ABRAHAM: TYM RAZEM SMITH NIE DOTRWA DO OSTATNIEJ RUNDY

Dodano: 10 lutego 2015 15:30
ABRAHAM: TYM RAZEM SMITH NIE DOTRWA DO OSTATNIEJ RUNDY
Redakcja, Fightnews
Łukasz Furman

W następną sobotę Arthur Abraham (41-4, 28 KO) podejdzie w Berlinie do trzeciej obrony pasa WBO kategorii super średniej. Dla stajni Sauerland Event będzie to debiut na antenie stacji SAT 1.

Przeciwnikiem "Króla Arthura" będzie po raz drugi z rzędu Paul Smith (35-4, 20 KO). Mistrz pod koniec września pokonał zasłużenie Anglika, ale nie wiedzieć czemu - prawdopodobnie przez zbyt wysoką punktację, zrobił się raban i niektórzy próbowali nawet przeforsować tezę, że to Smitha ręka powinna powędrować w górę. Dlatego Ormianin z niemieckim paszportem zamierza teraz rozwiać wszelkie wątpliwości.

- Mam zamiar pokazać kto tu jest naprawdę mistrzem świata. Paul dał dobrą walkę za pierwszym razem, lecz to ja byłem lepszy. Nie rozumiem całego tego zamieszania. To nie mój promotor dobierał sędziów, a światowa federacja, zaś Anglicy próbują mnie teraz prowokować. Niech więc lepiej Smith ciężko trenuje, ponieważ w rewanżu będę bezlitosny i bezwzględny. On nie dotrwa do ostatniej rundy - odgraża się champion.

Więcej informacji: Arthur Abraham
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Rollins
Data: 10-02-2015 15:40:06
Proszę,. nie używajcie w stosunku do Abrahama określenia "mistrz". Nie brzmi to już śmiesznie. Teraz jest to wręcz żałosne.
Autor: Rollins
Data: 10-02-2015 15:43:34
Arthur niem rozumie zamieszania... Zamieszanie jest nie z tego powodu, że werdykt był kontrowersyjny, bo Abraham faktycznie był lepszy (choć niewiele). "Zamieszanie" jest z tego powodu, że jak nie Smith, to kogo temu biednemu balonowi dać? No, Sturm jest jeszcze na horyzoncie, ale na teraz nie ma kogoś takiego, kto by zapewnił widowisko i nie sprawił niespodzianki w postaci słusznego lania Ormiańskiemu Balonowi
Autor: Stuca02
Data: 10-02-2015 18:50:27
Jak zawsze i jak za każdym razem...Abraham zawalczy w Niemczech.Wie doskonale ze tylko w Niemczech bo nawet nie u siebie myślę tu o Berlinie, może jak zawsze smiesznie wygrac.Zapewne wygra, ale Kogo tak naprawde te Abrahama malo uczciwe walki obchodza????
Autor: Rollins
Data: 10-02-2015 21:11:49
Na pokonanie twardego Smitha przed czasem daję Abrahamowi jakiś 1%. Wliczając pomoc sprzedajnych sędziów 2%
Kalendarz imprez