ESPN: COTTO NAJLEPSZYM LATYNOSEM, CANELO DOPIERO SIÓDMY

Dodano: 3 stycznia 2015 13:46
ESPN: COTTO NAJLEPSZYM LATYNOSEM, CANELO DOPIERO SIÓDMY
Redakcja, ESPN Deportes
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Saul Alvarez (44-1-1, 31 KO) jest największą latynoską gwiazdą systemu PPV, ale na podobny zaszczyt w rankingu czysto bokserskim musi jeszcze popracować. Tak przynajmniej twierdzą dziennikarze ESPN Deportes, którzy widzą sześciu lepszych od "Canelo" pięściarzy z Ameryki Łacińskiej.

Pierwsze miejsce w noworocznym zestawieniu zajmuje Miguel Cotto (39-4, 32 KO) - być może najbliższy rywal Alvareza. Portorykańczyk i Meksykanin mają się zmierzyć 2 maja w walce, która w przypadku fiaska negocjacji na linii Mayweather-Pacquiao będzie największym bokserskim wydarzeniem 2015 roku. "Canelo" podjął już rękawicę, ale Cotto wstrzymuje się z podpisaniem kontraktu.

Zobacz też: CANELO TRACI CIERPLIWOŚĆ

Tuż za "Junito" w zestawieniu hiszpańskojęzycznych dziennikarzy plasuje się Guillermo Rigondeaux (15-0, 10 KO), który wciąż jest pomijany przez amerykańskie telewizje i nie może się doprosić wielkich walk. Podium zamyka rozważający zakończenie kariery Meksykanin Juan Manuel Marquez (55-7-1, 40 KO).

Kolejne pozycje zajmują Roman Gonzalez, boksujący pod amerykańską flagą, ale mający portorykańskie korzenie Danny Garcia, Juan Francisco Estrada, "Canelo", Leo Santa Cruz, Mikey Garcia i Erislandy Lara.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: JenningsFan
Data: 03-01-2015 14:22:44
Przegrał z Larą.
Autor: Barkley00
Data: 03-01-2015 14:30:16
I czym się tu dziwić. Najlepsze jest to, że wg. Magazynu The Ring Canelo jest na 10 miejscu P4P.xDD Czego się nie robi dla promocji swoich bokserów, prawda panie De la Hoya?:) Najlepszy latynos obecnie to Roman Gonzalez, po nim Rigondeaux, a potem jest dłuuuga przerwa.
Autor: tolek78
Data: 03-01-2015 14:43:29
1- Guillermo Rigondeaux 2- Roman Gonzalez 3- Erislandy Lara 4- Miguel Cotto 5- Juan Manuel Marquez 6- Saul Alvarez 7- Danny Garcia Tak pokrótce wygląda mój ranking
Autor: hms
Data: 03-01-2015 15:26:10
hmmm, czy Rigondeaux to latynos? niby jest z kraju latynoamerykanskiego ale tu mi nie pasuje
Autor: przemyto
Data: 03-01-2015 18:14:26
Canelo to pompowany balonik. Zgodzę się, że Cotto jest w czołowce, ale chyba Rigondeaux jest lepszy piesciarzem to wielki wojonik co pokazał ostatnio. Cotto jest troche miedzy mlotem a kowadlem, bo przed nim walka albo z Canelo, albo z GGG. O ile w pierwszej przegra bo z Canelo zawsze walcza sedziowe, o tyle GGG rozniesie go na piesciach. Choc przyznam kazdy z tych walk bylaby piekna.
Autor: piotr
Data: 03-01-2015 18:35:27
Guillermo to latynoskie imię. Na przykład Guillermo del Toro to meksykański reżyser... https://en.wikipedia.org/wiki/Guillermo_del_Toro
Autor: hms
Data: 03-01-2015 19:06:32
@piotr Jak ja bym dostał imię Dżejzika nie byłbym od razu amerykanką ;p latynos nie może być czarny, tak mi się wydaję
Autor: piotr
Data: 03-01-2015 19:12:47
@hms "Jak ja bym dostał imię Dżejzika nie byłbym od razu amerykanką ;p latynos nie może być czarny, tak mi się wydaję" Spokojnie może być. Popatrz choćby na kubańskich bokserów... Wielu z nich jest bardzo ciemnej skóry. Prezydent USA jest mulatem - matka była biała, ojciec murzyn i jest dość ciemny. Ale dla Murzyna z Nigerii Obama jest jasny...
Autor: andrewsky
Data: 03-01-2015 19:37:21
Ktoś tam napisał,że Forum potrzebuje copa? Tylko do czego się pytam,on nie wnosi żadnej wartości dodanej Często piłkarze jak się nudzą na treningu,to grają w "dziada".Zabawa polega na tym,że zawodnicy ustawiają się w kręgu a do środka wchodzi "dziad".Piłkarze podają sobie piłkę,a dziad musi ją złapać.Gra w "dziada"moze byc zabawną odskocznia,ale nie ma praktycznie żadnej wartości treningowej,podobnie jak przeżucania się "mądrościami"z copem...
Autor: piotr
Data: 03-01-2015 19:52:58
" Ktoś tam napisał,że Forum potrzebuje copa?" Pewnie sam Cop napisał z drugiego konta. ;)
Autor: KnockKnock
Data: 03-01-2015 19:54:54
@Andrewsky Gra w "dziada" nie ma zadnej wartosci treningowej? Powiedz to zawodnikom Barcelony cwiczacym "tiki-taka" na kazdym treningu......
Autor: un4given
Data: 03-01-2015 20:00:22
andrewsky widać że jednak na piłce to Ty się nie znasz xD
Autor: un4given
Data: 03-01-2015 20:05:57
Ostatnio Lewandowski w cafe futbol opowiadał jak istotnym elementem w treningu Guardioli jest gra w popularnego "dziadka" ;)
Autor: Barkley00
Data: 03-01-2015 22:06:33
andrewsky KnockKnock un4given * Panowie wybaczą, ale gadanie o pedałkowatej piłce nożnej na stronie poświęconej boksowi zawodowemu jest nie na miejscu.
Autor: LegiaPany
Data: 04-01-2015 10:27:08
celowo pomiojany przez us-tv zeby w ogole nie dac mu sie medialnie wybic - widocznie taki los kubanczykow, sa za dobzi i ludzie pomijaja ich tak samo jak niektorzy pseudo-mistrzowie pomijaja niewygodnych przeciwnikow
Autor: miroz
Data: 04-01-2015 21:15:40
Gość dostal takie baty od Lary że powinien się wstydzić..
Kalendarz imprez