HOLYFIELD: BRACIA KLICZKO PORADZILIBY SOBIE W NASZEJ ERZE

Dodano: 5 stycznia 2015 11:23
HOLYFIELD: BRACIA KLICZKO PORADZILIBY SOBIE W NASZEJ ERZE
Ryan Burton, boxingscene.com
Łukasz Furman

Fakt, że przyszło im boksować w niezbyt silnej wadze ciężkiej, zawsze był przekleństwem braci Kliczko. Z tego powodu wciąż nie zdobyli uznania części kibiców, którzy twierdzą, że gdyby Ukraińcy walczyli w latach 90., zostaliby rozbici przez Riddicka Bowe'a czy Evandera Holyfielda. Ten ostatni przekonuje tymczasem, że niekoniecznie.

- Na początku swojej drogi bracia za dobrze sobie nie radzili. Przegrywali przed czasem, aż w końcu zatrudnili Emanuela Stewarda, który nauczył ich odpowiednich rzeczy i zaprowadził do zwycięstw. Oni pokazują, że prawdziwa siła to wiedza i że każdy może wygrywać, jeżeli tylko skoryguje swój styl. Obaj poradziliby sobie w naszych czasach, ponieważ potrafią się dostosować do sytuacji. Naszym atutem było to samo, my również dokonywaliśmy odpowiednich korekt - stwierdził 52-letni Amerykanin.

Starszy z ukraińskich braci zdołał się jeszcze załapać na jednego przedstawiciela wielkiej ery. W 2003 roku walczył z Lennoxem Lewisem i mimo że zgodził się na to starcie w ostatniej chwili, zastępując kontuzjowanego Kirka Johnsona, dotrzymywał mistrzowi kroku i ambitną postawą podbił serca kibiców w Staples Center. Po krwawej batalii Lewis zakończył karierę.

Więcej informacji: Witalij KliczkoWładimir Kliczko
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 05-01-2015 11:35:15
Wolodia nie byłby w stanie przyjąć od nich ciosu
Autor: rocky86
Data: 05-01-2015 12:00:07
Wołodia, to by nigdy się na taki poziom nie wniósł, który prezentuje dzisiaj, ale dzisiejszy Władek radziłby sobie w latach 90', nie byłby dominatorem, ale z całą pewnoscią ścisłym topem i pewnie pas również by zdobył.
Autor: lukaszenko
Data: 05-01-2015 12:03:25
Wlad nie dal by rady Lenoxowi i mlodemu Tysonowi..z cala reszta mialby szanse..
Autor: JAx00
Data: 05-01-2015 12:20:04
Vitek vs Tyson obaj w prime , ciekawie by bylo ze wzgledu na mocna szczeke starszego Kliczki ;]
Autor: sugarleonard
Data: 05-01-2015 12:31:57
Kiedyś Władek przegrywał z kelnerami a dzisiaj jest numerem jeden. W latach 90 nie miał by czego szukać w wadze ciężkiej.W ogóle uważam, że dzisiejsza waga ciężka to dramat.
Autor: andrewsky
Data: 05-01-2015 12:33:41
Przeciez na sukces K2 zlozylo sie wiele czynnikow.Dzisiejszego RoboWlada stworzyl Steward.Gdyby nie on o Wolodii juz dawno bysmy zapomnieli. Vitalij w zaleznosci z kim by walczyl mial szanse zostac czolowym zawodnikiem tamtych czasow,ale nie takim dominatorem
Autor: tomekzzar
Data: 05-01-2015 12:38:30
Vitalij vs Lennox...to była wojna,Lewis nie dając rewanżu ukraincowi troche podupadł w moich oczach,marzy mi sie aby vitek wrócił i odzyskał pas
Autor: WielkiBokser
Data: 05-01-2015 12:46:57
widac że włądek wtedy nie dostawał sucha bułko
Autor: piotr
Data: 05-01-2015 12:47:20
Nieprawda. Władziu miał kończyć karierę po tym jak dostał 3 razy ciężki wpierdol od średniaków. Witek mu doradzał koniec. W latach 90-tych by dostał łomot jeszcze kilka razy i by go nie było takim jak jest dziś...
Autor: Barkley00
Data: 05-01-2015 12:48:00
Holyfield najwyraźniej nie rozróżnia tej dwójki. NIE BRACIA kliczko, ale Vitalij i Wladimir. Vitali spokojnie poradziłby sobie w każdej erze boksu, ale Wladimir? xd Już widzę jak Władzia przyjmuje ciosy od Bowe, Lewisa, Tysonsa , Foremana, Fraziera. Wład w latach 90-tych, czy 70-tych dostałaby ciężkie baty podobnie jak od Sandersa, a jego kariera skończyłaby się szybciej niż zaczęła. No way.
