrze i poprawi trochę obronę, to każdy zawodnik będzie miał z Nim problem, oprócz oczywiście Władimira, który udowodnił, że jest lepszym bokserem.
Autor: rocky86
Data: 16-02-2015 19:53:15
"Pulev to druga dziesiatka rankingowa wiekszosci ludzi zajmujacych sie boksem" Ciekawe, a skąd masz te rewelacje? Ranking ESPN- miejsce 8 http://espn.go.com/boxing/story/_/id/9226826/division-division-rankings Ranking The Ring- miejsce 4 http://ringtv.craveonline.com/ratings/heavyweight Ranking Boxingscene- miejsce 4 http://www.boxingscene.com/forums/view.php?pg=boxing-ratings SkySports- miejsce 3 (chyba jeszcze nie uwzgledniona walka Wilder vs Stiverne) http://www1.skysports.com/boxing/news/27392/8147808/heavyweight-rankings Niełatwo znaleźćranking w którym Pulev byłby poza TOP 10.
Autor: tolek78
Data: 16-02-2015 20:05:06
rocky86 Niełatwo znaleźćranking w którym Pulev byłby poza TOP 10. Bardzo łatwo wystarczy czytać orga i copa:):):)
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 20:07:47
"wojtyla85 Data: 16-02-2015 19:39:36 cop dal lepsza niz wiekszosc jego ostatnich rywali" Nie wiem czy lepsza, ale faktem jest, ze Klitschko go w pierwszej rundzie milosiernie I poblazliwie potraktowal, wiedzac, ze moze go znokautowac kiedy chce I jak chce. IMHO juz przecietny Wach dal lepsza walke Wladimirowi niz Pulev.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 20:15:26
"rocky86 Data: 16-02-2015 19:53:15 Niełatwo znaleźćranking w którym Pulev byłby poza TOP 10. " Widze, ze cytujecie te "niezalezne" ranking tylko wtedy, kiedy wam to odpowiada. Przypomnij sobie, kiedy w moim ranking wagi ciezkiej Adamek byl wciaz na miejscu dziesiatym (podobnie jak w Ring Magazine I paru innych rankingach), wowczas wiekszosc krzyczala, ze te rankingi nie maja znaczenia. Spojrzcie wiec sie realistycznie na osobe Puleva. Kogo on pokonal by byc traktowanym jako przedstawiciel pierwszej dziesiatki???
Autor: Matys90
Data: 16-02-2015 20:20:17
To my napisaliśmy "Pulev to druga dziesiatka rankingowa wiekszosci ludzi zajmujacych sie boksem" ?
Autor: rocky86
Data: 16-02-2015 20:21:08
@cop Cytuje te "niezalezne rankingi" w odpowiedzi na Twoj post: "Pulev to druga dziesiatka rankingowa wiekszosci ludzi zajmujacych sie boksem" dowodząc tym, iż Twój post nie ma poparcia w faktach, bo zakładam, ze ludzie z ESPN, The Ring, czy SKY Sports zajmują się boksem.
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 20:59:05
Tak chciałbym zauważyć, że mogę się założyć z każdym, o to że Pulev w potencjalnej walce obija Wildera. Dla mnie jego wartość sportowa jest dużo większa niż bumobijcy z pasem mistrzowskim, w końcu jedna jaskółka wioski nie czyni xD
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 21:01:48
W ogóle jakoś ostatnio tak naszła mnie wena na hejtowanie Deontaya, ale z drugiej strony kogo mam hejtować jak nie mistrza świata który w rekordzie ma praktycznie samych ogórków i innego przypadkowego mistrza xD
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:13:12
"Matys90 Data: 16-02-2015 20:20:17 To my napisaliśmy "Pulev to druga dziesiatka rankingowa wiekszosci ludzi zajmujacych sie boksem" ? " Oczywiscie. Podtrzymuje wciaz swoja opinie I o ile z poblazaniem patrzylem na ranking umieszczajace dzielnego Bulgara w pierwszej dziesiatce przed walka z Wladimirem, to o tyle na chwile obecna taka jego pozycja jest smieszna I wiekszosc ludzi z branzy (nie koniecznie kreujaca ranking federacyjne czy portalowe) nie widzi Puleva jako godnego pozycji w top 10. Jak juz zaznaczylem, podpieracie sie nimi tylko wtedy, kiedy jest to wam wygodne...lol... Max Kellerman nie ma Puleva w pierwszej dziesiatce. Nie maja go rowniez Kevin Iole, Steve Kim i wielu innych. Nie mam i nie mialem go rowniez ja. Nie musicie sie z tym zgadzac, ale umieszczajac Puleva tak wysoko, a pomijajac do niedawna Deontaya Wildera w czolowce tej dywizji, dajecie sobie w twarz, krzyczac iz nie macei o boksie zawodowym zbyt duzego pojecia a fakty naginacie do swoich potrzeb tylko.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:20:27
"ShannonBriggs Data: 16-02-2015 20:59:05 Tak chciałbym zauważyć, że mogę się założyć z każdym, o to że Pulev w potencjalnej walce obija Wildera." Pulev nie tylko, ze nie ma duzych szans z Deontayem, ale Bermane Stiverne nokautuje go bez wiekszych problemow. Povetkin, Haye (tez z walki z Chisora) czy np. Jennings, rowniez go ogrywaja IMHO.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:24:27
Wiem,ze na sile szukacie piesciarzy ze swojego dawngo bloku (ex-soviets jak Bulgaria, Russia czy Kuba), by udowadniac iz boks amerykanski jest w kryzysie. O ile nie neguje faktu, ze nasi piesciarze w ostatnich latach nie sa juz tak dominujaca sila, to wciaz nie ma takiego drugiego kraju z taka iloscia piesciarzy zaliczanych do czolowek swiatowego boksu. Nie bardzo rozumiem wasz nieumierajacy sentiment do "starej braci koalicyjnej" gdyz sadzilem, ze Polska i Polacy staraja sie isc w kierunku odrobine odmiennym...
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 21:26:04
conceptofpower Nie sądzę, Bermane zostałby z łatwością oszukany przez Puleva, tak samo jak przez wielu innych. Povietkin faktycznie mógłby wygrać, Haye (z walki z Chisora) również, ale z Deontayem też by wygrali. Jennings przegrywa z Pulevem na punkty i tu niema dyskusji, Pulev jest lepszy technicznie, silny i ma większe doświadczenie. Ktoś z nas dwóch popada w skrajność.
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 21:28:02
I dodam jeszcze, że przytłaczająca większość moich ulubionych bokserów to amerykanie xd
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:33:16
Pomijam juz fakt, ze ani WBC, WBO lub WBA rowniez nie ma dzielnego Bulgara w swoich dziesiatkach, ale co tam, najwazniejsze iz polscy fani go wspieraja...lol...
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:35:29
"ShannonBriggs Data: 16-02-2015 21:28:02 I dodam jeszcze, że przytłaczająca większość moich ulubionych bokserów to amerykanie xd " To mnie cieszy :-)))
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 21:38:03
Tzn mi akurat nie chodzi o to, że Pulev jest taki zajebisty, ale że Deontay jest praktycznie dla każdego z czołówki na wyciągnięcie ręki.
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 21:39:23
Jeśli się nie zgadzasz z tym to spoko, i tak niedługo powinno rozstrzygnąć się kto ma racje.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:40:39
"ShannonBriggs Data: 16-02-2015 21:26:04 Jennings przegrywa z Pulevem na punkty i tu niema dyskusji, Pulev jest lepszy technicznie, silny i ma większe doświadczenie. Ktoś z nas dwóch popada w skrajność." Nie ma dyskusji? Hmmm... Pulev to niezly pisciarz, ale ma podobna maniere jak Solis (Kubanczyk ma o wiele lepsza technike i wiekszy tralent oczywiscie), czyli lenistwo. Bulgara brak energii i dynamiki w ringu sa jego glownymi mankamentami. Kondycja i zbyt slabiutkie przygotowania taktyczne to oczywiscie wszystkim znane fakty. Nie sadze, ze nawet w tej slabej dywizji ciezkiej, ktokolwiek chce sie podniecac walkami Puleva??? Retorycznie raczej pytam, gdyz odpowiedz jest zbyt oczywista.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:42:54
"ShannonBriggs Data: 16-02-2015 21:38:03 Tzn mi akurat nie chodzi o to, że Pulev jest taki zajebisty, ale że Deontay jest praktycznie dla każdego z czołówki na wyciągnięcie ręki. " Drugi piesciarz dywizji ciezkiej, Bermanbe Stiverne przegral z Deontayem kazda z dwunastu rund. Zostal zdominowany a tylko dzieki zabojczej wytrzymalosci na cisoy nie polegl wczesniej, a ty mowisz iz Wilder jest na wyciagniecie reki kazdego z czolowki??? Kogo i na jakiej podstawie??? Wciaz nie doceniacie Deontaya a to duzy blad.
