Z kiepskiej strony zaprezentował się Andy Ruiz Jr (24-0, 17 KO) w nocy z soboty na niedzielę, gdy walczył w Phoenix z Siergiejem Liachowiczem (26-7, 16 KO). Rywal, choć wypalony, zdołał wyciągnąć młodego Meksykanina na pełny dystans dziesięciu rund, urywając nawet po drodze kilka starć. "Niszczyciel" ma jednak usprawiedliwienie.
- W drugiej rundzie rozpieprzyłem sobie prawą rękę. Nie mogłem nią nic zrobić. Na szczęście to tylko pęknięcie, nie złamanie – wyjaśnił.
Przyznał też, że koniec końców było to ciekawe doświadczenie. Tym bardziej, że po raz pierwszy na zawodowstwie boksował przez trzydzieści minut.
- Nie byłem zmęczony, tylko po prostu czułem ogromny ból. Mogłem pracować tylko jedną ręką, ale mimo to wygrałem. Nie było łatwo, jednak dałem z siebie wszystko – powiedział.
Kolejną walkę 25-letni Meksykanin stoczy prawdopodobnie 7 marca w Makau, gdzie w pojedynku wieczoru o mistrzostwo świata zaboksuje dwukrotny złoty medalista olimpijski Zou Shiming (6-0, 1 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: arpxp
Data: 22-12-2014 10:55:21
chyba z nadwagą :v
Autor: lukkkm
Data: 22-12-2014 11:09:10
Wyjdź do Artura naszego rozwijającego się zawodnika ... i go pokonaj :). Nie bądź Żyła pokaż Ruiz że nie boisz się Polskiego Bijoka :). Chyba że dalej chcesz obijać bumów i wraki dawnych Mistrzów :)
Autor: JenningsFan
Data: 22-12-2014 11:12:28
Szpilka wie co robi, to bardzo mądra zagrywka z jego strony bo Ruiz jest wysoko w rankingach i jako jedyny którego może pokonać.
Autor: KapralWiaderny
Data: 22-12-2014 11:22:13
MR Pączek się usprawiedliwia a podobno tylko winny się tłumaczy :D Niech jeszcze więcej żre to Solisa przegoni :D Szpilka lejesz grubego na cytryne, darmowe punkty w rankingach !
Autor: MAKAV3LI
Data: 22-12-2014 11:30:05
Niech więcej żre, to będzie mieć więcej kontuzji.
Autor: rocky86
Data: 22-12-2014 11:31:18
Jego kontuzją jest wielka 30 kg tłuszczowa narośl złośliwe okalająca jego ciało. Nie mogę patrzeć na tego gościa, wielka klucha, nie wiem jak kogoś takiego można nazywać sportowcem.
Autor: lukkkm
Data: 22-12-2014 11:43:05
Panowie macie rację że z taką Wagą Artur z nim wygrywa łatwo na punkty o ile nie wyłapie coś przypadkowego. Nokaut raczej ciężko posadzić takiego klocka. Ale na punktu 120 - 108 realnie . :)
Autor: twojstary
Data: 22-12-2014 11:58:37
https://www.youtube.com/watch?v=p0dGry6xd7U I tyle w temacie...
Autor: rafalteo
Data: 22-12-2014 14:59:14
Po jego ostatniej walce gosc bardzo u mnie stracil. Dzisiejszego Liachovicza, prospekci jak Parker czy Joshua to by wbili w deski ringu. Grubas natomiast gowno zrobil, a z taka waga to on nic nie zdziala. W boksie licza sie PRAWDZIWE KILOGRAMY, tak jak Wladek naturalnie wazy 110 kg, tak taki Fury moze i wazyc 115, tylko ile z tego jest miesnia? prawdziwych kilogramow? Ano wlasnie, pewnie ze 100 kg nie wiecej. W walce w ringu licza sie tylko prawdziwe kilogramy to dlatego wielu 115-120 kg rywali Wladka byly dla niego wciaz prawie jak szmaciane lalki. Taki Szpilka ma prawdziwych kilogramow 89 kg- i dzis tak samo jak wczesniej zostalby zajechany fizycznie przez Jenningsa ktory ciskalby znow nim po linach ringu
Autor: rafalteo
Data: 22-12-2014 15:02:24
@JenningsFan Nie do konca- Szpilka moglby jeszcze pokonac, a nawet dawalbym mu na to wieksze szanse niz z Ruziem- Czagajewa. Ten gosc tez jest wysoko w rankingu, a jest juz wolnym wypalonym grubym gosciem. Szpilka by go obskoczyl jestem o tym przekonany
Autor: Rollins
Data: 22-12-2014 16:30:23
RUIZ JR: WALCZYŁEM Z KONTUZJĄ ze wzdęciem na pewno
Autor: ciapaty
Data: 22-12-2014 20:04:46
W artykule jest mały błąd.Zamiast Makau powinien być McDonald
Autor: Rollins
Data: 22-12-2014 21:10:47
... i przedostatni akapit. Zamiast "ból" powinno być "głód" ;-)
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 23-12-2014 04:46:50
Lepsza wersja Kownackiego ,,Rozpierdoli Szpilke bardzo szybko