Autor: KapralWiaderny
Data: 05-01-2015 12:55:59
Kliczko w erze lat 90-tych ? Byłoby po prostu jeszcze ciekawiej , bez dwóch zdań :)
Autor: bolos
Data: 05-01-2015 12:59:40
Witalji Kliczko nie jest z innej epoki bokserow, przeciez Witalji Kliczko jest tylko o 5 lat mlodszy od Tysona,tylko,ze Kliczko walczyl w latach 90-dziesiatych z bumami.
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 13:07:41
Nie kategoryzowałbym tak bardzo...Założe się,że jeden taki gościu czyta ten temat i aż go korci by coś napisać,ale konto mu skasowało,dlatego wezmę w obronę braci Kliczko... Generalnie najwłaściwsza odpowiedź to taka,ze NIE wiadomo co by było(równie dobrze mogliby się odnaleźć,a równie dobrze nie). Po pierwsze widać już na początku,że Holy gada bzdury...To Wladka trenował Steward nie Witka. W latach 90 NA PEWNO nie trenowałby Władka,bo trenował Lennoxa,a Władek bez Emanuela był zaledwie "dobry". Witek to pięściarz,który nie potrzebował Stewarda.Druga sprawa bracia Kliczko dłużej budowaliby swój atletyzm i nie mieliby takiej władzy w federacjach... Jeszcze zależy o jaki okres chodzi,bo jeśli o ten kiedy rządził Michael Moorer,to szanse miałby i Władek na pas... Generalnie jeśli by sobie nie dali rady,to w obronie braci jest to,ze Muhamamd Ali prawdopodbnie nie odnalazłby się w 50,Foreman też.Tyson nie dałby sobie rady w 70 itd...
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 13:09:45
Trzebaq sobie zadać pytanie kim byłby Tyson bez Cusa Damato i kim byłby Ali bez Dundeego i bez klinczy ;) Kim byłby Foreman w 50 bez Archiego Moore'a(byłby za chudy)...;) Ważniejszy jest plan jak walczyć i jak to wykorzystać bez tego kończy się jak David Price...;)
Autor: MrAdam
Data: 05-01-2015 13:20:03
Weźmy takiego Bowe. Zbierał od Gołoty, że aż miło. Przecież po Władzie do dzisiaj Bowe byłby pod kroplówką. Tak sobie można gdybać. Obaj daliby sobie rade.
Autor: KnockKnock
Data: 05-01-2015 13:21:24
Lennox w swoim prime niestety zabija dzisiejszego Wladka......
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 13:23:01
Hehe. Noi jest dokładnie tak jak myślałem.Fani mówią,że daliby sobie radę.A nie fani,że NIE. MrAdam trenerem Władka RACZEJ na pewno nie byłby Steward...Równie dobrze można powiedzieć weźmy takiego Sandersa/Brewstera.Przecież po Bowe Włąd byłby do dzisiaj pod kroplówką.;)
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 13:25:32
Dzisiejszy Wład dałby sobie radę spokojnie...Ale on nie byłby dzisiejszy...Nie miałby tej wiedzy co teraz.
Autor: Spartacus
Data: 05-01-2015 13:37:06
Zgodzę się,co do tego, że Vitali dałby Sobie radę w tamtych czasach. To urodzony Wojownik w przeciwieństwie do Władimira (młodszy brat musiał się tego nauczyć, nie miał tego wrodzonego), do tego posiadał niekonwencjonalny styl i mocną Szczękę. Pewnie nie byłby dominatorem, ale mistrzostwo myślę, że spokojnie by zdobył.
Autor: Spartacus
Data: 05-01-2015 13:46:18
Jeżeli chodzi o Władimira, to nie sądzę, żeby był w stanie radzić Sobie w tamtych czasach. Przegrywał w Swojej karierze i to z zawodnikami, nie wybitnymi. Wiadomo, że teraz jest już bardzo dojrzałym zawodnikiem i już nie popełnia tych samych błędów co kiedyś, ale o ile teraz miał szansę to poprawić, bo poziom przeciwników na to pozwolił, to kiedyś nie miałby takiej szansy. bo i przeciwnicy byliby bardziej wymagający. A już na Sam koniec, to nie widzę Go na przykład z Lewisem, nawet tamten Brigs to byłby potwór dla Władimira.
