Tyson Fury (23-0, 17 KO) i Deontay Wilder (33-0, 32 KO) prowadzą od jakiegoś czasu wojnę na słowa. A Frank Warren zwraca się do Amerykanina wprost - Zadzwoń tylko do mnie, a doprowadzę do tego pojedynku.
- Deontay zapewnia i publicznie deklaruje, że Fury jako kolejny rywal to niemal jego marzenie. Tylko poza samym rzucaniem takich słów i chęciami powinien poprosić swoich ludzi by skontaktowali się ze mną. Kiedy już Tyson pokona Hammera w ostatni dzień lutego, moglibyśmy doprowadzić do ich konfrontacji. Zróbmy to! - powiedział brytyjski promotor.
"Brązowy Bombardier" - od połowy stycznia nowy mistrz wszechwag według federacji WBC, do pierwszej obrony pasa ma podejść w lecie. Fury ma teoretycznie zagwarantowany pojedynek z Władimirem Kliczką, lecz kto wie, czy nie wybierze właśnie Amerykanina, bo zarobić można nawet więcej niż na Kliczce, a z pewnością łup byłby też trochę łatwiejszy do zdobycia...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Rollins
Data: 14-02-2015 18:25:09
Robią wojnę na słowa, bo na tym obaj korzystają. Różnica taka, że Tyson chętnie do Wildera by wyszedł, Wilder w życiu. Zgoniłby, że on chce, ale promotor... itd.
Autor: JAx00
Data: 14-02-2015 18:51:43
Fury przez KO
Autor: Rollins
Data: 14-02-2015 18:56:24
myślę to samo
Autor: JenningsFan
Data: 14-02-2015 19:21:43
Wilder by dewastacja.
Autor: adolfinio
Data: 14-02-2015 19:42:03
Nie ma co się bawić w typowanie. Pobawimy się w to jak dogadają walkę. Według mnie (co powtarzam od zdobycia pasa przez Wildera) Amerykanin przez 3-4 obrony będzie obijał bumów.
Autor: Donxxx1987
Data: 14-02-2015 20:00:07
Walka jest zbyt losowa.
Autor: Milan
Data: 14-02-2015 20:07:14
donxxx tak walka dosc losowa ale super sprawa
Autor: bolos
Data: 14-02-2015 20:31:41
Wilder by wygrał z tym tłustym Furym który tez tak na prawde nie walczył z nikim dobrym poza Cunninghamem ale on jest za mały na wage ciężką.
Autor: rafalteo
Data: 14-02-2015 20:33:06
Fury nie ma wiekszych szans, zostanie rozbity, jest za wolny na kogos tak lekko poruszajacego sie przy swoich gabarytach jak Wilder (polecam prace nog tanczacego Wildera z walki z Gavernem- ta walka pokazuje potencjal footworku Wildera), na kogos tak szybko bijacego, o lepszym (jesli dobrze pamietam) zasiegu. Na kogos ktorego kazdy pojedynczy cios- nawet prosty od niechcenia, boli jakby ktos Cie zdzielil deską drewnianą bo Wilder taką ma strukturę kostną i atrybuty fizyczne, jak bijesz w jego garde, to jakbys walil w drewno. Jak dostajesz jego cios, to jakby ktos Cie walnal drewnem. On jest taki twardokoscisty. Widac to bylo z Stiverne'm. Nie widze szans dla Fury'ego, nie wiem jak on mialby to wygrac, jedyne co go premiuje to uklad styli, gdzie Tyson zadaje wiecej ciosow- ale kazdy pojedynczy shot Wildera wyrzadzal mu bedzie szkode i sprawial ze bedzie czul respekt Wilder zmasakruje Fury'ego
Autor: tapir
Data: 14-02-2015 21:56:35
Stawiam jednak na wygraną Wildera, prawdopodobnie przez KO. Fury miałby szanse jedynie gdyby udało mu się fizycznie stłamsić Wildera dodając do tego kilka nieczystych zagrań. Ale Wilder nie jest taki słaby jak Cunn żeby Furemu udały się te sztuczki. Właśnie walka z Cunnem pokazała wiele braków Tysona. Wiem, że mógł on zlekceważyć rywala i mogło zabraknąć mu koncentracji, ale na najwyższym poziomie nie może się to zdarzać. Byłbym bardzo zaskoczony gdyby Tyson zwyciężył, chociaż polubiłem tego wariata.
Autor: Rollins
Data: 14-02-2015 22:29:47
Cunn zrobiłby Wildera do zera.
Autor: tapir
Data: 14-02-2015 22:33:20
Rollins Na podstawie czego tak twierdzisz?
Autor: Rollins
Data: 14-02-2015 22:42:58
obserwacji
Autor: Rollins
Data: 14-02-2015 22:43:21
ale o tym pewnie się nigdy nie przekonamy
Autor: Maniek1986
Data: 14-02-2015 22:52:20
Nie no proszę cię... Cunna bardzo lubię ale jest bez minimum szans z wilderem
Autor: Rollins
Data: 14-02-2015 23:13:37
Ale jazda. Rose wygrywał. Pod koniec rundy Jones mocno trafił. Rose był w opałach (ale niekoniecznie na skraju nokautu). Sędzia przerwał. Ja pierdolę! Angielskie sędziowanie, z tym, że sędzia się zapomniał i przerwał jak swój był w opałach :-)
Autor: Rollins
Data: 14-02-2015 23:15:26
Rose się wkurwił i nie podszedł do oficjalnego werdyktu. I słusznie. No szopka jak ch...j.
Autor: Rollins
Data: 14-02-2015 23:19:02
pojebałem newsy
Autor: adolfinio
Data: 15-02-2015 00:38:21
Panowie, zastanawiałem, się kogo mogą wybrać promotorzy Wildera do pierwszej historycznej obrony i poza Gołotą (to oczywiście żart) przyszło mi do głowy nazwisko Arreola. Była krytyka Kliczki w USA, że dobiera sobie rywali. Jeśli się pomylę, to wylejcie na mój łeb wiadro pomyj, ale spodziewam się, że to Arreola, lub jakiś gorszy przeciwnik "przetestuje" Brown Bombardiera.
Autor: Rollins
Data: 15-02-2015 00:44:12
Rollins Data: 11-02-2015 09:32:14 Biorąc pod uwagę, że to prawdopodobnie on był szykowany do walki z Deontayem, niedługo możemy się spodziewać kolejnej mistrzowskiej szansy Arreoli, właśnie z Wilderem, myślę. http://www.bokser.org/content/2015/02/11/044555/index.jsp
Autor: simon
Data: 15-02-2015 10:31:32
wedlug mnie to Fury w ewentualnej walce z Wilderem jest bez wiekszych szans...
Autor: emilus
Data: 15-02-2015 11:16:06
popieram.fury do 3 rundy jest zniszczony.
Autor: Ernesto
Data: 16-02-2015 10:24:12
Adolfinio Klitschko nie walczył ani ze Stivernem ani Arreolą, a Chris jest lepszym przeciwnikiem niż 5 ostatnich Władimira.
Autor: paxo
Data: 16-02-2015 11:40:01
Rozwpieprza mnie ten gość co pisze o strukturze kostnej Wildera hehe"rafalteo" tak? Gościu to brzmi tak jakbyś go dobrze poznał w łożku i wszystko o nim wiedział hehe