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 21:47:05
"Nie sadze, ze nawet w tej slabej dywizji ciezkiej, ktokolwiek chce sie podniecac walkami Puleva?" Uwierz, że jakby chodziło o walkę Pulev-Jennings to bym się podniecał. Akurat obydwu z nich cenie sobie wysoko, dlatego nie płakałbym jakby to Jennings wygrał, mimo to stawiałbym na Puleva. Przypominam, że Jennings nie ma lewego prostego a Kubrat to nie nasz Artur.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:47:51
"ShannonBriggs Data: 16-02-2015 21:39:23 Jeśli się nie zgadzasz z tym to spoko, i tak niedługo powinno rozstrzygnąć się kto ma racje." Mysle, ze znasz moje komentarze z tej stronki, wiec wiesz iz dla mnie "kto ma racje" nie jest istotne. Bardziej zalezy mi na konstruktywnych polemikach i kulturze wypowiedzi a rozbieznosc opinii nawet jest wskazane, gdyz kreuje bardziej interesujace konwersacje.
Autor: jassin
Data: 16-02-2015 21:49:28
Moim zdaniem Pulev dostaje na punkty od Jenningsa. Co wy tak w tego Bulgara wierzycie? Gosciu staje sie jakims zbiorowym mitem, obrasta legenda wielkiego wojownika, a to zwylky wyrobnik, przecietny na tle takich bokserow jak Powietkin, Haye, Wilder, czy nawet Stiverne.
Autor: jassin
Data: 16-02-2015 21:50:39
mysle, ze nawet taki Perez, albo Andy Ruiz Jr daja rade Bulgarowi.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:51:59
"ShannonBriggs Data: 16-02-2015 21:47:05 "Nie sadze, ze nawet w tej slabej dywizji ciezkiej, ktokolwiek chce sie podniecac walkami Puleva?" Uwierz, że jakby chodziło o walkę Pulev-Jennings to bym się podniecał. Akurat obydwu z nich cenie sobie wysoko, dlatego nie płakałbym jakby to Jennings wygrał, mimo to stawiałbym na Puleva. Przypominam, że Jennings nie ma lewego prostego a Kubrat to nie nasz Artur." Jennings sie wciaz uczy, zdobywa doswiadczenia. Co w nim cenie, to z pewnoscia to, ze umie znalezc w kazdej walce recepte na zwyciestwo. Moze te jego wygrane nie sa zdecydowane, wyrazne i moze nie dominuje w walkach tak jak robi to Wilder czy Klitschko, ale doceniam Bryanta inteligencje ringowa i determinacje, ktorej niestety ale nie widze u Kubrata. Jak dla mnie Pulev jest zbyt monoytonny i leniwy w ringu, by miec szanse na bycie zaakceptowanym przez szersze grono fanow boksu zawodowego. Co bylo OK w amatorce, niestety nie jest "cool" profesjonalnie...
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 21:52:41
a ty mowisz iz Wilder jest na wyciagniecie reki kazdego z czolowki??? Kogo i na jakiej podstawie??? Wciaz nie doceniacie Deontaya a to duzy blad. Nie mów o wszystkich, tylko na podstawie rozmowy ze mną, tylko ja go nadal nie doceniam, wszyscy inni doceniają, a większość z nich przecenia. Ironia losu, że zaledwie jedna walka z przypadkowym mistrzem zmieniła opinie z bumobijcy na zabijakę. Dla zawodnika z jabem, pracą nóg i dłuższymi rękoma to nie sztuka wygrać ze statycznym Stivernem. Tu masz kilka przykładów bokserów, którzy sądzę że mogą wygrać z Deontayem - Fury - Pulev - Jennings - Haye - Povietkin Jest też kilku innych dużych lub zwykłych bijoków których bym nie skreślał w walce z Wilderem, ale ze względu na zbyt dużą losowość nie będę podawał już nazwisk.
Autor: LatajacyDywanik
Data: 16-02-2015 21:53:37
@cop ''Wiem,ze na sile szukacie piesciarzy ze swojego dawngo bloku (ex-soviets jak Bulgaria, Russia czy Kuba), by udowadniac iz boks amerykanski jest w kryzysie. O ile nie neguje faktu, ze nasi piesciarze w ostatnich latach nie sa juz tak dominujaca sila, to wciaz nie ma takiego drugiego kraju z taka iloscia piesciarzy zaliczanych do czolowek swiatowego boksu. Nie bardzo rozumiem wasz nieumierajacy sentiment do "starej braci koalicyjnej" gdyz sadzilem, ze Polska i Polacy staraja sie isc w kierunku odrobine odmiennym...'' Nie, nie jest to szukanie na siłę, nie ma to także nic wspólnego z sentymentami. Jest to po prostu fakt. Nowa fala, jak ty to nazywasz ''post-sovieckich'' bokserów wchodzi do ''gry'', prezentując nowy poziom. Tacy pięściarze jak Gołowkin - dominator w średniej ( czołówka P4P ), Kovalow - dominator w półciężkiej ( czołówka P4P), Rigo - dominator super koguciej ( także czołówka P4P ), do tego mega obsadzona dywizja crusier, w której zaczyna się obić naprawdę ciekawie ( Usyk, Kurdiaszow, Drozd, Czakijew, Lebioda) do tego dochodzi Łomaczenko i naprawdę jeszcze sporo młodych,, perspektywicznych pięściarzy z OGROMNYM potencjałem. To nie jest żaden wymysł,natomiast u Ciebie widać uprzedzenie do wszystkiego co nie ''swoje'' i widać tą niechęć i brak sympatii do ''wschodnich krajów''
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 21:54:18
"jassin Data: 16-02-2015 21:49:28 ....Pulev...to zwylky wyrobnik, przecietny na tle takich bokserow jak Powietkin, Haye, Wilder, czy nawet Stiverne. " Dobre okreslenie. Pulev to niezly rzemieslnik, ale z pewnoscia nie piesciarz, ktory moglby przykuc uwage fanow...z pewnoscia nie tych placacych za walki. Interentowych trolli moze, ale to wszystko.
Autor: jassin
Data: 16-02-2015 22:02:10
Autor komentarza: LatajacyDywanik Nie, nie jest to szukanie na siłę, nie ma to także nic wspólnego z sentymentami. Jest to po prostu fakt. Nowa fala, jak ty to nazywasz ''post-sovieckich'' bokserów wchodzi do ''gry'', prezentując nowy poziom. Tacy pięściarze jak Gołowkin - dominator w średniej ( czołówka P4P ), Kovalow - dominator w półciężkiej ( czołówka P4P), Rigo - dominator super koguciej ( także czołówka P4P ), do tego mega obsadzona dywizja crusier, w której zaczyna się obić naprawdę ciekawie ( Usyk, Kurdiaszow, Drozd, Czakijew, Lebioda) do tego dochodzi Łomaczenko i naprawdę jeszcze sporo młodych,, perspektywicznych pięściarzy z OGROMNYM potencjałem. To nie jest żaden wymysł,natomiast u Ciebie widać uprzedzenie do wszystkiego co nie ''swoje'' i widać tą niechęć i brak sympatii do ''wschodnich krajów'' w 100% popieram.
