Szef boksu w Sky Sports Adam Smith skomentował zbliżającą się wielkimi krokami walkę Giennadija Gołowkina (31-0, 28 KO) z Martinem Murrayem (29-1-1, 12 KO) o należące do Kazacha tytuły WBA, IBO oraz WBC Interem wagi średniej. Pojedynek obu pięściarzy odbędzie się 21 lutego na gali w Monte Carlo. Smith uważa, że Brytyjczyk w starciu z "GGG" nie jest wcale na straconej pozycji.
- Walka Gołowkina z Murrayem to świetne zestawienie. Kazach jest oczywiście jednym z najlepszych obecnie pięściarzy na świecie bez podziału na kategorie wagowe. Wygląda, jakby nie miał żadnych słabych stron, punktów. Jeśli ktokolwiek ma się postawić Gołowkinowi, to jest to właśnie Murray - przekonuje Smith.
- Z Felixem Sturmem i Sergio Martinezem boksował przez 12 rund. To naprawdę silny mężczyzna. Myślę, że będzie twardszy niż ludzie myślą, ale ja stawiam na Gołowkina - chociaż jest świetnym gościem i moim przyjacielem - musisz stawiać na to, co zostało już sprawdzone. Nie zdziwię się, jeśli Murray jakoś dotrwa do ostatnich rund i wtedy nie wiadomo, co się wydarzy, ale będzie mu ciężko.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: fellanmorgh431
Data: 03-02-2015 18:10:04
To może być naprawde dobra walka. Lecz i tak nie widzę Murraya w tej walce. Gołowkin jest nie do powstrzymania! Myślę że walka potrwa tak do 5-6 rundy maks.
Autor: sexo
Data: 03-02-2015 18:15:54
Szef boksu w Sky Sports chyba zyje w swiecie Zimnocha:)ktory twierdzi ze jego walka z Wilderem by sie dobrze sprzedala.lol.Murray jest bez szans w walce z Golowkinem,moze z nim chyba tylko wygrac jesli Golowkinowi przydazy sie jakas kontuzja podczas walki.
Autor: wojtyla85
Data: 03-02-2015 19:19:38
HAHA... skonczy sie jak zawsze! Kazach jest megadominatorem w tym momencie i wedlug mnie nr1 p4p.
Autor: kapitanbomba
Data: 03-02-2015 19:35:51
Marrey dobry pretendent. Nie powinno się go skreślać jak co niektórzy. A na gołowkina może Lara był by lepszy??? Po Larze Goły mógł by wyzywać canelo do walki.
Autor: kapitanbomba
Data: 03-02-2015 19:38:49
Szkoda że Gołowkin ma prawdziwy pas dopiero od kilku walk. Jego rekord k.o w walkach mistrzowskich byłby piekny gdyby był prawdziwy, ale myślę że GGG wolał by parę baniek na emeryturę zamiast rekordów.
Autor: jassin
Data: 03-02-2015 19:46:02
na golowkina ewentualnie quillin. nikt poza tym w sredniej nie dordorównuje kazachowi.
Autor: Maniek1986
Data: 03-02-2015 20:56:03
fajne w nim jest to i mam nadzieje ze zostanie ze najpierw jest bokserem a pozniej biznesmenem
Autor: hayabooza
Data: 03-02-2015 21:19:33
@jassin No ja też w średniej chciałym go zobaczyć jeszcze tylko z Quillinem, potem lotka do super średniej po pasy i ewentualne wpierdy od Warda :)
Autor: Barkley00
Data: 03-02-2015 21:23:46
Missmatch, a nie dobra walka. Kolejne latwe KO bez historii.
Autor: Vitalij71
Data: 03-02-2015 21:34:50
Nikt w średniej nie ma szans z Gołowkinem a w super Średniej poradził by sobie z Dirrelem , Abrachamem a z Frochem nie mówie że po spacerku ale pewnie by wygrał. ale już na pół cieżką Gołowkin jest zamały.
Autor: wojtyla85
Data: 03-02-2015 22:58:53
Tu nie chodzi o Murraya... GGG jest teraz w zupelnie innej lidze niz reszta srednich, my chcemy walk, jego sztab i on sam chca walk, ale nikt nie chce walczyc za pieniadze jakie sa do zarobienia z GGG bo traca zdrowie i miejsca w rankingach. Gosc jest dewastatorem, ale zaraz wyskoczy schorowany Roach i zacznie pierdolic jak dziecko ze Cotto by wygral itd itp... Jesli dojdzie do unifikacji to gwarantuje ze Cotto padnie jak razony w poczatkowych rundach (zadnej walki nie bedzie bo predzej zwakuja tytul), Cynamon zostanie smieszony a Quillin jest za slaby i za slabo bije zeby zagrozic kazachowi.
Autor: hero21
Data: 03-02-2015 23:06:48
Podobnie uważam jak wojtylas85 Ktoś tu wspomniał o Larze. Mimo trudnego stylu i bajecznej techniki, nie widzę Lary z GGG. Gieniek roozbija go do 5 rundy
Autor: Maniek1986
Data: 03-02-2015 23:46:59
on rozbija i niszczy kazdego, widac w nim chec walki wygrywania, przykladanie sie do treningu pewnosc swoich umiejetnosci i siły, niszczycielskiej siły
Autor: canuck
Data: 04-02-2015 01:00:18
Murray nie ma zadnych szans z Gienkiem, bo facet nie ma ciosu. Jak Gienek sie tylko zorientuje, ze Murray nic nie moze mu zrobic, bedzie po wszystkim. Do tego GGG ma swietna szczeke, takze nawet niezly puncher nie moze mu zrobic wiekszej krzywdy, a co tu dopiero mowic o waciaku. Mysle, ze tylko Lemieux moglby sprawic Gienkowi troche klopotow w poczatkowych rundach, ale pewnie i tak by polegl po 6 rundzie. Pozostali sredni nie maja zadnych szans, a Cotto by zostal brutalnie zmaltretowany w kilku pierwszych rundach. To switeny bokser, ale zdecydowanie za maly oraz za slaby fizycznie na Gienka.
Autor: odyniec
Data: 04-02-2015 07:32:38
ja bym wlasnie chcial zobaczyc jak GGG miazdzy Cotto unifikacje to jest to do czego powinni wszyscy zmiezac a nie taki mistrz Cotto co do nikogo nie wyjdzie bo jest za maly - to po co sie pchal do MW - niech zwakuje pas I wraca do swojej wagi a gdzie sa pozostali mistrzowie? wszyscy trzesa portkami I sraja w rajtuzy -to maja byc mistrzowie? GGG nie pojdzie w gore dopoki nie zunifikuje chociaz czesci pasow a ta banda tchorzy nie zamierza sie najwyrazniej podkladac