WSB: PAWEŁ WIERZBICKI PO PORAŻCE Z HRGOVICIEM

Dodano: 24 stycznia 2015 16:37
WSB: PAWEŁ WIERZBICKI PO PORAŻCE Z HRGOVICIEM
Łukasz Furman, Nagranie własne
Łukasz Furman

Występujący w kategorii super ciężkiej Paweł Wierzbicki - młodzieżowy wicemistrz świata, niewątpliwie jest jedną z naszych nadziei na przyszłość. Wczoraj jednak przegrał w Lubinie z należącym do światowej czołówki Filipem Hrgoviciem w meczu w ramach elitarnych rozgrywek WSB. Już w szatni porozmawialiśmy z naszym reprezentantem o pojedynku oraz najbliższych planach.

Łukasz Furman

Łukasz Furman

Założyciel i redaktor naczelny portalu. W przeszłości pisał dla legendarnego miesięcznika "Bokser". Zadaniem Łukasza jest dbanie o merytoryczną część serwisu, wzbogacanie go o kolejne felietony, wraz z informacjami z polskiego "podwórka" oraz serią tych ze świata boksu.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Paweł Wierzbicki
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ned
Data: 24-01-2015 20:33:51
Gość kompletnie nie ogarnia tego, co się dzieje. Nie dałem rady wysłuchać do końca.
Autor: maniekz
Data: 24-01-2015 20:56:55
Jak się nie ma nóg, to się obrywa, jak się opierd... na treningach, to nie ma instynktu w ringu, jak się olewa suplementacje to później brakuje paliwa. tak tak, to typowe podejście do sportu w polskim wykonaniu. albo się ma to coś i się mądrze trenuje na 100%, albo zostajesz workiem i przed 30-tką będziesz się jąkał. Nic mądrego nie usłyszysz od zawodnika który chce pokazać jakim to jest kozakiem. Charakter to się na treningach pokazuje, a ringu jest spacerek, a nie na odwrót. Takim podejściem to 90% tych chłopaczków zanim pójdzie na zawodowstwo to zostaną rozbici.
Autor: Ned
Data: 24-01-2015 21:03:06
Problemem jest też to, że ktoś wmawia tym chłopakom, że są gwiazdami. Widać to już u kadetów, gdzie utalentowani i utytułowani zawodnicy często mają fory w środowisku. Potem tym chłopakom się wydaje, że oni już się napracowali, a dalej pójdzie z górki. Niestety w pewnym momencie wychodzą spod klosza i jest brutalny wpierdol od rzeczywistości.
Autor: rogal
Data: 24-01-2015 23:39:16
Po tym laniu co zebrał w piątek już nigdy nie będzie sobą. To był jednostronny łomot, przykro się na to patrzyło. Na pewno został naruszony na trwałe. Pozdrawiam
Autor: Loki
Data: 25-01-2015 08:02:22
Rogal 100% racji ale debil nic i tak nic nie zrozumie.
Autor: lutonadam
Data: 25-01-2015 19:18:57
Loki...chyba ty debil!Ja powiem tak :zabrakło umiejętności i doświadczenia.!Ale to była BARDZO dobra lekcja boksu dla Pawla.Widać że bardzo przeżywa swoja porażkę!Teraz może być już tylko lepiej.Czuje ,słuchając wywiadu że ...Paweł pokaże nam wszystkim na co go naprawdę stać.Bo ma talent i może być najlepszym.Tego mu życzę!
Autor: keane
Data: 26-01-2015 08:01:50
Talent, to max. połowa sukcesu...niestety śmiem twierdzić, że Paweł ze swoim podejściem do obowiązków(delikatnie mówiąc lekkim...) zatrzymał się, a wręcz się cofa i żadne znaki nie pokazują, iż może być lepiej...typowy przykład "zmarnowanego talentu" - obym się mylił !
Autor: Rabarbar
Data: 26-01-2015 15:54:38
Ależ srogi łomot zebrał nasz medalista :D! Jak przy pierwszej rundzie chce sie komuś urwać głowe i w każdy cios idzie max siły, to od drugiej rundy zaczyna sie puchnięcie i regularny wprtol. Myślenie też sie w boksie przydaje :)
Kalendarz imprez