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 22:02:15
a chuj, dodam jeszcze Zimnocha do listy zawodników którzy by pokonali Deontaya, jak się bawić to się bawić xD
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 22:02:48
LatajacyDywanik Data: 16-02-2015 21:53:37 Nie, nie jest to szukanie na siłę, nie ma to także nic wspólnego z sentymentami. Jest to po prostu fakt. Nowa fala, jak ty to nazywasz ''post-sovieckich'' bokserów wchodzi do ''gry'', prezentując nowy poziom. Tacy pięściarze jak Gołowkin - dominator w średniej ( czołówka P4P ), Kovalow - dominator w półciężkiej ( czołówka P4P), Rigo - dominator super koguciej ( także czołówka P4P ), do tego mega obsadzona dywizja crusier, w której zaczyna się obić naprawdę ciekawie ( Usyk, Kurdiaszow, Drozd, Czakijew, Lebioda) do tego dochodzi Łomaczenko i naprawdę jeszcze sporo młodych,, perspektywicznych pięściarzy z OGROMNYM potencjałem. To nie jest żaden wymysł,natomiast u Ciebie widać uprzedzenie do wszystkiego co nie ''swoje'' i widać tą niechęć i brak sympatii do ''wschodnich krajów'' Nie mam zadnej niecheci do wspomnianych krajow. Doceniam wielu z wyzej wymienionych piescairzy a taki np. Gennady Golovkin jest na pierwszym miejscu mojego ranking najbardziej ekscytujacych piesciarzy bez podzialu na kategorie wagowe. Uwielbiam Kovaleva i za pare tygodni bede go ogladal na zywo w Montreal, walczacego z Jean Pascal. Zgadzam sie nawet z tym, ze latwo jest zauwazyc nowa fale piesciarzy dobijajacych sie do czolowek roznych dywizji w boksie zawodowym, ale wiekszosc z was robi to jednak z olbrzymim "huuurrrra optymizmem" szukajac wartosci tam, gdzie ich nie ma. Patrze na ostatnie 5 lat na tym forum i jak wielu bylo zafascynowanych piesciarzami pokroju Solis, Boytsov, Pulev, Gamboa etc, a faktem jest iz zaden z nich nie byl i nie jest znaczacym elementem w struktuarachj profesjonalnego boksu. Niezli, ale nie do tego stopnia by sie nimi podni9ecac, co bylo moim glownytm punktem. Doceniac, ale nie przeceniac. Moze wezcie moje opinie jako opinie kogos patrzacego z alternatywnego punktu widzenia, nie z perspektywy fana z Polski, co nie jest zadnym mankamentem, a raczej tylko pewna niedogodnoscia.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 22:04:11
"ShannonBriggs Data: 16-02-2015 22:02:15 a chuj, dodam jeszcze Zimnocha do listy zawodników którzy by pokonali Deontaya, jak się bawić to się bawić xD" Te slowo na "ch" calkowicie zbedne...lol... Oczywiscie Zimnoch to rowniez zbedny element w tej polemice...lol...
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 22:06:20
Te slowo na "ch" calkowicie zbedne...lol... Oczywiscie Zimnoch to rowniez zbedny element w tej polemice...lol..." No w sumie faktycznie, po co wymieniać zawodnika który już z nim wygrał ;d to tak jakby powiedzieć że Władimir mógłby pokonać Puleva xd
Autor: LatajacyDywanik
Data: 16-02-2015 22:11:10
@cop To oczywiste, że każdy z nich nie zostanie mistrzem, natomiast z tak dużej i szerokiej grupy, z wielkim potencjał znajdą się na pewno poszczególne jednostki które okażą się wybitne. Ja w żadnym razie nie chcę umniejszać wartości USA bo to bokserska potęga, pragnę tylko zobrazować, ze ta przepaść pomiędzy właśnie USA a innymi krajami znacznie się zmniejsza
Autor: ShannonBriggs
Data: 16-02-2015 22:12:10
nie no dobra, koniec żartów, idę spać by rano wstać. Żeby nie było że ja tu sieje propagande przeciw Deontayowi, oczywiście jest dobrym bokserem, na tą chwilę jest to czołówka, jest szybki, ma jebnięcie, a przez to może wygrać z każdym. To nie zmienia faktu, że poziom mistrzowski to on nie jest. Zmienie zdanie jeśli pokona dwóch z tych o których napisałem wyżej, no może oprócz Zimnocha, do tego to nawet Szpila nie wyszedł xd
Autor: LatajacyDywanik
Data: 16-02-2015 22:13:12
A jak wiadomo konkurencja sprzyja tylko na plus, poprzeczka idzie w górę, wymaga się coraz więcej,dzięki temu myślę, że z czasem to zaowocuje w lepszą jakość boksu ogólnie.
Autor: tolek78
Data: 16-02-2015 22:20:47
Autor komentarza: LatajacyDywanikData: 16-02-2015 22:13:12 A jak wiadomo konkurencja sprzyja tylko na plus, poprzeczka idzie w górę, wymaga się coraz więcej,dzięki temu myślę, że z czasem to zaowocuje w lepszą jakość boksu ogólnie. Raczej nie zaowocuje z prostego powodu za mało jest bezpośrednich konfrontacji najlepszych z najlepszymi.Boks jako dyscyplina sportowa zanika i to jest chore
Autor: LatajacyDywanik
Data: 16-02-2015 22:24:28
@tolek78 Tylko, że ci ''najlepsi'' nie wybierają, a walczą z każdym. Myślisz, że taki Gołovkin czy Kovalow bałby się wyjść do kogokolwiek. Jeśli ktoś ma prawdziwy talent, a nie jest zwykłym balonikiem nadmuchiwanym to wierzy we własne umiejętności i w to, ze jest w stanie wygrać z każdym. Wzrost konkurencji powoduje, iż będzie więcej chętnych do pasów mistrzowskich, a co za tym idzie, by dostać walkę o pas trzeba się będzie naprawdę wykazać i udowodnić swój potencjał.
Autor: tolek78
Data: 16-02-2015 22:43:26
Autor komentarza: LatajacyDywanikData: 16-02-2015 22:24:28 @tolek78 Tylko, że ci ''najlepsi'' nie wybierają, a walczą z każdym. Myślisz, że taki Gołovkin czy Kovalow bałby się wyjść do kogokolwiek. Jeśli ktoś ma prawdziwy talent, a nie jest zwykłym balonikiem nadmuchiwanym to wierzy we własne umiejętności i w to, ze jest w stanie wygrać z każdym. Wzrost konkurencji powoduje, iż będzie więcej chętnych do pasów mistrzowskich, a co za tym idzie, by dostać walkę o pas trzeba się będzie naprawdę wykazać i udowodnić swój potencjał. Ale ja przecież nic nie zarzucam bokserom,oni tak naprawdę to mają mało do gadania.Teraz rządzą pieniądze ,promotorzy i menedżerowie,to zabija boks ,to oni nie dopuszczają do tych konfrontacji
Autor: LatajacyDywanik
Data: 16-02-2015 22:50:11
@tolek78 Ale spójrz od tej strony; głównym celem promotora jest robienie pieniędzy. A jak wiadomo najwięcej pieniędzy robi się na walkach mistrzowskich, jeśli bokser jest świetny to staje się maszynką do wytwarzania pieniędzy. Ale czemu promotorzy blokują walki? Ano dlatego, że ich pięściarze to właśnie baloniki, boją się utraty 0 w rekordzie, czy obnażenia boksera a co za tym idzie utraty ewentualnych zarobów. ALE jeśli bokser jest znakomity, nie ma do ukrycia żadnych wad, wtedy promotor bez strachu puszcza go na dobrych bokserów, bo wie, że jego podopieczny to prawdziwy zabijaka i nie am się co obawiać przegranej. Efektowny i efektywny bokser = duża liczba fanów = duże zyski = radość promotora :)
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 22:55:22
"LatajacyDywanik Data: 16-02-2015 22:11:10 @cop To oczywiste, że każdy z nich nie zostanie mistrzem, natomiast z tak dużej i szerokiej grupy, z wielkim potencjał znajdą się na pewno poszczególne jednostki które okażą się wybitne. Ja w żadnym razie nie chcę umniejszać wartości USA bo to bokserska potęga, pragnę tylko zobrazować, ze ta przepaść pomiędzy właśnie USA a innymi krajami znacznie się zmniejsza " Zgadzamy sie w 100%. Nigdy nie sugerowalem inaczej.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 22:57:54
"tolek78 Data: 16-02-2015 22:43:26 Ale ja przecież nic nie zarzucam bokserom,oni tak naprawdę to mają mało do gadania.Teraz rządzą pieniądze ,promotorzy i menedżerowie,to zabija boks ,to oni nie dopuszczają do tych konfrontacji " Zadnego boksu to nie zabija a tylko udowadnia, iz boks zawodowy jest dokladnie tym, o czym pisze od wielu lat na tym forum...lol... Szukajacy "wartosci sportowych" bez uwzgledniania profesjonalnego wydzwieku tej dziedziny biznesu jest najczesciej powtarzanym bledem na tym forum niestety.