Autor: Ernesto
Data: 05-01-2015 14:19:30
Po prostu w tej erze brakowało starcia pomiędzy Braćmi, uniknęli kilku pięściarzy, Vit wybierał sobie najlepsze kąski. W 90tych Vit dałby radę. Wład miałby słaby rekord, nie wiem czy z Gołotą by nie przegrał.
Autor: Ernesto
Data: 05-01-2015 14:21:05
Szkoda też, że Adamek poszedł na Vitalija, a nie Włada, jednak w tej sytuacji trzeba pogratulować, że nie wybrał łatwiejszej drogi.
Autor: Grzelak
Data: 05-01-2015 14:27:40
"Na początku swojej drogi bracia za dobrze sobie nie radzili. Przegrywali przed czasem, aż w końcu zatrudnili Emanuela Stewarda, który nauczył ich odpowiednich rzeczy i zaprowadził do zwycięstw." Holy tak pisze jakby to byli bracia bliźniacy o podobnej karierze, podobnych stylu i podobnych problemach a oni byli całkiem inni. Boksersko mieli z sobą tyle wspólnego co Toney z Byrdem.
Autor: andrewsky
Data: 05-01-2015 15:13:07
Tej kwestii nigdy nie da sie roztrzygnac,czy Bracia K.daliby rade osiagnac takie sukcesy w latach 90.Za duzo niewiadomych Latwiej jest zestawic ze soba ostatnich 10 rywali Lennoxa i Wladimira w teoretycznych walkach.Glownie kierujac sie stylem i warunkami fizycznymi.Oczywiscie w duzym uproszczeniu.Biorac pod uwage forme z dnia walki Po lewej rywale LL po prawj Wolodii Vitalij kliczko-Thompson-zwyciezca Kliczko Povietkin-Tua-wygrana Tuy Leapai-Botha-wygrana Bothy Mormeck-Tyson- wygrana Tyson Peter-Rahman-Rahman Haye-Holyfield-Holyfield Pulev-Golota-remis Pianeta-Mavrovic-Mamvrovic Wach-Grant-wygrana Granta Chambers-Briggs-Briggs
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 15:30:57
Napisał andrewsky: Vitalij kliczko-Thompson-zwyciezca Kliczko zgoda Povietkin-Tua-wygrana Tuy zgoda Leapai-Botha-wygrana Bothy zgoda Mormeck-Tyson- wygrana Tyson zgoda Peter-Rahman-Rahman oj nie jestem taki pewien Haye-Holyfield-Holyfield tu też nie jestem pewien Pulev-Golota-remis tu też nie jestem pewien Pianeta-Mavrovic-Mamvrovic zgoda Wach-Grant-wygrana Granta tiu ni byłbym taki pewien Chambers-Briggs-Briggs
Autor: maro1988
Data: 05-01-2015 15:43:14
Władimir z Holyfieldem Bowe i Gołota nie mial by szans wygrac na Pkt (nie biore pod uwage Ikea Ibeabucchi).Z Lewisem i Tysonem szanse 50/50. Klitschko ma bardzo dobre warunki jest silny fizycznie ,siła ciosu chyba najwieksza z wszystkich mistrzów w histori jak by trafił nokautował by kazdego tak jak to czyni teraz moze z wyjatkiem Holyfielda.
Autor: gerlach
Data: 05-01-2015 15:45:52
Witalij jest poza zasiegiem wszystkich swietych. Tylko Tyson stanowilby dla niego zagrozenie. Z Bowem mnie nie nawet rozsmieszajcie heh
Autor: andrewsky
Data: 05-01-2015 15:54:58
Hammerfist Haye-Holyfield.Holyfield mialby trudno,ale jego umiejetnosci walki inside i outside oraz serce do walki i odpornosc cenie wyzej niz dynamike i sile ciosu Haymakera. Peter i rahman to porownywalnej klasy zawodnicy.Ale walczac poraz drugi z RoboWladem byl juz mocno wyboksowany,a Rahman pokonujacy Lewisa jeszcze nie Golota-Pulev-ciezko mi wskaca zwyciezce.Golota mimo wszystko mial chyba mocniejsza prawa reke,lepsza prace nog i balas.U niego zawsze niewiadoma byla psychika i dlatego stawiam remis
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 15:59:27
Aha,to chodzi ci o formę z walk z Władem?
