Andre Ward (27-0, 14 KO) jest w powszechnej opinii jedynym zawodnikiem z przedziału wagowego 154-168 funtów, który może zagrozić Giennadijowi Gołowkinowi (31-0, 28 KO). Trener Kazacha Abel Sanchez docenia klasę Amerykanina, ale twierdzi, że skończyłby tak jak większość rywali "GGG" - na deskach.
- Już trzy lata temu mówiłem, że nikt od wagi junior do super średniej nie wytrzyma z Gołowkinem dwunastu rund. Nawet Andre Ward. Podtrzymuję to zdanie. Chcemy tej walki, wystarczy, żeby Ward zadzwonił do Toma Loefflera i złożył propozycję. Andre ciągle rzuca wyzwanie Giennadijowi, ale skoro tak chce tego pojedynku, to wystarczy, żeby się z nami skontaktował. Ma teraz u swojego boku Jaya Z, ma więc pieniądze. Jeżeli jednak będzie tylko gadać, do tej potyczki nigdy nie dojdzie - powiedział szkoleniowiec.
Sanchez i Gołowkin kończą obecnie przygotowania do zaplanowanej na 21 lutego walki z Martinem Murrayem (29-1-1, 12 KO). Cel Kazacha jest prosty.
- Ma na koncie dziewiętnaście kolejnych nokautów i zamierzamy wydłużyć serię do dwudziestu, a potem do dwudziestu jeden. Traktujemy Martina bardzo poważnie, ale jeżeli Giennadij go zniszczy, nie będzie to oznaczać, że nie jest poważnym zawodnikiem - stwierdził.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KnockKnock
Data: 07-02-2015 10:38:22
Podpisuje sie pod ta opinia - na stan dzisiejszy Gienek konczy Warda przed czasem.....
Autor: trucker
Data: 07-02-2015 10:54:10
a ja nieeeee.... dla mnie ward to na tą chwile jedyny piesciarz który ma szanse wygrać z golovkinem... ward to mistrz brudnej walki ale i inteligentny piesciarz...on naprawde potrafi napsuc krwi przeciwnikowi i znaleźdz sposub nawet na spidermana...dla mnie była by to ciekawa potyczka.....
Autor: trucker
Data: 07-02-2015 10:55:02
znaleść
Autor: MLJ
Data: 07-02-2015 10:59:16
Trucker - znaleźć Nie do końca wiadomo jakby taka walka wyglądała. Zardzewiały Ward dostaje czasówkę, ale w pełni przygotowany, to dla mnie 50 na 50.. Tak czy siak walka w przeciągu dwóch lat, obowiązkowo do zrobienia..
Autor: blingbling
Data: 07-02-2015 11:04:59
po takim czasie bez walki to wiadome ze by wygral ale ward z przed 2 lat jedzie na puntky golowkina
Autor: samqualis
Data: 07-02-2015 11:36:43
jednak walka na przetarcie dla Warda i moim zdaniem spokojnie punktuje Gienka .
Autor: hayabooza
Data: 07-02-2015 11:41:21
Taaa już widzę jak w SS Ward zostaje znokautowany przez Gienka...
Autor: pinczorio
Data: 07-02-2015 12:23:14
Ward przed GGG minimum 2 walki powinien stoczyc - pierwsza na odrdzewienie, druga moze o tytul albo przynajmniej ze scisla czolowka 168 i w 2016 z Gienkiem.
Autor: arpxp
Data: 07-02-2015 12:23:49
trucker - sposób xd Na chwilę obecną na pewno GGG wygrywa z Wardem, kwestia tylko w jaki sposób tego dokona. Ward potrzebuje ze 2 walki przed GGG, żeby zrzucić rdzę i wówczas daję szanse 50/50.
Autor: zin
Data: 07-02-2015 12:23:50
Ward jest dużo lepszy technicznie od Gieni , a w tej walce Gienia nie miałby już takiej przewagi warunków fizycznych .... jak dla mnie, to Gienia jest jeszcze niesprawdzony, bo u w sumie kogo on takiego pokonał poza starym Rubio ?..