Autor: tolek78
Data: 16-02-2015 23:01:16
LatajacyDywanik ALE jeśli bokser jest znakomity, nie ma do ukrycia żadnych wad, wtedy promotor bez strachu puszcza go na dobrych bokserów, bo wie, że jego podopieczny to prawdziwy zabijaka i nie am się co obawiać przegranej. Tylko ile jest takich zestawień a ilu mistrzów.Porównaj sobie teraźniejsze zestawienia bokserów przykładowo z latami 90-tymi.Ta powstała machina sama sobie strzela w kolano,co raz miej jest ciekawych pojedynków i kibice mają powoli tego dosyć
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 23:07:20
"LatajacyDywanik Data: 16-02-2015 22:50:11 ...głównym celem promotora jest robienie pieniędzy. A jak wiadomo najwięcej pieniędzy robi się na walkach mistrzowskich..." Pieniadze sa kreowane dookola wielkich nazwisk, ktore wcale nie musza walczyc o zadne pasy mistrzowskie, aczkolwiek te sa przewanie dodatkiem do takich imprez. Pieniadze sa rowniez kreowane w strefach marketingowych, gdzie dany piesciarz jest "hot" jak np. w Montreal swego czasu Bute czy teraz Stevenson, badz nawet wasz Adamek w Newark. Umiejetnosc spojrzenia na dany market i zfdinalizowania odpowiedniej imprezy jest kluczem do robienia pieniedzy. Najswiezszym przykladem jest Bob Arum i jego team w China.
Autor: Rollins
Data: 16-02-2015 23:10:34
ShannonBriggs Data: 16-02-2015 20:59:05 Tak chciałbym zauważyć, że mogę się założyć z każdym, o to że Pulev w potencjalnej walce obija Wildera. Dla mnie jego wartość sportowa jest dużo większa niż bumobijcy z pasem mistrzowskim, w końcu jedna jaskółka wioski nie czyni xD * * Mam podobne odczucia.
Autor: Rollins
Data: 16-02-2015 23:13:41
ShannonBriggs Data: 16-02-2015 21:26:04 ...Jennings przegrywa z Pulevem na punkty i tu niema dyskusji, Pulev jest lepszy technicznie, silny i ma większe doświadczenie... * * Bez przekonania, ale też bardzo możliwe.
Autor: tolek78
Data: 16-02-2015 23:14:22
Niedzielni kibice boksu to bardzo głupia masa,kupują kłamstwa które promotorzy im wciskają.Jacy to wspaniali bokserzy walczą i że będzie mega walka a tak naprawdę nie biją się najlepsi.Cała ta ekipa od promocji wciska gówno zawinięte w ładny papierek,a durna masa się na to nabiera.Brutalne ale prawdziwe.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 23:16:03
"Rollins Data: 16-02-2015 23:10:34 Mam podobne odczucia. " Juz zescie "przeczuwali" przed walka ze Stiverne...lol... Teraz to tylko czapeczki z glowek i pokloniki dla najbardziej ekscytujacego piesciarza wagi ciezkiej w chwili obecnej. GO WILDER GO!!!
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 23:17:36
"tolek78 Data: 16-02-2015 23:14:22 Niedzielni kibice boksu to bardzo głupia masa" Zgadzam sie z twoja opinia. Tylko zaraz, zaraz...ja ogladam boks przewaznie w soboty wieczorkiem, wiec piszac "niedzielni"...lol... I got it...
Autor: Rollins
Data: 16-02-2015 23:20:31
LatajacyDywanik Data: 16-02-2015 22:50:11 @tolek78 Ale spójrz od tej strony; głównym celem promotora jest robienie pieniędzy. A jak wiadomo najwięcej pieniędzy robi się na walkach mistrzowskich, jeśli bokser jest świetny to staje się maszynką do wytwarzania pieniędzy. Ale czemu promotorzy blokują walki? Ano dlatego, że ich pięściarze to właśnie baloniki, boją się utraty 0 w rekordzie, czy obnażenia boksera a co za tym idzie utraty ewentualnych zarobów. ALE jeśli bokser jest znakomity, nie ma do ukrycia żadnych wad, wtedy promotor bez strachu puszcza go na dobrych bokserów, bo wie, że jego podopieczny to prawdziwy zabijaka i nie am się co obawiać przegranej. Efektowny i efektywny bokser = duża liczba fanów = duże zyski = radość promotora :) * * Dobrze gadasz, tylko... sam sobie trochę strzelasz w kolano. Posłużę się Twoim cytatem "Jeśli bokser jest znakomity, nie ma do ukrycia żadnych wad, wtedy promotor bez strachu puszcza go na dobrych bokserów, bo wie, że jego podopieczny to prawdziwy zabijaka i nie am się co obawiać przegranej." Racja, tylko który drugi promotor wypuści swojego świetnego boksera do takiego znakomitego zabijaki? Tu pies pogrzebany. Jeśli jeden jest za dobry, to drugi (posiadacz pasa innej federacji na przykład) już niechętnie się z nim zmierzy, bo najprawdopodobniej przegra, pas straci i "źródełko" wyschnie. Woli taki gość ominąć zabijakę i zarobić tyle samo na, powiedzmy, dwóch walkach z rywalami mniej wymagającymi. Gdyby był jeden pas mistrzowski w danej wadze, sprawa wyglądałaby inaczej. Ale to marzenia ściętej głowy.
Autor: Grzelak
Data: 16-02-2015 23:39:50
Ale po co Pulev ma stoczyć aż 4 walki do końca roku? To znaczy, że nie wystąpi w eliminatorze, bo za mało czasu a walki o pas bez eliminatora nie dostanie. Z pierwszej dziesiątki nie wypadł, na pewno walka z Kliczką dała mu materiał do przemyśleń, nie jest gorszy niż był ale za chwilę może się zacząć starzeć. Powinien najpóźniej w przyszłym roku zaatakować jakiś pas.
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 23:41:30
Swoja droga na ESPN News podanoi wlasnie przed sekunda wiadomosc, ze PACQUIAO - MAYWEATHER IS ON!!!
Autor: Scumbag
Data: 16-02-2015 23:45:13
cop ,,Swoja droga na ESPN News podanoi wlasnie przed sekunda wiadomosc, ze PACQUIAO - MAYWEATHER IS ON!!!'' WRESZCIE !!!! Mam nadzieję że to prawda..........
Autor: conceptofpower
Data: 16-02-2015 23:49:05
@Scumbag - Pacquiao podpisal, zgadzajac sie na wszytskie warunki, wiec jezeli teraz do tej walki nie dojdzie, bedzie to znaczylo, ze wina Floyda.
Autor: Vitalij71
Data: 16-02-2015 23:52:34
Pulew cwaniak wkurwiło mnie to że nie potrafił wziaśc na plecy ko od Włada ale to dobry cieżki miał jaja wyjśc i walczyć o zwyciestwo jest niesły, technikiem warunki też dobre niewiele gorsze od Włada ale pytanie jak bedzie po takim ko wyżej cenie Povietkina widać że wyciągnoł wnioski wyrzezbił się nie złamała go porażka z Władem a ostatnia walka z twardym Takamem pokazał dobry półdystans , że potrafi przyjać i efektowny nokaut. Cop często mnie nie raz rozwalała twoje faworyzowanie Amreykańskich bokserów a najbrdziej ze Setch Mitchell ma szanse pokonac Kliczke ale miałeś racje co Wildera musze przyznać że sam myslałem ze do Wildera to może być Balon a pokazał dojrzałość taktyczną i to kondycje na 12 rund z Stiverne. Ciekawe jak typujesz Cunnnigahm -Głazkow, ?napisz
Autor: LatajacyDywanik
Data: 16-02-2015 23:53:11
Nie można boksu zawodowego traktować stricte sportowo, bo nigdy on takowy nie był. Od zawsze oprócz współzawodnictwa czysto sportowego, było tam show, publika i co za ty idzie pieniądz. I tu prawda, że nie zawsze najlepiej zarabiają ci największymi umiejętnościami, ale ci którzy potrafią porwać publikę, mają charyzmę, ich walki są emocjonujące. Pieniądz jest nierozerwalnie związany z boksem zawodowym i tak było od zawsze. Nie można mówić, że boks na tym traci, bo to nie prawda.