Autor: LegiaPany
Data: 05-01-2015 16:01:49
HAMMERFIST a kiedy to moorer rzadzil w HW? :D mozna powiedziec ze leta 93-95 byly troche "bezpanskie" ale moorer mial 1 dobra walke w HW
Autor: andrewsky
Data: 05-01-2015 16:02:54
Hammerfist Zasieg i jab Granta-kontra szczeka Wacha.Stawiam na Granta
Autor: andrewsky
Data: 05-01-2015 16:04:31
Hammerfist Tak,forma z dnia walki
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 16:12:33
No,to Peter vs Rahman stawiałbym na Rahmana...Jabem.
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 16:15:22
Granta miałby szanse...
Autor: kuba2
Data: 05-01-2015 16:45:33
przecież Wlad w 90 tych tak samo budował by karierę unikając najlepszych do których wyszedłby dopiero jakby był gotowy. I skądpomysł że Steward na pewno by go nie trenował a bez Stewarda na pewno nie byłby tak dobry, może z Lou Duvą byłby lepszy? Tak jak napisał Hammerfist - każdy wielki miał wielkiego trenera, w sumie chyba D'Amato był najmniej tutaj ceniony, teoretycznie najlepszego z okresu 70-90 miał Frazier i Bowe czyli Eddie Futcha.
Autor: otke
Data: 05-01-2015 18:04:31
cenne uwagi ktoś wrzucił, Vitek nigdy nie był trenowany przez Stewarda, powiem więcej- mocno krytykował Stewarda i został za to wyproszony przez Władka z obozu. Co do przegranych przed czasem w zawodowym boksie, Vitali nigdy nie przegrał przez ko.. tylko i wyłącznie kontuzje
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 18:08:49
Z Lou Duvą ? ;)
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-01-2015 18:14:10
kuba2 Będąc dwumetrowcem tylko Manny Steward.
Autor: Milan
Data: 05-01-2015 18:16:27
kuba2 no wlasnie Władka nie budowała bezpiecznie kariery , dlatego szorowała dupskiem ring nie raz nie dwa temat wałkowany tysiąc razy i cały czas pisze sie o braciach kliczko tak jakby to była jednosc Vit trenowany przez sp Sdunka miał zupełnie inny styl , stara szkoła z psychika nie do zajebania , oczywiscie dzieki gabarytom , mocnym łbie i szczece mógł sobie na taki styl twardziela pozwolic a Władysław jest jescze silniejszy od brata , technicznie sporo lepszy , praca nóg tez lepsza , jab lepszy siła pojedynczego ciosu mocniejsza ale odpornosc niestety do dupy Vit z połowa twarzy wymienia bomby z LL a Władka łapie małego Powietkina bo boi sie jednego mocniejszego ciosu Vit poradziłby sobie w latach 90 tych ale o dominacje byloby trudno bo Bowe , Holy , LL mialeiby na niego argumenty Wladka o tytulach w latach 90 tych moglaby tylko pomarzyc Holy nie dalby sie wciagnac w walke jabow a amerykanscy sedziowie nie pozwoliliby walki zmienic w zapasy tyson byłby za szybki za dynamiczny i za brutalny LL bylby koszmarem Wladki , tak samo wielki tak samo silny ale na nieszczescie Waldki potrafiacy przyjac i oddac Bowe tez by przyjmował i oddawał i presja zajechalby Władke Władka mialby problem z osilkami jak Tua czy Brighs reasumujac Vit tak , Wladka nigdy w zyciu
Autor: progresywny
Data: 05-01-2015 18:18:26
Vitali na pewno dałby sobie radę ze swoją szczęką, psychiką, umiejętnościami w ofensywie i defensywie, ale przed Władymirem byłaby długa i jeszcze trudniejsza droga niż w pierwszej połowie pierwszej dekady XXI wieku. Lennoxa, Holmesa by raczej nie zaklinczował, więc musiałby innych alternatywnych rozwiązań szukać. Vitali miałby większe problemy z prime Lennoxem, Bowe'm, być może z Holmes'em ze względu na jab, warunki i umiejętności. Z Holyfieldem zależy od zmiennej formy Evandera.
Autor: andrewsky
Data: 05-01-2015 18:20:45
kuba2 Powiedzmy ze Wlad w latach 90 budowalby swa kariere walczac ze slabszymi zawodnikami.Ale w nieskonczonosc nie moglby ich unikac.Powiedzmy ze jak Grant,Golota,albo Briggs swoja pierwsza walke o pas stoczylby z Lewisem,a nie z Byrdem.Widzisz roznice?