Autor: zin
Data: 07-02-2015 12:25:48
Gienia lubi dużo przyjmować i do tej pory przełamywał swoich przeciwników zwykłą siłą , a nie jakąś finezją , czy techniką :)w kategorii wyżej już może nie być tak różowo
Autor: dzikirysio997
Data: 07-02-2015 13:45:10
@zin: Naprawdę uważasz, że GGG to zwykła siła? To, że jest bardzo silny i mocno bije to jedno, ale w połączeniu z timingiem, diabelną precyzją i pracą nóg, dzięki której niemal dowolnie ustawia sobie rywala daje to mieszankę wybuchową. To nie jest zawodnik, który rzuca się z cepami na rywala i leje go do przełamania, a raczej zawodowy zabójca, który z zimną krwią zadaje precyzyjne ciosy.
Autor: Clevland
Data: 07-02-2015 14:02:18
W średniej uderzenie GGG przeraża. Macklin stwierdził, że lewego prostego GGG nie da się przyjmować przez 12 rund. GGG ma tytanową szczękę więc rywal czuje się bezradny. Geale trafił GGG po zakroku soczystym prawym prostym, a GGG przyjął a w tym czasie kontrolował swoją prawą rękę która pozadziła Geale. Curtis Stevens trafił czysto GGG dwa razy kombinacją prawy prosty lewy sierp. I co? Nic! Przeciwnik musi uciekać. Trzeba pamiętać że GGG bije seriami. Proksę atakował czasem 4 ciosami w tym na wątrobę. W super średniej GGG nie byłby tak destrukcyjny. Ward by sobie zapasy w walce z GGG urządził. Do tej pory przeciwnicy GGG cofali się zostawiając mu miejsce na zadawanie ciosów. Ward by coś zadał, sklinczował, poprzepychał się, zadał coś, odskoczył, przyjął jeden cios GGG, wszedł na niego i w klinczu coś zadał. Taka rwana walka.
Autor: arpxp
Data: 07-02-2015 14:03:40
@zin Gołowkin nie przyjmuje dużo. Co prawda nie jest mistrzem defensywy, ale poprawił ten element i jest na przyzwoitym poziomie. Nie jest tez z Gieni typowy siłacz, a przeciwników przełamywał raczej presją, skracaniem dystansu oraz precyzją (i tak już silnego) ciosu. Ward cwany i potrafi narzucić swój styl każdemu. GGG do tej pory też wszystkim narzuca swój styl, więc zestawienie tych dwóch pięściarzy będzie bardzo ciekawym widowiskiem.
Autor: Barkley00
Data: 07-02-2015 14:29:49
Chyba Sanchez się czegoś nawciągał. Ward robi Gołowkinowi gładkie UD. Dla mnie sa to nic nie warte, buńczuczne zapowiedzi. Andre wielokrotnie podkreślał, że chce walczyć z Kazachem. Jeśli Abel rzyczywiście wierzy, że GGG może pokonać Warda przed czasem to niech doprowadzą do tej walki. Dla mnie Ward jest wyraźnym faworytem.
Autor: derfelcadarn
Data: 07-02-2015 15:00:44
Barkley00 zdanie takiego "fachowca" jak ty mamy w d...., gładkie UD to chyba ty sie czegoś nawciągałeś
Autor: Barkley00
Data: 07-02-2015 15:05:59
derfelcadarn Odezwał się niedzielny kibic.
