IGOR JAKUBOWSKI: NIE OCZEKUJCIE SAMYCH NOKAUTÓW

Dodano: 11 lutego 2015 17:06
IGOR JAKUBOWSKI: NIE OCZEKUJCIE SAMYCH NOKAUTÓW
Redakcja, Informacja prasowa
MB Promotions

- Nie oczekujcie samych nokautów, taka presja nie jest mi potrzebna – apeluje Igor Jakubowski, który wygrał już dwie walki przed czasem w lidze WSB. W piątek bokserzy Rafako Hussars Poland spotkają się o g. 20:00 w Koninie z Italia Thunder. Transmisja w TVP Sport.

Mistrz Unii Europejskiej rewelacyjnie rozpoczął występy w World Series of Boxing. Do tej pory znokautował już dwóch rywali, a obie walki trwały łącznie raptem kilka minut. Tym razem przed własną publicznością Igor (-91 kg) spotka się z mającym albańskie korzenie Endri Spahiu.

- Może i niepotrzebnie wygrałem obie walki przed czasem… Teraz wiele osób oczekuje kolejnych nokautów, ale w boksie tak się nie da. Najważniejsze abym wygrywał, nawet i na punkty. Zawistnym ludziom to nie będzie odpowiadało, ale takim nigdy się nie dogodzi. Mnie dodatkowa presja nie jest potrzebna – powiedział Jakubowski.

W składzie Husarii są też Dawid Jagodziński -49 kg, Sylwester Kozłowski -56 kg, Damian Kiwior -64 kg i Tomasz Jabłoński -75 kg. Całą piątkę bokserów kibice będą mogli spotkać podczas czwartkowego ważenia w warszawskim hotelu Gromada, ul. 17 stycznia 32. Początek ceremonii o godzinie 11:00.

Walczący w wadze ciężkiej Igor  ma mnóstwo sympatyków w Koninie. Zawodnik Zagłębia przed czterema laty zdobył w swoim mieście złoty medal Mistrzostw Polski Seniorów. Walczył wtedy w wadze średniej, a w półfinale pokonał Tomasza Jabłońskiego. Niedługo później pojechał na Mistrzostwa Świata do Baku, gdzie już w kategorii półciężkiej pokonał Felixa Valerę z Dominikany i przegrał w wyniku kontuzji z Rouzbahanim z Iranu.

Pamiętny pojedynek podczas Mistrzostw Polski w Koninie - poczujmy atmosferę hali, dopingu kibiców zgromadzonych, aby dopingować swojego faworyta - stanął przed nim zawodnik przedstawiciela mocnego klubu - Hetman Białystok - Kamil Szeremeta.

- To był mój pierwszy tytuł seniorski, zdobyty w wieku zaledwie 18 lat. Własna hala z jednej strony pomaga, ale też stres jest podwójny. Postaram się spełnić oczekiwania i pomóc drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Czeka nas bardzo ciężki mecz, Włosi mają w składzie świetnych Irlandczyków Barnesa i Conlana w najniższych kategoriach, do tego prawdopodobny rywal Damiana – Mangiacapre, to też medalista olimpijski. Ale myślę, że będzie dobrze – mówi Jakubowski.

Bokser Rafako Hussars Poland z dorobkiem 10 pkt jest liderem rankingu olimpijskiego w swojej wadze. Wyprzedza o 1 punkt Denysa Poyatsykę (Ukraine Otamans) i Erislandy Savona (Cuba Domadores).

- Będę się emocjonował rankingiem dopiero po siódmej walce, a teraz to jeszcze za wcześnie. Na pewno celem jest utrzymanie pozycji i zdobycie kwalifikacji na Igrzyska w Rio 2016 – dodał.

Więcej informacji: Igor Jakubowski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lutonadam
Data: 11-02-2015 18:27:19
I słusznie,zgadzam się z Igorem.On musi się skupić na taktyce i wierze w swoje umiejętności.Kiedyś krytykowałem Jakubowskiego ale teraz z wielkim uznaniem podziwiam jego postępy i postawę w ringu!Powodzenia !
Autor: Rollins
Data: 11-02-2015 21:38:50
Bardzo dobrze, żę ja mocny cios. To wielki atut. Wątpię, żeby teraz kibice nastawiali się, czy wymagali od niego kolejnych nokautów. Ważne,żeby Jakubowski w ringu boksował, myślał, a nie tylko nastawiał się na nokaut. Mało mamy pięściarzy z prawdziwym argumentem w ręce.
Autor: Rollins
Data: 11-02-2015 21:39:41
* Bardzo dobrze, że ma mocny cios.
Autor: szansepromotions
Data: 11-02-2015 21:53:47
świetnie podejście , byle się nie podpalać i KO samo przyjdzie . W końcu ktoś kto myśli w naszym boksie
Kalendarz imprez