Autor: Scumbag
Data: 16-02-2015 23:53:35
Jeśli będzie ta walka to jutro wyciągam wizę z szuflady i rezerwuję bilet w Lufthansa..... Nie mogę tego przegapić....
Autor: LatajacyDywanik
Data: 16-02-2015 23:55:58
Jeśli to prawda to super! :)
Autor: Rollins
Data: 16-02-2015 23:59:50
A Floyd to prawdziwy geniusz i zanim tę wiadomość opublikowali, ten już odpowiedział: "MAYWEATHER: NIKT NICZEGO NIE PODPISAŁ" http://www.bokser.org/content/2015/02/16/101728/index.jsp
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:00:14
"Vitalij71 Data: 16-02-2015 23:52:34 Cop często mnie nie raz rozwalała twoje faworyzowanie Amreykańskich bokserów a najbrdziej ze Setch Mitchell ma szanse pokonac Kliczke ale miałeś racje co Wildera musze przyznać że sam myslałem ze do Wildera to może być Balon a pokazał dojrzałość taktyczną i to kondycje na 12 rund z Stiverne." Nie sadze, ze faworyzuje piesciarzy z US. Przykladem niech beda moje typy na walke Adamek-Cunningham, Adamek-Chambers czy Pacquiao-Bradley (lista dluga). Seth Mitchel to najwiekszy blad jaki popelnilem w ostatnich latach, jeden z nielicznych bledow musze dodoac. Ktoz mogl przewidziec, ze chlpak ma komplentie zero odpornosci na ciosy. Dopiero walka z Chazz Witherspoon dala mi duzo do myslenia, ale wczesniej bylem przekonany iz to nowa wersja prawie Mike'a Tysona...lol... Co do walki Cunningham-Glazkov, ktora zreszta bede ogladal z blisk w Montreal, mysle iz bedzie bardzo wyrownana I jedyna szansa Steve'a jest postawa Glazkova taka, jaka zaprawzentowal w walce z Derick Rossy. Jezeli jednak Ukrainiec przygotuje sie do tego pojedynku talk jak np. do walki z Adamkiem, niestety Cunningham przegra UD. Oczekuje na ten pojedynake niemalze tak bardzo jak I na walke glowna wieczoru.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:04:26
"Scumbag Data: 16-02-2015 23:53:35 Jeśli będzie ta walka to jutro wyciągam wizę z szuflady i rezerwuję bilet w Lufthansa..... Nie mogę tego przegapić...." Mysle dokladnie tak samo, aczkolwiek zdaje sobie sprawe, ze dobre miejsca to tysiace dolarow, a wiec powazna inwestycja I zastanawiam sie czy poswiecic wiele innych interesujacych gal by obejrzec ten wlasnie pojedynek, czy jednak zrezygnowac I miec budzet na reszte roku. Niewatpliwie walka bedzie w Las Vegas I w ten weekend wszystkie ceny tam beda "craaaaaaaaazzzzzzzzzy"
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:06:44
"LatajacyDywanik Data: 16-02-2015 23:53:11 Nie można boksu zawodowego traktować stricte sportowo, bo nigdy on takowy nie był. Od zawsze oprócz współzawodnictwa czysto sportowego, było tam show, publika i co za ty idzie pieniądz. I tu prawda, że nie zawsze najlepiej zarabiają ci największymi umiejętnościami, ale ci którzy potrafią porwać publikę, mają charyzmę, ich walki są emocjonujące. Pieniądz jest nierozerwalnie związany z boksem zawodowym i tak było od zawsze. Nie można mówić, że boks na tym traci, bo to nie prawda. " Woooooow.... widze, iz forum to zyskalo nowego uzytkownika, ktory potrafi samodzielnie myslec, bez obawy by sie narazic wszechobecnej gawiedzi "wiatrakow"... Moze nie jestes nowy, ale te imie uzytkowe zauwazylem dopiero dzisiaj. Pozdrowionka.
Autor: tolek78
Data: 17-02-2015 00:06:54
LatajacyDywanik Pieniądz jest nierozerwalnie związany z boksem zawodowym i tak było od zawsze. Nie można mówić, że boks na tym traci, bo to nie prawda. Możesz tę myśl rozwinąć?traci boks i tracą kibice bo nie dostają najlepszych pojedynków za które i tak płaca
Autor: Scumbag
Data: 17-02-2015 00:08:46
Mysle dokladnie tak samo, aczkolwiek zdaje sobie sprawe, ze dobre miejsca to tysiace dolarow, a wiec powazna inwestycja I zastanawiam sie czy poswiecic wiele innych interesujacych gal by obejrzec ten wlasnie pojedynek, czy jednak zrezygnowac I miec budzet na reszte roku. Niewatpliwie walka bedzie w Las Vegas I w ten weekend wszystkie ceny tam beda "craaaaaaaaazzzzzzzzzy" doskonale sobie zdaję z tego sprawę... po prostu muszę bo znając siebie później bardzo bym żałował... wezmę ze sobą zupki chińskie będzie taniej :))))))
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:09:39
"tolek78 Data: 17-02-2015 00:06:54 tracą kibice bo nie dostają najlepszych pojedynków za które i tak płaca " Nie chce byc zlosliwy, ale jezeli juz podszywasz sie pod "kibica boksu" to powiedz na ilu pojedynkach rocznie jestes I ile inwestujesz w rozwoj boksu zawodowego by tak sie martwic...lol... Moze odrobinke faktow, gdyz patrze jak tutaj zaczynaja sie one rozmywac w oparach bzdetow...
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:13:37
"Scumbag Data: 17-02-2015 00:08:46 wezmę ze sobą zupki chińskie będzie taniej :)))))) " lol...moze to I pomysl...lol... Tak powaznie jednak, to placic pare tysiecy dolarow za bilet, by walke zobaczyc w miare dobrego miejsca, to dla mnie jest jednak duza przesada, a wiem iz ceny beda naprawde obledne. To taka odrobinke paranoja, ale sam nie wiem, czy nie dam sie temu wszystkiemu skusic. Nie wiem jednak czy namowie swoja grupe...lol...
Autor: Grzelak
Data: 17-02-2015 00:14:50
Autor komentarza: Scumbag Jeśli będzie ta walka to jutro wyciągam wizę z szuflady i rezerwuję bilet w Lufthansa..... Nie mogę tego przegapić.... Nie da rady, żebyś zarezerwował 2 bilety i polecę zamiast pana Tadka? Bardzo chciałbym zobaczyć tą walkę. Mogę nosić walizki, zajmować się sprawami organizacyjnymi i w dowolny sposób uprzyjemniać pobyt. Nie mam dużych wymagań, to co zjem w samolocie wystarczy mi na cały pobyt a w hotelu jakoś się zmieścimy, jak nie zgodzisz się mnie przewaletować to mogę spać w fotelu. Nie palę, nie chrapię i nie mam przykrych nawyków.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:18:46
"Grzelak Data: 17-02-2015 00:14:50 Nie da rady, żebyś zarezerwował 2 bilety i polecę zamiast pana Tadka? Bardzo chciałbym zobaczyć tą walkę. Mogę nosić walizki, zajmować się sprawami organizacyjnymi i w dowolny sposób uprzyjemniać pobyt. Nie mam dużych wymagań, to co zjem w samolocie wystarczy mi na cały pobyt a w hotelu jakoś się zmieścimy, jak nie zgodzisz się mnie przewaletować to mogę spać w fotelu. Nie palę, nie chrapię i nie mam przykrych nawyków." lol...super fajne. Najsmieszniejszy komentarz na tym forum od wielu miesiecy.