Autor: trucker
Data: 07-02-2015 15:12:52
MLJ..... arpxp..... Dzięki panowie ale tak jest jak zamiast chodzić do szkoły i pisać dyktanda to chodziło się obok niej..xD Będe pamiętał... Zgadza sie gienia swoją presją i dokładnością zadawania ciosów i do tego dochodzi jeszcze jego siła spychał każdego przeciwnika do obrony..nokaut był kwestią czasu..po drugie gienia ma duże luki w obronie ale jest twardym zawodnikiem i pcha cały czas do przodu niczym taran...nie wiem czy na chwile obecną jest ktoś w stanie tak przyłozyć gieni by ten cofnoł się do defensywy i odechciało mu się walki.... Sądze że Ward nie dał by sobie aby gienia narzucił swój styl.....na początku walki mogło być by dużo klinczów a później Ward by poprostu walczył w brzydki sposób ale skuteczny w oczach sędziów....Ward dostosował by swoją taktyke pod styl gieni..... Krótko mówiąc bardzo ciekawie by było gdyby doszło do walki...
Autor: wojtyla85
Data: 07-02-2015 15:14:48
Co to za pierdolenie ze GGG jest przecietnym technikiem? Przeciez gosc bije serie jak malo kto trafia czysto jak chirurg... to ja sie pytam kto ma technike? Ward moze mu dac swietna walke, ale musi odrdzewiec! Moze to pojsc w obie strony bo na takiego jak kazach to tylko szczwany lis jak Ward moze cos poradzic... Golovkin nie sprawdzony? Porozbijal kazdego kogo mu dali i byli to goscie z czolowki, a reszta sie zesrala!
Autor: BeyrootPl
Data: 07-02-2015 15:40:01
Ja sądzę, że jednak GGG KO/TKO robi Andre w rrundach 9-12, wygrywa przed czasem ale do momentu przerwania na punkty raczej by przegrywał. Ward w ostatniej fazie walki byłby już obity, GGG mógłby przegrrywać rundy, ale nie wierzę że bez zadawanych (jak zawsze) celnych i silnych ciosów.
Autor: Milan
Data: 07-02-2015 16:38:22
Gienia tak nie ma techniki jak nie ma nog lol Gienia składa zajebiste kombinacje , jego ciosy z kazdej plasczyzny bola rywala obecny Ward przgerywa to przez KO tego jestem pewien , Ward prime mialby szanse dociagnac to do 12 rd i minilanie wygrac na pkt ale mimo wszystko nawet z prime Wardem postawilbym na Kazacha przez KO
Autor: coolpix
Data: 07-02-2015 16:46:11
ciekawe kiedy ward wyjdzie do ringu.to,że zardzewiał to pewne i myślę,że rozczaruje nas w ewentualnym powrocie na tle średniego przeciwnika,bo nikogo ze ścisłej czołówki nie ma się co spodziewać-publiczności nie elektryzuje,może poza copem.gienia jest w absolutnym gazie,nie osiągnął jeszcze maksymalnego punktu krzywej wznoszącej i obecnego warda tłamsi i niszczy.
Autor: StasioKolasa
Data: 07-02-2015 17:05:20
Jest na forum tylko jedna osoba która jest zdolna bez zająknięcia przewidzieć wynik tej walki.Każdy chyba wie o kim piszę?+_-
Autor: wojtyla85
Data: 07-02-2015 17:22:00
Stasio Nie wywoluj wilka z lasu, a raczej gimnazjalisty z gimbazy...
Autor: Ghostbuster
Data: 07-02-2015 18:02:32
przestrzegam tych co myślą, że GGG to tylko silny cios, precyzja i timing. Ten gość jest technicznie również bardzo dobrze poukładany. Ja bym bardzo chętnie zobaczył GGG w walce z Cotto.
Autor: Majnus
Data: 07-02-2015 18:08:01
Jeżeli Ward byłby w formie to stawiam 55-45% na niego w walce Ward-Gołowkin.
Autor: wojtyla85
Data: 07-02-2015 18:23:41
Ghots Precyzja i timing to sa wyznaczniki techniki...
Autor: Ghostbuster
Data: 07-02-2015 18:28:23
wojtylas85 precyzję i timing miał np. Edwin Valero, a technik był z niego marny.
