JAPOŃSKI FENOMEN Z DRUGIM TYTUŁEM W ÓSMEJ WALCE

Dodano: 30 grudnia 2014 13:35
JAPOŃSKI FENOMEN Z DRUGIM TYTUŁEM W ÓSMEJ WALCE
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

W swojej zaledwie ósmej zawodowej walce 21-letni Japończyk Naoya Inoue (8-0, 7 KO) zdobył mistrzostwo świata w drugiej kategorii wagowej. Podczas wtorkowej gali w Tokio pięściarz o wymownym pseudonimie "Potwór" już w drugiej rundzie zastopował doświadczonego Argentyńczyka Omara Narvaeza (43-2-2, 23 KO) i odebrał mu pas WBO w wadze supermuszej.

Zawodnik z Ameryki Południowej, dysponujący niesamowitym bilansem 28 zwycięskich walk mistrzowskich, a także mający na koncie dwunastorundową potyczkę z Nonito Donaire'em, gdy ten był u szczytu formy, nie miał nic do powiedzenia w starciu z młodym Japończykiem. Nie minęło pół minuty, a już leżał na deskach po dwóch prawych. Chwilę później liczony był ponownie i choć wstał i próbował się nawet odgryzać faworytowi gospodarzy, było jasne, że walka długo nie potrwa. Nacierający Japończyk mógł zakończyć pojedynek każdym ciosem. Po krótkim lewym kontrującym w drugiej rundzie Narvaez zdołał się jeszcze podnieść, ale kilkadziesiąt sekund później pozostał już na macie, gdy szybka seria ciosów na tułów odebrała mu oddech i chęć do dalszej walki.

Inoue zakończył tym samym trwające od 2010 roku panowanie Argentyńczyka na tronie WBO. To już drugi tytuł w dwuletniej karierze Japończyka - wcześniej był czempionem WBC w wadze junior muszej.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: zniszcze
Data: 30-12-2014 13:49:49
niezły potworek z tego Japonca, ladny reach, wiekszy niz jego wzrost i przewaznie tacy bokserzy maja petarde w rekach :)
Autor: szansepromotions
Data: 30-12-2014 14:18:52
Inoue jak profesor , nie zadaje zbędnych ciosów . Navarez trochę bardziej otwarty niż zwykle . Ciekawe czy będą dążyć do walki z Gonzalesem
Autor: JAx00
Data: 30-12-2014 15:40:28
moze kiedys wyzej spotka sie z Rigo ;)
Autor: paxo
Data: 30-12-2014 15:45:43
Faktycznie potwór hehe
Autor: Jabba
Data: 30-12-2014 15:55:25
zniszcze nie jest to regułą np. Marciano miał nawet mniejszy zasięg niż jego wzrost (wg Boxreca). Co do tematu to zmłócił go, zniszczył i wteptał w ziemię! Stawialem na skośnego ale nie myślałem, że skończy argentyńczyka tak szybko. Ładny boks. Już jest nieco lepsza jakość na Youtube jakby co: https://www.youtube.com/watch?v=t4RexggKkoI Na początku myślałem, że walka ustawiona bo jakoś tak dziwnie Narvaez padał. Ale chyba po prostu nie miał ochoty dostawać łomotu :P
Autor: zniszcze
Data: 30-12-2014 16:46:23
Marciano legenda, ale patrzac na czasy w ktorych walczy zadnego olbrzyma nie mial przeciwko sobie, patrzylem na wszystkie jego walki i najwyzszy przeciwnik z ktorym walczyl mial 185 cm ... Ciekawe jakby z kims wyzszym sobie dawal rade heh Taki offtop rozkminka sory , ale ktos wspomnial o Marciano :D
Autor: Maynard
Data: 30-12-2014 20:33:47
Wbrew bełkotowi red. Famulskiego w zajawce tej gali, była ona na bardzo wysokim poziomie, jak większość japońskich wydarzeń tej rangi. Inoue jest znakomity, a organizatorzy dali radę. Szkoda tylko, że tak trudno znaleźć transmisję na żywo.
Autor: Rollins
Data: 08-01-2015 18:41:46
Dobry jest. Bardzo mocno bije. Z obu rąk.
Kalendarz imprez