W dniu swoich 51. urodzin Virgil Hill (50-7, 23 KO) potwierdził powrót na jedną, pożegnalną walkę. Tym występem w Bismarck ma podziękować swym kibicom za wszystkie lata, gdy go wspierali.
Hill wielką karierę rozpoczął srebrem olimpijskim w Los Angeles (1984). Już jako zawodowiec czterokrotnie sięgał po mistrzostwo świata - dwa razy w wadze półciężkiej oraz dwa razy w junior ciężkiej. Zunifikował pasy w lżejszej kategorii pokonując wspaniałego Henrego Maske, ale przegrał potem na punkty z naszym Darkiem Michalczewskim.
- To będzie tylko jedna walka, bo tylko w ten sposób mogę podziękować wszystkim wspierającym mnie przez lata ludziom - nie ukrywa członek Międzynarodowej Galerii Sław.
Hill swój pożegnalny występ wyznaczył na 28 lutego. Jego rywalem będzie Roger Cantrell (15-3, 8 KO), którego w 2010 roku przed czasem odprawił Andrzej Fonfara.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 18-01-2015 09:45:19
Pamietam walke z Michalczewskim fajna walka.
Autor: Mario1977
Data: 18-01-2015 09:52:03
Byk.... Tez to pamiętam jak dziś. Miałem 20 lat a w dniu walki byłem na imprezie i każdy się dziwil ze zamiast baletowac ja u kogoś w domu włączam po 22 tv i siedzę z oczami jak 5 zł :-)
Autor: Mario1977
Data: 18-01-2015 09:53:46
Tylko nie mogę sobie przypomnieć czy walka była w TVP czy w jakiejś niemieckiej RTL lub Sat 1.
Autor: Milan
Data: 18-01-2015 10:10:19
tak walka z tygresem była niesmaowita ,w tamtym czasie była to walka o nr 2 w LHW zaraz po RJJ tygrys wygrał uczciwie na pkt jazda obowiazkowa dla kazdego polskiego kibica
Autor: Rollins
Data: 18-01-2015 11:25:46
Po ponad siedmiu latach Virgil żegna się z kibicami... Mało kto traktował go jeszcze jako aktywnego boksera. Wiadomo, że ta pożegnalna walka, to taka bardziej dla zastrzyku finansowego dla Hilla.
Autor: kuba2
Data: 18-01-2015 13:35:31
Mario, na pewno byla na Canal+ i chyba niemieckiej Premiere. Hill to zdaje sie Indianin? fajny bokser, bardzo solidny i dlugowieczny, jednoczesnie nigdy nie przeskoczyl pewnego poziomu na ktorym byli RJJ ktory go latwo znoakutowal czy nawet Thomas Hearns ktory w lHW wybitny raczej nie byl. Wydaje mi sie ze Hill sprzedal sie Maskemu w rewanzu po latach albo przynajmniej go odpuscil. Troche na wyrost to okreslenie wspanialy, dla mnie zawsze byl takim "Hopkinsem dla ubogich".
Autor: Niezapominajek
Data: 18-01-2015 18:14:20
Kiedy Michalczewski wygrał z Hillem był mistrzem świata IBF, WBA, WBO Roy Jones JR nie miał wtedy żadnego pasa
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 18-01-2015 22:38:33
Walka leciała na premiere
Autor: mietek36
Data: 19-01-2015 15:30:24
Ta walka byla na niemieckim RTL