Autor: trucker
Data: 07-02-2015 18:29:29
stasiokolasa.... jasnowidz...obowiązkiem naszym jest mu wierzyć..xD
Autor: wojtyla85
Data: 07-02-2015 20:06:02
Jak mozna miec precyzje a miec zla technike? Mozna miec nieortodoksyjna technike, ale zeby byc chirurgicznie precyzyjnym jak GGG to trzeba byc super-technikiem...
Autor: thunder
Data: 07-02-2015 22:25:49
Panowie PO PIERWSZE - WARD TO TERAZ WIELKA NIE WIADOMA.. PO DRUGIE..- GDYBY NAWET BYŁ W ŚWIETNEJ FORMIE.. TO NIGDY.. POWTARZAM NIGDY.. NIE WALCZYŁ Z TAK MOCNO BIJACYM I PRECYZYJNYM PIĘŚCIARZEM JAKIM JEST GGG... NAWET STOSUJĄC SWOJA BRUDNA TECHNIKE KLINCZÓW I SPRYTNYCH FAULI.. MYŚLE ŻE GENIA WKOŃCU I TAK BY GO DOPADŁ.. PO TRZECIE WARD.. NIE MA W ŁAPACH TAKIEGO POWERA.. JAK GOŁOWKIN.. NAWET STOSUJĄC SZCZELNĄ GARDE.. PO KAMIENNYCH STRZAŁACH GENI.. WKOŃCU ŁAPKI SAME BY MU OPADŁY.. PO CZWARTE... GŁUPOTĄ JEST PISANIE ŻE GGG MA SŁABSZĄ TECHNIKE.. BO ŻEBY ZNOKAUTOWAĆ RYWALA.. TRZEBA UMIEĆ SKUTECZNIE ROZBIĆ JEGO DEFENSYWE.. I MORDERCZO MOCNO, PRECYZYJNIE ZADAC CIOS.. LUB ICH SERIE.. A W TYN PAN GGG.. JEST POPROSTU FENOMENALNY..
Autor: thunder
Data: 07-02-2015 22:34:23
REASUMUJĄC.. Z CAŁYM SZACUNKIEM DO WARDA.. BO JEST SWIETNYM PIĘŚCIARZEM.. TO NIE ZNIÓSŁ BY TEJ WALKI FIZYCZNIE A JUŻ TYM BARDZIEJ DWUNASTU RUND.. TAKIE JEST MOJE ZDANIE ( KO LUB TKO MAX DO 9 RUNDY)
Autor: Kasandr
Data: 07-02-2015 23:09:33
Ward z formą gdy zrobił Frocha, miałby szansę ograć GGG.Na dziś jest bez szans.
Autor: Pyskaty
Data: 07-02-2015 23:47:38
@Kasandr Froch, choć znakomity, to nie ta sama klasa, co Gołowkin. Ward miałby bardzo ciężko z Kazachem. Dla mnie faworytem byłby zawsze GGG, nawet walczący z Wardem, będącym "w gazie". Przypomnę tylko, że w amatorce Kazach ma rekord 345-5. Pokonał Andre Dirella i nokautował Andy'ego Lee, i Luciana Bute. W zawodowej odmianie boksu tylko potwierdza swój geniusz. A tu jego przeciwnicy mają o wiele gorzej, bo Gołowkin wyprowadza masę ciosów, bajecznie skraca ring, więc naprawdę trzeba być kozakiem, żeby wytrzymać z nim 12 rund, a co dopiero zwyciężyć.
Autor: Kasandr
Data: 08-02-2015 05:21:00
@Pyskaty Wiem i zgadzam się z tym co piszesz.Określenie ,,miałby szanse,,nie oznacza,że by był faworytem do zwycięstwa. Inni nie mają żadnych szans.
Autor: Callisto
Data: 09-02-2015 09:14:09
Czekam niecierpliwie az drogi naszym sercom oraz intelektowi specjalista forumowy @rafalteo rozwiaze te mierne dywagacje i po prostu napisze merytorycznie kto by w takiej walce wygral i dlaczego.