Po roku straconym głównie na spory z promotorami Julio Cesar Chavez Jr (48-1-1, 32 KO) liczy na pozytywne zmiany i powrót między liny w towarzystwie największych gwiazd boksu. Meksykanin chce stoczyć w najbliższych miesiącach dwie dochodowe walki.
- W tym roku chciałbym zobaczyć pojedynki Mayweather-Cotto II i Pacquiao-Canelo. Jeżeli zaś o mnie chodzi, widzę dla siebie dwie potyczki: Chavez-Froch i Chavez-GGG - stwierdził pięściarz z Culiacan na Twitterze.
O walce z Frochem mówi się od tygodni, podawano już różne terminy, ale konkretów wciąż brak. Sytuację utrudnia konflikt Chaveza z promującą go grupą Top Rank - zawodnik nie chce mieć z nią już nic wspólnego, a Bob Arum twierdzi, że jest zobligowany do jeszcze jednej walki pod jej banderą.
- Po wypełnieniu kontraktu będziemy mogli się rozejść, ale póki co nie jesteśmy ani trochę bliżej porozumienia - mówił niedawno promotor.
Z podobnego powodu nie doszło w ubiegłym roku do starcia Chaveza z Gołowkinem. Pojedynek był już wstępnie zarezerwowany na lipiec, jednak nieporozumienia finansowe i promotorskie sprawiły, że Meksykanin postanowił się wycofać.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MrAdam
Data: 04-01-2015 11:34:26
Oby doszło chociaż do jednej z tych dwóch walk Juniora
Autor: Zarev
Data: 04-01-2015 12:18:56
@MrAdam Tak źle zyczysz Chavezowi? ;)
Autor: MrAdam
Data: 04-01-2015 12:28:56
Zarev Według mnie z Frochem jeżeli przygotuje się na 100% to wygra. Większy, w dniu walki dużo cięższy, silniejszy poradzi sobie z podstarzałym Carlem. Z GGG to wiadomo.
Autor: przemyto
Data: 04-01-2015 12:36:56
Panowie prawda jest taka, że nawet kombinowanie Chaveza na nic się nie przyda jesli stanie do walki z Frochem, ani tym bardziej z GGG. Froch go zajezdzi, jesli pojdzie z nim na wojne to obrzuci Chaveza gradem bomb i skonczy podobnie jak Grovesa. Co do GGG to Chaveza ma takie same szanse jak płotka z rekinem.
Autor: Spartacus
Data: 04-01-2015 13:36:51
Długo się Chavez do tego zbiera, byłoby świetnie, gdyby doszło do pojedynku z którymś z tych zawodników, ale też się nie zdziwię, jak nic z tego nie wyjdzie.
Autor: MrAdam
Data: 04-01-2015 14:50:57
Przemyto Chavez będzie się śmiał z ciosów Frocha... Julio ma betonowy łeb
Autor: starycap
Data: 04-01-2015 15:16:36
Chavez na Gołowkina nie pójdzie a jego twardy łeb to bajki gdyż nie walczył z nikim kto ma super uderzenie na gostka który na wagę wnosi dużo więcej w dniu walki niż limit. Z Frochem może ale nie musi wygrać.
Autor: Vitalij71
Data: 04-01-2015 17:15:29
co Do Chaveza to uważam że przegrywa z jednym i drugim i niewkluczone że przed czasem dla mnie jest dobrym solidnym rzemieślnikiem porównując ojca i Syna( napewno jest lepszy niż młody Eubank ) a jedzie też na popularności nazwiska ojca Legendy! Szkoda mimo wszystko ze nie dojdzie do żadnej z tych walk
Autor: Dudas
Data: 04-01-2015 20:57:40
starycap - Chavez w trzech kolejnych walkach bez zmrużenia przyjmował prawdziwe bomby od Rubio (rekord mówi za siebie), Andy'ego Lee (ostatnio same efektowne nokauty) i Sergio Martineza (seria efektownych KO na Williamsie, Dzinziruku, Barkerze i Macklinie). Można go nie lubić, ale trzeba oddać, że ma szczękę z betonu.
Autor: Kadej
Data: 05-01-2015 01:26:42
Z obydwoma przegra, ale z Frochem mógłby dać dobrą walkę.
Autor: Maniek1986
Data: 05-01-2015 02:33:24
płotka moze chociaz gdzies przkrztusic rekina, a tu nie ma szans z GGG
Autor: Milan
Data: 05-01-2015 09:06:39
a ja czekam az ten twardy łeb ( którego nie neguje ) w koncu przetestuje GGG lub ktos silny z SS a walki pace izac ktore wymienił Chavez