Autor: Rollins
Data: 17-02-2015 00:19:00
conceptofpower Data: 17-02-2015 00:00:14 ... Co do walki Cunningham-Glazkov, ktora zreszta bede ogladal z blisk w Montreal, mysle iz bedzie bardzo wyrownana I jedyna szansa Steve'a jest postawa Glazkova taka, jaka zaprawzentowal w walce z Derick Rossy. Jezeli jednak Ukrainiec przygotuje sie do tego pojedynku talk jak np. do walki z Adamkiem, niestety Cunningham przegra UD. Oczekuje na ten pojedynake niemalze tak bardzo jak I na walke glowna wieczoru. * * Analiza w stylu "wygra jeden albo drugi". Co to kurwa ma być? Ja mówię jasno i wyraźnie, że Cunn zleje Głazkowa. Może nawet tak zleje, że ten nie wyjdzie do którejś rundy, albo lekarz zabroni dalszej walki. Dlaczego tak myślę? Bo Cunn jest dużo szybszy, lepiej wyszkolony technicznie, bardziej doświadczony, sprytniejszy, cios ma solidny, kondycję bardzo dobrą. To jest opinia o walce, a nie jakieś bekanie, że albo ten, a może jednak ten.
Autor: tolek78
Data: 17-02-2015 00:20:38
Autor komentarza: conceptofpowerData: 17-02-2015 00:09:39 "tolek78 Data: 17-02-2015 00:06:54 tracą kibice bo nie dostają najlepszych pojedynków za które i tak płaca " Nie chce byc zlosliwy, ale jezeli juz podszywasz sie pod "kibica boksu" to powiedz na ilu pojedynkach rocznie jestes I ile inwestujesz w rozwoj boksu zawodowego by tak sie martwic...lol... Moze odrobinke faktow, gdyz patrze jak tutaj zaczynaja sie one rozmywac w oparach bzdetow... Po pierwsze martwię to się o siebie że nie ogladam tego co bym chciał,po drugie na galach nie bywam bo nie mam takiej możliwości zwłaszcza mieszkając i pracując w Czechach ty też na ich galach byś nie bywał.Wykupuję abonament aby mieć dostęp do boksu więc też jakoś tam się dokładam.Po trzecie nie podszywam się bo jestem kibicem ,głupie masy dają się oszukiwać,że coś jest wspaniałe a jest delikatnie mówiąc słabe.Po czwarte nie każdego kibica stać na dokładanie do tego biznesu,a po piąte uważasz że jak ktoś nie ma na to pięniedzy to jest gorszym kibicem?????
Autor: Vitalij71
Data: 17-02-2015 00:26:00
Nic Cop możesz mieć zdanie niebęde słodził ale potrafisz odpowiedzieć bez chamstwa i prostactwa i zgadzam się ztobą Moze być wyrówna walka ale Głazkow z formy z Rossym moze zostać nieznaczie wypunktowany przez Cunna w dobrej formie tak jak z Admakiem nawet niewykluczone przegrana z Cunna przed czasem lub ud z deskami Obu Lubie Cunna za serce do walki głazkowa za skormnosć niech wygra lepszy. Ale Cunn jak wygra to zarobi za walke z Władem ale to sie może skończyć cieżkim ko na nim
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:26:54
"Rollins Data: 17-02-2015 00:19:00 Analiza w stylu "wygra jeden albo drugi". Co to kurwa ma być?" Te slowo na "k" calkowicie zbedne w tej polemice. Chcesz udawadz twardziela w sieci...lol... Co do tej krotkiej analizy, to jak najbardziej prawidlowa I majaca sens. Gdybym juz musial postawic na jednego lub drugiego, uwazam iz Glazkov ma wieksze szanse na wygranie tej walki, ale powtarzam, jezeli wyjdzie tak nieprzygotowany jak do walki z Rossy, to wowczasa nawet ja mu nie pomoge...lol...
Autor: Rollins
Data: 17-02-2015 00:27:15
tolek78 Błagam, nie daj się sprowokować, bo ten to wręcz marzy chyba, żeby pierdolić w kółko o tym samym. Każdy tutaj wie, że boks zawodowy to nie tylko sport, ale też biznes. My chcemy tu gadać o boksie tylko (ewentualnie - głównie) jako o sporcie. Tyle Temu ni chuja tego nie przetłumaczysz. Dwa proste zdania trudno mu zrozumieć. PS Ja też się dałem sprowokować, bo normalnie irytują mnie takie ogólnikowe opinie o danej walce, które w zasadzie kompletnie nic nie mówią.
Autor: LatajacyDywanik
Data: 17-02-2015 00:28:28
@tolek78 traci boks i tracą kibice bo nie dostają najlepszych pojedynków za które i tak płaca Ale boks to w większości właśnie kibice! to dzięki nim rozgrywają się wspaniałe walki, to za ich pieniądze! Właśnie o to chodzi, że jest popyt jest podaż! Uwierz mi, że jeśli by było parcie kibiców na jakąś walkę, i generowało by to odpowiedni przychód wtedy nie było by problemu by ktokolwiek zawalczył z kimkolwiek. Nie możesz się też wypowiadać za wszystkich. Wspominany tu już chyba z milion razy w tym kontekście na forum Rigo jest idealnym przykładem. Dla Ciebie to chore, że tak pięściarz o tak wspaniałych umiejętnościach nie dostaje żadnych dobrych ofert. Ale dla innych kibiców to nie wystarczy, gdyż Rigo jest dla nich najzwyczajniej w świecie nudny. Nie daje emocji których wymagają; show. Oni za to płacą wiec mogą wymagać. Nie każdy ma takie myślenie jak ty i nie powinno się patrzeć na to przez pryzmat własnego ja, ale przez pryzmat ogółu kibiców. A wydaje mi się,że większość kibiców ( przynajmniej za granicą ) podziela raczej to co napisałem powyżej.
Autor: Rollins
Data: 17-02-2015 00:28:37
Nie "te słowo" tylko to słowo. Żaden cudzoziemiec, uczący się polskiego, takich błędów nie robi. Robi to polski wieśniak, z którego wiocha ni chuja nigdy nie wyjdzie.
Autor: Rollins
Data: 17-02-2015 00:30:18
tolek78 Zapomniałem dodać, że jednorazowo dałem się sprowokować. Zresztą już idę, tak że jak chcecie, to dajcie świni się wyszaleć i potaplać w gównie, na które aż się gotuje, żeby zrobić.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:31:44
"tolek78 Data: 17-02-2015 00:20:38 a po piąte uważasz że jak ktoś nie ma na to pięniedzy to jest gorszym kibicem????? " Nie chce nokogo obrazic, ale jak pytasz wprost, to odpowiedz jest bardzo prosta: TAK. Wyjasnie dlaczego. Ja osobiscie ciesze sie, ze boksem interesuja sie takie szare masy do jakich sie z pewnoscia ty zaliczasz. Nie ma w tym niczego ujmujacego, a raczej jest to zjawisko pozytywne. uwazam rowniez, ze partycypowanie finansowe jest niezbedne by profesjonalny boks istnial, wiec fani sa niejako zobligowani do wspolkreowania tego biznesu. Powtarzam, kradzenie styreamikow, ogladanie youtubka I czytanie boixrec nie czyni z nikogo fana boksu. Doskonale rozumiem ekonomiczne uwarunkowania, ale to juz kwestia, w ktorej niewiele moge komukolwiek pomoc.
Autor: Scumbag
Data: 17-02-2015 00:32:34
Grzelak Jak na razie to jeszcze walka niepewna, więc... W sumie przydałby mi się taki jeleń do noszenia walizek. Jednak po bardzo krótkim zastanowieniu muszę ci odmówić. Wybacz :))
Autor: tolek78
Data: 17-02-2015 00:34:28
Co do pojedynku Cunningama z Głazkovem stawiam na Steve,dla mnie jest lepszy boksersko ,wydaje się szybszy mega serce do walki cios mają z Głazkowem na podobnym poziomie.Obawiam się tylko werdyktu przy równej walce,nie dadzą mu wygrać,ze względu że nie jest tak perspektywicznym zawodnikiem na przyszłość co Wiaczesław.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:35:24
"Rollins Data: 17-02-2015 00:28:37 Nie "te słowo" tylko to słowo. Żaden cudzoziemiec, uczący się polskiego, takich błędów nie robi. Robi to polski wieśniak, z którego wiocha ni chuja nigdy nie wyjdzie. " lol...oczywiscie powinno byc "to slowo" a nie "te"... Bardzo przepraszam za tak powazny blad. Bede teraz bral przyklad z intelektualnej formy ekspresji jaka ty sympatyczny kolego reprezentujesz. Mysle, ze kazdy moze to zauwazyc...lol... Co do "wiesniaka z Polski" to moge nim byc, jak rowniez moge pracowac z azbestem, badz "sprzatac na zmywaku"...lol...Jakie to ma znaczenie. Wazne jest tylko to, co wiemy o boksie, czego doswiadczamy. Ty jednak najwyrazniej nie lapiesz tego, ale to juz chyba oczywiste dla wszystkich...lol...
