Ostatnie tygodnie to pasmo sukcesów pięściarzy z dawnego bloku wschodniego. Europejczycy dominują w trzech kategoriach, które jeszcze niedawno uchodziły za najbardziej prestiżowe - ciężkiej, półciężkiej i średniej, ale ważniejsze jest coś innego - z ich nadejściem chyba w końcu pogodziła się Ameryka, która wcześniej długo odtrącała przybyszy zza wielkiej wody.
Mimo coraz bardziej zaawansowanego wieku Władimir Kliczko (63-3, 53 KO) wciąż pozostaje nieosiągalny dla rywali. Podczas minionego weekendu brutalnie odprawił Kubrata Pulewa (20-1, 11 KO) uznawanego przez wielu za realne wyzwanie dla Ukraińca. Skończyło się na kilku lewych sierpach, na które Bułgar nie znalazł recepty. To już siedemnasta udana obrona "Doktora Stalowego Młota", który na liście wszech czasów goni legendarnego Joe Louisa. Czy go dopadnie? Raczej nie starczy mu motywacji, by utrzymywać się na szczycie przez kolejne trzy lata. Groźnych (nie mylić z ciekawymi) przeciwników nie widać, bo Fury i Chisora musieliby chyba połączyć siły i spróbować we dwóch, a nieokrzesany Wilder potrzebowałby cudu, żeby nie zostać skarconym za ciągnięty z Alabamy cep, który wyprowadzi najpóźniej po minucie walki. Są jeszcze Stiverne i Powietkin, ale dla takich "maluchów" Władimir już zawsze będzie za sprytny i z faulem lub bez na pewno odegna niebezpieczeństwo płynące z ciosów sierpowych. Melodia przyszłości to Anthony Joshua, którego król niejako sam namaścił na swego następcę. Problem w tym, że gdy Brytyjczyk będzie gotowy, Kliczko zapewne będzie już na emeryturze.
W limicie 175 funtów rządzi kapitalny Siergiej Kowaliow (26-0-1, 23 KO) - od tygodnia zunifikowany mistrz świata federacji WBA Super, IBF i WBO. Wygranie wszystkich rund z Bernardem Hopkinsem (55-7-2, 32 KO) po prostu musi robić wrażenie, nawet jeśli Amerykanin dobija do pięćdziesiątki i nie prezentuje już tej formy co jeszcze kilka lat temu. Nikt wcześniej nawet nie zbliżył się do tego osiągnięcia. Sam "Kosmita" wypowiedział po walce wiele ciepłych słów pod adresem swego pogromcy. Z całym szacunkiem dla najbardziej niezwykłego mistrza świata w dziejach sportów walki - zwykle po porażkach płakał, że sędziowie go okradli... Kto jak kto, ale ten stary wyga potrafi ocenić, kiedy ma do czynienia z kimś niezwykle utalentowanym, a Kowaliow właśnie taki jest. Nokautujący cios z obydwu rąk, techniczna perfekcja, niedoceniana szybkość, rozmiary solidnego cruisera i dobra kondycja (tego wcześniej o nim nie wiedzieliśmy) - wyłania się z tego obraz boksera kompletnego. Godni rywale? Obecnie chyba brak. Czekamy na Artura Beterbijewa (6-0, 6 KO), który wygrywał z nim w amatorce i zwycięzcę planowanego na pierwszą połowę 2015 roku starcia Stevenson-Pascal, jeżeli nie zabraknie mu odwagi.
Zobacz też: RANKING P4P - STAN NA PAŹDZIERNIK 2014
Poprzednim razem sporo miejsca poświęciliśmy postaci Giennadija Gołowkina (31-0, 28 KO), który na naszej liście najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie ląduje za Kliczką i Kowaliowem. Dlaczego? Bo mimo długiego panowania nie zunifikował jeszcze tytułów. To zresztą nie jego wina. Zrobi to wtedy, gdy któryś z pozostałych mistrzów odważy się z nim walczyć, a na to póki co się nie zanosi. O potencjale Kazacha powiedziano już wszystko, przytoczymy tylko wypowiedź trenera Abela Sancheza. - Nie mogłem używać Kowaliowa jako jego sparingpartnera, bo okazywał Giennadijowi zbyt wiele szacunku. Tak, Gołowkin miał go na deskach - wspomina szkoleniowiec "GGG". Odsyłam wszystkich zainteresowanych do wywiadu na YouTube.
1. Floyd Mayweather Junior, USARekord: 47-0, 26 KOWiek: 37Pseudonim: MoneyKategoria wagowa: półśrednia/junior średniaDzierżone trofea: WBC (147, 154), WBA Super (147, 154), The Ring (147, 154)Ostatnia walka: M. Maidana - 13.09.2014 - W UD 12Następna walka: ?
2. Manny Pacquiao, FilipinyRekord: 56-5-2, 38 KOWiek: 35Pseudonim: PacmanKategoria wagowa: półśredniaDzierżone trofea: WBOOstatnia walka: T. Bradley - 12.04.2014 - W UD 12Następna walka: C. Algieri - 22.11.2014
3. Władimir Kliczko, UkrainaRekord: 63-3, 53 KOWiek: 38Pseudonim: Dr. SteelhammerKategoria wagowa: ciężkaDzierżone trofea: IBF, WBO, WBA Super, IBO, The RingOstatnia walka: K. Pulew - 15.11.2014 - W KO 5Następna walka: ?
4. Siergiej Kowaliow, RosjaRekord: 26-0-1, 23 KOWiek: 31Pseudonim: KrusherKategoria wagowa: półciężkaDzierżone trofea: WBO, WBA Super, IBFOstatnia walka: B. Hopkins - 08.11.2014 - W UD 12Następna walka: ?