Autor: Milan
Data: 05-01-2015 18:23:39
Wład nie mial w latach 90 tych szans ze stylem z treningow ze Sdunkiem , nie miałby tez moim zdaniem szans ze stylem z treningow ze Stewardem bo w latach 90 tych byli bokserzy ktorzy potrafili przyjac ale potrafili tez oddac Wladka mialaby male szanse walczac na wstecznym , musialbyc jeszcze szybszy , bardziej mobilny i nastawic sie na punktowanie ale i tak nie wierze ze najwieksi z 90 tych by go nie dopadli
Autor: rocky86
Data: 05-01-2015 18:44:10
Ja tam uwazam, ze Vitek by sobie poradził w latach 90' i myślę, ze absolutnie z nikim bym go nie skreslal. Obecny Wladek również by sobie radził, ale z takim LL, czy Tysonem go nie widzę, Bowe, Holly, McCall bardzo ciężkie walki dla Wladka, pozostali byliby absolutnie w jego zasięgu, a nawet uwazam, ze bylby faworytem.
Autor: Ernesto
Data: 05-01-2015 20:09:36
Pulev vs Golota remis? Przesadzasz, Gołota nawet teraz w wieku 47 lat mógłby mu skraść początkowe rundy, nie żartuje, ale do końca by nie dotrwał wiadomo. ;)
Autor: Kadej
Data: 05-01-2015 21:20:21
andrewsky Gołota wygrałby z Pulevem ze względu na technikę, natomiast wątpie żeby z Władem na punkty wygrywał. Wład byłby za duży i za silny a Gołota bał się mocno bijących zawodników.
Autor: kuba2
Data: 05-01-2015 22:01:17
nie kumam.. przeciez Grant nie wygralby z Lewisem nigdy, Golota tez.. co za roznica? a Wlad moglby tulic mistrza Europy, moze WBO - Kohl by go prowadzil jak Michalczewskiego i wybieral pretendentow a wlad zdobywal szlify. Czy w boksie zmuszaja cie do wyjscia do najlepszych? a jakby sie potoczyla kariera Fraziera gdyby zamiast z Mathisem zawalczyl od razu z Foremanem?
Autor: nik
Data: 05-01-2015 23:00:37
Wit moglby być mistrzem w latach 90tych ale na pewno nie dominatorem, Wladzia bylaby rozbita w kilku walkach.
Autor: mariusz3pl
Data: 05-01-2015 23:26:53
Włada trudno oceniać dlatego że to dwóch zawodników, całkowicie zmienił styl jest lepszy technicznie i silniejszy niż był. w dodatku od lat nie ma się z kim bić więc jak go porównać? Mi się wydaje że był by mistrzem i na przemian zdobywał i tracił pas. Vit natomiast to inny zawodnik, inaczej prowadzony z innym podejście lubi dominować widać to po za ringiem. Był by mistrzem i nie pytał bym kogo by pokonał Vit kto by pokonał Vita. Obaj zasłużyli na lepszych zawodników. Młodzi brać się do roboty bo chce HW oglądać :)
Autor: LegiaPany
Data: 06-01-2015 00:01:10
jak wiekszosc Vit - tak (napewno gwarantujac topowe walki z czolowka) Wlad - gorzej
Autor: UndeadDog
Data: 06-01-2015 00:03:46
:D Kiedyś to zawodnicy umieli przyjąć i oddać a dziś nie :D Lol Co do mnie to krótko. W każdych czasach Klitschkowie byliby ścisłym topem. Obaj. Prawdopodobnie jednak po prostu mieliby więcej porażek i wojenek w rekordzie. Oczywiście w przypadku Władimira zakładamy że rozmawiamy o dzisiejszym Władzie a nie o tym sprzed pracy ze Stweardem. Gdyby nie miał szansy się rozwinąć byłby pewnie kimś w rodzaju dzisiejszych czołowych bez szans na pas. Klitschko nawet wtedy był groźnym dobrym bokserem. Bardzo natomiast możliwe że byliby nawet lepsi niż wielu czołowych pięściarzy z tamtych lat.
Autor: Kadej
Data: 06-01-2015 00:08:15
Milan Fizycznie był Witalij silniejszy, cios ma lepszy Wład.
Autor: Rollins
Data: 06-01-2015 00:30:04
bolosData: 05-01-2015 12:59:40 Witalji Kliczko nie jest z innej epoki bokserow, przeciez Witalji Kliczko jest tylko o 5 lat mlodszy od Tysona,tylko,ze Kliczko walczyl w latach 90-dziesiatych z bumami. * * Racja, ale Tyson wcześnie zaczął. Patrz kiedy zaczynali kariery. Kiedy Witalij zaczynał, to Tyson w zasadzie kończył.
Kalendarz imprez