Autor: LatajacyDywanik
Data: 17-02-2015 00:37:52
@cop O a tu się z Tobą nie zgodzę, bo jeśli kogoś pasjonuje boks, czyta ogromne ilości informacji, przegląda materiały czy zapoznaje się z opiniami profesjonalistów,; ogólnie poświeca temu mnóstwo czasu to ma prawo nazywać się fanem czy kibicem i to wcale nie gorszym od innych Oczywiście uczestnictwo w gali bokserskiej osobiście to przeżycie nieporównywalne ze streamami czy oglądaniem na youtube tu akurat sie zgdoze :) Trzeba odczuć to na własnej skórze. Klimat, klimat,klimat.
Autor: tolek78
Data: 17-02-2015 00:39:24
LatajacyDywanik Uwierz mi, że jeśli by było parcie kibiców na jakąś walkę, i generowało by to odpowiedni przychód wtedy nie było by problemu by ktokolwiek zawalczył z kimkolwiek. Tak to powiedz mi dlaczego nie doszło jeszcze do pojedynku Manego z Floydem????Od kilku lat jest parcie kibiców są potężne pieniądze a pojedynku do tej pory nie było.
Autor: tolek78
Data: 17-02-2015 00:43:01
LatającyDywanik Drugi przykład z brzegu Alvarez Cotto była presja kibiców były pieniądze a pojedynku też nie ma więc to co napisałeś mija się z prawdą
Autor: LatajacyDywanik
Data: 17-02-2015 00:45:17
@tolek78 Ale w tym przypadku problem akurat wcale nie leży po stronie ekonomicznej, naprawdę sądzisz,ze ta walka nie odbyła się ze względów finansowych? Tutaj ( moim zdaniem ) wina ewidentnie jest pomiędzy pięściarzami. Czyli sam potwierdzasz moje słowa; pieniądze nie grały tu roli, bo były zapewnione odpowiednie stawki. Niestety na samych pięściarzy i ich motywacji już chyba nikt nie ma wpływu, jak tylko oni sami. No niestety kibice ich fo ringu nie wniosą i bić się nie każą. To nie jest wcale przykład, potwierdzający jakoby pieniądz czy zagrywki promotorskie niszczyły ten sport, bo nie tu był pies pogrzebany.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:47:15
"LatajacyDywanik Data: 17-02-2015 00:37:52 @cop O a tu się z Tobą nie zgodzę, bo jeśli kogoś pasjonuje boks, czyta ogromne ilości informacji, przegląda materiały czy zapoznaje się z opiniami profesjonalistów,; ogólnie poświeca temu mnóstwo czasu to ma prawo nazywać się fanem czy kibicem i to wcale nie gorszym od innych" Dlatego tez napisalem, ze: "...osobiscie ciesze sie, ze boksem interesuja sie takie szare masy...Nie ma w tym niczego ujmujacego, a raczej jest to zjawisko pozytywne." Mowiac to, bez finansowego partycypowania fanow, BOKS ZAWODOWY przestalby istniec. Czy widziales walki przy pustych trybunach, PPV bez jednego zakupu etc??? Sa fani I sa "fani"...
Autor: LatajacyDywanik
Data: 17-02-2015 00:49:25
@cop Oczywiście każdy kto uważa sie za fana, powinien czuć się zobligowany do inwestowania w ten sport mniejszym czy większych sum...
Autor: tolek78
Data: 17-02-2015 00:50:04
Pierwsze PPV bodajże zostało wprowadzone w Latach 70-tych,wcześniej go nie było i jakoś boks zawodowy prosperował.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:50:18
"Vitalij71 Data: 17-02-2015 00:26:00 Nic Cop możesz mieć zdanie niebęde słodził ale potrafisz odpowiedzieć bez chamstwa i prostactwa" Dziekuje. Jak sam zapewne zauwazyles, obserwujac zachowania duzej ilosci szarfaczkow tego forum, takie polemiki bez "chamstwa I prostackiego jezyka" sa niestety ale dosc duza sztuka. Kazdy w tej sieci chce sie spinac I udawac bohatera, a ze w zyciu jest jak jest, to juz zapewne inna sprawa...lol..
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:52:57
"tolek78 Data: 17-02-2015 00:50:04 Pierwsze PPV bodajże zostało wprowadzone w Latach 70-tych,wcześniej go nie było i jakoś boks zawodowy prosperował." Ludziska krzesali ogien wczesniej i tez jakos zyli...lol... Cywilizacja idzie szybkimi krokami do przodu, bez wzgledu na to czy sie to szarym masom podoba, czy tez nie. Taka jest rzeczywistosc I uciekanie od niej jest bezsensowne.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 00:55:29
"LatajacyDywanik Data: 17-02-2015 00:49:25 @cop Oczywiście każdy kto uważa sie za fana, powinien czuć się zobligowany do inwestowania w ten sport mniejszym czy większych sum... " Dokladnie. te wszystkie youtubki I streamiki to tylko deser a nie glowne danie. Ja nie mam problem z tymi, ktorzy doksztalcaja sie w sieci, ale jezeli cala ta wiedza tylko na tym jest zbudowana, to smutne. A jezeli juz ci, ktorzy pretenduja by byc znawcami opieraja sie tylko na takowych zachowaniach, jest to wrecz zenujace. Taka jest moja szczera opinia.
Autor: Rollins
Data: 17-02-2015 00:57:49
LatajacyDywanikData: 17-02-2015 00:45:17 @tolek78 Ale w tym przypadku problem akurat wcale nie leży po stronie ekonomicznej, naprawdę sądzisz,ze ta walka nie odbyła się ze względów finansowych? Tutaj ( moim zdaniem ) wina ewidentnie jest pomiędzy pięściarzami. Czyli sam potwierdzasz moje słowa; pieniądze nie grały tu roli, bo były zapewnione odpowiednie stawki. Niestety na samych pięściarzy i ich motywacji już chyba nikt nie ma wpływu, jak tylko oni sami. No niestety kibice ich fo ringu nie wniosą i bić się nie każą. To nie jest wcale przykład, potwierdzający jakoby pieniądz czy zagrywki promotorskie niszczyły ten sport, bo nie tu był pies pogrzebany. * * Pieniądze gały tu istotną rolę. Nie za samą walkę, ale później. Mayweather z porażką na koncie nie generowałby już takich zysków. Podobnie rzecz się ma np z Santa Cruzem i jego niedoszłą walką z Rigondeaux itd.
