Giennadij Gołowkin (31-0, 28 KO) idzie jak burza przez zawodowe ringi, ale zdaniem Freddie'ego Roacha ciskane przez Kazacha pioruny nie dosięgłyby Miguela Cotto (39-4, 32 KO), gdyby doszło do wyczekiwanej walki. - Cotto skopałby mu tyłek - twierdzi szkoleniowiec Portorykańczyka.
Pięściarz z Caguas w maju ma skrzyżować rękawice z Saulem Alvarezem. Jeżeli wygra, a Gołowkin kilka tygodni wcześniej dokona formalności i odniesie zwycięstwo nad Martinem Murrayem, w drugiej połowie 2015 roku Portorykańczyk i Kazach być może staną naprzeciw siebie w ringu.
- Miguel na pewno byłby w stanie wygrać, wierzę, że by go wypunktował. Nie sądzę wcale, aby Gołowkin był kimś nie do pokonania. To dobry zawodnik, stanowiłby dla nas wyzwanie, ale my wprost uwielbiamy wyzwania. Jeżeli Miguel pokona Alvareza, będziemy myśleć o "GGG" – powiedział Roach.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Rollins
Data: 22-11-2014 13:55:53
Roach to taki coraz bardziej celebryta-przygłup.
Autor: lubieznyzenon
Data: 22-11-2014 14:02:35
Skopałby mu tyłek, ale tego nie zrobi, bo się boi.
Autor: OjciecZradioMaryja
Data: 22-11-2014 14:13:43
Jakby ggg trenowal u niego pewnie by mowil ze ma cios tysona i technike rigo i jest nie do pokonania :)
Autor: przyczajony
Data: 22-11-2014 14:15:07
Cotto jest niższy od GGG aż o 9 cm, poza tym kazach jest młodszy o 1,5 roku, niby to nieznaczna różnica, ale trzeba pamiętać o tym, że Cotto już sporo przyjął w karierze, chociażby od Margaczito... Cotto nadal walczy nieźle, jednak jestem przekonany ze Golovkin by go zdemolował w ringu, choć walka mogłaby być ciekawa i na początku Cotto mógłby sprawić ze by się trochę GGG napocił. Tak czy siak obejrzałbym tę walkę, wolę już Cotto od Murraya, w którym nie widzę nic specjalnego.
Autor: LegiaPany
Data: 22-11-2014 14:20:39
roach to juz od dluzszego czasu przeplata fajne, rzetelne wypowiedzi calkowicie idiotycznymi bez logiki.....
Autor: MML
Data: 22-11-2014 14:37:01
cotto nawet jak wygra z canelo nigdy nie wyjdzie do GGG bo wie ze moze to być przedwczesny koniec kariery...
Autor: MrAdam
Data: 22-11-2014 14:50:14
Raczej o swoim zawodniku nie bedzie wypowiadal sie negatywnie, mimo iz GGG wbija go w ziemie.
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 22-11-2014 14:57:40
Roach ostatnio wygaduje same bzdury
Autor: wojtyla85
Data: 22-11-2014 15:08:13
Roach- skoncz pierdolic! ostatnio jest z tym gosciem coraz gorzej... jego wypowiedzi sa smieszne, GGG rozbija Cotto na kotleta bo jest bardziej ulozony i wiekszy, a do tego styl Cotto jest najgorszym stylem jaki mozna probowac przeciwstawiac Kazachowi! Agresja to woda na mlyn Golovkin, jego mozna tylko technicznie wyboksowac bo bic sie z nim to samobojstwo. Metodycznosc i timing GGG sa niespotykane i tylko zawodnicy klasy i stylu Floyda czy Warda mieliby jakas tam szanse.
Autor: jassin
Data: 22-11-2014 15:26:01
cotto by dostal lanie ale to nic nie znaczy bo cotto jest b maly jak na srednia. cotto poszedl do mw dla martinezava nie na stale. ggg niech walczy z quillinem.
Autor: Jabba
Data: 22-11-2014 15:59:16
Nie no, Roach musi tak mówić bo do walki pewnie będzie musiało dojść, jeżeli Cotto postanowi trzymać pas i jeśli wygra z Canelo (co już jest wątpliwe). Walka niewątpliwie ciekawa, dobra technicznie by była... GGG go wbija w ziemię i rozrywa na strzępy!
Autor: gemba
Data: 22-11-2014 17:27:30
panie roach to niech cotto wyjdzie do golovkina to się przekonamy
Autor: tapir
Data: 22-11-2014 17:44:33
Dla mnie oczywiście Golovkin będzie faworytem, ale Cotto napewno da dobrą walkę. Będzie szybszy, a GGG lubi przyjąć więc bedzie ciekawie.
Autor: wojt986
Data: 22-11-2014 18:08:14
Świetny dżołk freddie
Autor: canuck
Data: 22-11-2014 20:14:32
Freddie, opanuj sie chlopie! Dla tych co mysla, ze Freddie jest glupi, to odpowiedz jest zdecydowanie nie. On jest waznym elementem marketingowym oraz promocyjnym w wielkich walkach. Takze Freddie dobrze wie co ma mowic! Moze to nie miec za duzo wspolnego z rzeczywistoscia, ale napewno pomoga promowac walki. Ale my wszyscy wiemy, ze entuzjasm to jest jedno, a rzeczywisc ringowa to drugie. W rzeczywistosci ringowej Gienek by rzucal Cotto po ringu jak "szmaciana" lalke"!
Autor: Maniek1986
Data: 22-11-2014 23:35:22
GGG zjadl by Cotto max do 4 rundy, to jest maszyna jak Kliczko.
Autor: thunder
Data: 22-11-2014 23:50:39
HA HA FREDIEMU bogłębia się chyba choroba.. Z całym szacunkiem do Cotto i jego kariery.. Gołowkin to za wysokie progi.. choćby oceniając wiek, siłe czy szybkość Nie ma o czym mówić.. Raczej nie skończyło by sie to w 4 rundzie.. jak pisze MANIEK 1986.. bo jednak Cotto to wojownik.. ale myśle że między 8-10 rundą Ko lub tko- dla GGG... nie mniej jednak zgadzam się z Mankiem.. że skonczyło by się przed czasem..
Autor: otke
Data: 23-11-2014 09:02:51
Fredi coraz częściej sobie żartuje.. ale co tam, na zdrowie panie trenerze