Autor: LatajacyDywanik
Data: 17-02-2015 00:58:48
@tolek78 Według Ciebie boks dzisiaj jest gorszy niż choćby 39-40 lat temu? Bo według mnie, w żadnym razie. Są obecnie mistrzowie wcale nie gorsi niż dawniej, niczym im nie ustępującym. Problem może leżeć w tym,że pretendentów do pasów bywają słabsi. Natomiast od zawsze w boksie były lepsze i gorsze momenty, i na to już wpływu nie ma nikt :)
Autor: Rollins
Data: 17-02-2015 00:58:52
*grały
Autor: tolek78
Data: 17-02-2015 00:58:54
LatajacyDywanik Napisałeś Uwierz mi, że jeśli by było parcie kibiców na jakąś walkę, i generowało by to odpowiedni przychód wtedy nie było by problemu by ktokolwiek zawalczył z kimkolwiek. Później mi odpowiedziałeś Ale w tym przypadku problem akurat wcale nie leży po stronie ekonomicznej, naprawdę sądzisz,ze ta walka nie odbyła się ze względów finansowych? Tutaj ( moim zdaniem ) wina ewidentnie jest pomiędzy pięściarzami. Czyli sam potwierdzasz moje słowa; pieniądze nie grały tu roli, bo były zapewnione odpowiednie stawki. Niestety na samych pięściarzy i ich motywacji już chyba nikt nie ma wpływu, jak tylko oni sami. No niestety kibice ich fo ringu nie wniosą i bić się nie każą. To nie jest wcale przykład, potwierdzający jakoby pieniądz czy zagrywki promotorskie niszczyły ten sport, bo nie tu był pies pogrzebany. Czyli sobie sam zaprzeczyłeś.Jak nie promotorzy a kto to niszczy?w tym przypadku z jednej strony Arum z drugiej Floyd który jest sam sobie promotorem.Wszystko co potrzebne do organizacji tej walki jest tylko walki nie ma
Autor: tolek78
Data: 17-02-2015 01:03:15
Autor komentarza: LatajacyDywanikData: 17-02-2015 00:58:48 @tolek78 Według Ciebie boks dzisiaj jest gorszy niż choćby 39-40 lat temu? Bo według mnie, w żadnym razie. Są obecnie mistrzowie wcale nie gorsi niż dawniej, niczym im nie ustępującym. Problem może leżeć w tym,że pretendentów do pasów bywają słabsi. Natomiast od zawsze w boksie były lepsze i gorsze momenty, i na to już wpływu nie ma nikt :) Ja nie twierdzę że jest gorszy uważam tylko że teraz jest o wiele mniej topowych pojedynków ,na czym tracą głównie kibice.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 01:06:29
"tolek78 Data: 17-02-2015 01:03:15 teraz jest o wiele mniej topowych pojedynków ,na czym tracą głównie kibice. " Ten "fakt" oparty jest na...????????????
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 01:07:53
"LatajacyDywanik Data: 17-02-2015 00:58:48 Według Ciebie boks dzisiaj jest gorszy niż choćby 39-40 lat temu? Bo według mnie, w żadnym razie. Są obecnie mistrzowie wcale nie gorsi niż dawniej, niczym im nie ustępującym...Natomiast od zawsze w boksie były lepsze i gorsze momenty, i na to już wpływu nie ma nikt..." Dokladnie.
Autor: Rollins
Data: 17-02-2015 02:05:35
Jeżeli ktoś uważa, że Głazkow do walki z Cunninghamem (czyli do swojej najważniejszej walki w życiu) może wyjść nieprzygotowany (jak do Rossy'ego), to są trzy warianty: - albo nie ma pojęcia o boksie; - albo jest totalnym debilem; - albo myśli, że sprytnie wybrnął w swoim niezdecydowaniu i braku zdania w temacie.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 04:45:56
"Rollins Data: 17-02-2015 02:05:35 ...albo myśli, że sprytnie wybrnął w swoim niezdecydowaniu i braku zdania w temacie. " lol...dziecko drogie I niedouczone, czy ty umiesz przeczytac kilka poprawnie zlozonych zdan w jezyku polskim, ktory powinien byc twoja glowna bronia w spotkaniu z wirtualnym copem? Cytuje wiec: "conceptofpower Data: 17-02-2015 00:26:54 ...Gdybym juz musial postawic na jednego lub drugiego, uwazam iz Glazkov ma wieksze szanse na wygranie tej walki, ale powtarzam, jezeli wyjdzie tak nieprzygotowany jak do walki z Rossy, to wowczasa nawet ja mu nie pomoge...lol... " Czego tutaj nie rozumiesz? Gdzie widzisz jakiekolwiek logiczne niescislosci? Gdzie moj jezyk polski jest niezrozumialy nawet dla takich jak ty? {owiem szczeszrz, staram sie sprostac wymaganiom tych, ktorzy nigdy nie przekroczyli najnizszego pulapu intelektualnego, ale rollins, [rzyznam sie szczerze, zaskakujesz mnie nawet w tej dziedzinie....
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 04:53:17
"Rollins Data: 17-02-2015 02:05:35 Głazkow do walki z Cunninghamem (czyli do swojej najważniejszej walki w życiu)" Kazda walka na tym pulapie jest wazna, ale sam Glazkov jak K. Duva powiedzieli wyrznie przed walka z Adamkiem, ze dla Viacheslava najwazniejsza walka bylo spotkanie z Polakiem. To bylo byc albo nie byc. Oczywicie walka z Cunningham jest niezwykle wazna, aczkolwiek nawet jej przegranie gwarantuje wciaz Ukraincowi intratne propozycje. Porazka z Adamkiem cofnelaby go w rozwoju kariery kilka lat. Oczywiscie mozemy na ten temat polemizowac, ale stwierdzenie iz pojedynek ze Stevem jest "najwazniejsza walka w zyciu" jest niepowazne.
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 04:56:48
Dla tych, ktorzy szukaja na sile Kubrata Puleva w pierwszej dziesiatce, polecam uaktualniony ranking wagi ciezkiej: Top 10 HEAVYWEIGHT DIVISION February 15th, 2015 by cop 1. Wladimir “The Boring Champ” Klitschko 2. Deontay “The Bronze Bomber Assassin” Wilder 3. Alexander “The Ruskiy Witya” Povetkin 4. Bermane “B’Ware” Stiverne 5. Bryant “By By” Jennings 6. Tyson “Wooden Irish” Fury 7. Vyacheslav “Ukrainian Average Guy” Glazkov 8. Chris “Burrito” Arreola 9. Steve “Crying Baby” Cunningham 10.Anthony “Big Brit” Joshua
Autor: conceptofpower
Data: 17-02-2015 04:59:54
Pisalem o tym wczesniej, teraz boxingscene dolacza sie do choru. Pacquiao czeka na podpisanie kontraktu przez Floyda. Nie sadze, iz tej walce jest w stanie zagrozic cokolwiek teraz: http://www.boxingscene.com/pacquiao-says-ball-mayweathers-court-announce--87505
Autor: Rollins
Data: 17-02-2015 10:31:07
conceptofpower Data: 17-02-2015 04:45:56 "Rollins Data: 17-02-2015 02:05:35 ...albo myśli, że sprytnie wybrnął w swoim niezdecydowaniu i braku zdania w temacie. " lol...dziecko drogie I niedouczone, czy ty umiesz przeczytac kilka poprawnie zlozonych zdan w jezyku polskim, ktory powinien byc twoja glowna bronia w spotkaniu z wirtualnym copem? Cytuje wiec: "conceptofpower Data: 17-02-2015 00:26:54 ...Gdybym juz musial postawic na jednego lub drugiego, uwazam iz Glazkov ma wieksze szanse na wygranie tej walki, ale powtarzam, jezeli wyjdzie tak nieprzygotowany jak do walki z Rossy, to wowczasa nawet ja mu nie pomoge...lol... " Czego tutaj nie rozumiesz? Gdzie widzisz jakiekolwiek logiczne niescislosci? Gdzie moj jezyk polski jest niezrozumialy nawet dla takich jak ty? {owiem szczeszrz, staram sie sprostac wymaganiom tych, ktorzy nigdy nie przekroczyli najnizszego pulapu intelektualnego, ale rollins, [rzyznam sie szczerze, zaskakujesz mnie nawet w tej dziedzinie.... * * RollinsData: 17-02-2015 02:05:35 Jeżeli ktoś uważa, że Głazkow do walki z Cunninghamem (czyli do swojej najważniejszej walki w życiu) może wyjść nieprzygotowany (jak do Rossy'ego), to są trzy warianty: - albo nie ma pojęcia o boksie; - albo jest totalnym debilem; - albo myśli, że sprytnie wybrnął w swoim niezdecydowaniu i braku zdania w temacie.
Autor: Vitalij71
Data: 17-02-2015 10:53:15
Cop powiem ci tak to ze tak wcale nie uważałem że Głazkow jakby przegrał w dobrym stylu Z Adamkiem to jego karierera by się cofnała ale wygrana wywindowała go aż na 2 miejsce Ibf Do walki z Cunnem powinien być pzygotowany zresztą Cunn też bo to jego życiowa szansa na dostanie szansy z Władmirem i zarobienie dobrej kasy. walk bez wyraznego faworyta ale dobrze przygotowany Głazkow minimalnym faworytem al A co do Puleva jak odbudujępo ko od Włada będzie scisłej czołówce Cieżkiej ale zdecydowanie wyżej cenie Povietkina dla mnie w po Władzie , Wilderze i po porażce Stiverne może nawet nr 3 a napewno w pierwszej piątce na świecie
Kalendarz imprez