5. Giennadij Gołowkin, KazachstanRekord: 31-0, 28 KOWiek: 32Pseudonim: GGGKategoria wagowa: średniaDzierżone trofea: WBA Super, IBO, WBC InterimOstatnia walka: M.A. Rubio - 18.10.2014 - W KO 2Następna walka: ?
6. Guillermo Rigondeaux, KubaRekord: 14-0, 9 KOWiek: 34Pseudonim: El ChacalKategoria wagowa: super koguciaDzierżone trofea: WBA Super, WBO, The RingOstatnia walka: S. Kokietgym - 13.07.2014 - W KO 1Następna walka: ?
7. Roman Gonzalez, NikaraguaRekord: 40-0, 34 KOWiek: 27Pseudonim: El ChocolatitoKategoria wagowa: muszaDzierżone trofea: WBCOstatnia walka: A. Yaegashi - 05.09.2014 - W TKO 9 Następna walka: M. Fuentes - 22.11.2014
8. Timothy Bradley, USARekord: 31-1, 12 KOWiek: 31Pseudonim: Desert StormKategoria wagowa: półśredniaDzierżone trofea: brakOstatnia walka: M. Pacquiao - 12.04.2014 - L UD 12Następna walka: D.G. Chaves - 13.12.2014
9 Juan Manuel Marquez, MeksykRekord: 56-7-1, 40 KOWiek: 40Pseudonim: DinamitaKategoria wagowa: półśredniaDzierżone trofea: brakOstatnia walka: M. Alvarado - 17.05.2014 - W UD 12Następna walka: ?
10. Bernard Hopkins, USARekord: 55-7-2, 32 KOWiek: 49Pseudonim: The Executioner/The AlienKategoria wagowa: półciężkaDzierżone trofea: brakOstatnia walka: S. Kowaliow - 08.11.2014 - L - UD 12Następna walka: ?
11. Carl Froch, Wielka BrytaniaRekord: 33-2, 24 KOWiek: 37Pseudonim: The CobraKategoria wagowa: super średniaDzierżone trofea: IBF, WBA SuperOstatnia walka: G. Groves - 31.05.2014 - W KO 8Następna walka: ?
12. Miguel Angel Garcia, USARekord: 34-0, 28 KOWiek: 26Pseudonim: MikeyKategoria wagowa: super piórkowaDzierżone trofea: WBOOstatnia walka: J.C. Burgos - 25.01.2014 - W UD 12Następna walka: ?
13. Miguel Cotto, PortorykoRekord: 39-4, 32 KOWiek: 34Pseudonim: JunitoKategoria wagowa: średniaDzierżone trofea: WBC, The RingOstatnia walka: S. Martinez - 07.06.2014 - W RTD 10Następna walka: ?
14. Adonis Stevenson, KanadaRekord: 24-1, 20 KOWiek: 37Pseudonim: SupermanKategoria wagowa: półciężkaDzierżone trofea: WBC, The RingOstatnia walka: A. Fonfara - 24.05.2014 - W UD 12Następna walka: D. Suchocki - 19.12.2014
15. Danny Garcia, USARekord: 29-0, 17 KOWiek: 26Pseudonim: SwiftKategoria wagowa: junior półśredniaDzierżone trofea: WBC, WBA Super, The RingOstatnia walka: R. Salka - 09.08.2014 - W KO 2Następna walka: ?
Follow @LeszekDudek
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Paulpolska
Data: 18-11-2014 20:38:08
Jeżeli Panie Leszku na podstawie tego z kim kto walczył jest ten ranking co sugeruję Pana zdanie "Poprzednim razem sporo miejsca poświęciliśmy postaci Giennadija Gołowkina (31-0, 28 KO), który na naszej liście najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie ląduje za Kliczką i Kowaliowem. Dlaczego? Bo mimo długiego panowania nie zunifikował jeszcze tytułów. To zresztą nie jego wina." To Kliczko powinien być poza TOP 10 a na pewno za Golovkinem. W dzisiejszym boksie tytuły nie mają żadnego sensu i prestiżu co pokazały skandaliczne przepisy przed walką z Pulevem który mimo zwycięstwa zebrałby tylko jeden tytuł a Kliczko nadal byłby multi mistrzem. Stawianie jednak u Pana Kliczki na 3 miejscu sugeruję iż ocenia PAN jednak potencjał danego pięściarza a zatem Golovkin zdecydowanie przed Kowaliowem powinien być Podsumuwując niezbyt sprawiedliwa ocena rankingu jaki samego tekstu raz ocenia Pan "Kto ile potrafi" ale jednak pozycja Golovkina za Kowaliowem sugeruję ocenę "Kto z kim walczył" trochę dziwnie
Autor: progresywny
Data: 18-11-2014 20:39:09
Moja wersja: 1.Mayweather 2.Kliczko 3.Golovkin 4.Kovalev 5.Pacquiao 6.Cotto 7.Rigo 8.Bradley 9.Marquez 10.Garcia
Autor: Paulpolska
Data: 18-11-2014 20:41:18
Z drugiej pułki nadal uważam że całe te rankingi P4P są bezsensu. Wiadomo, że Kliczko każdego z tych bokserów by rozniósł co by mu Floyd zrobił ? Może przesadzam bo wiadomo, że ze sobą nie zawalczą no ale to jest własnie taki ranking na zasadzie kto z kim walczył stąd moje porównanie. Nawet gdyby Floyd wyszedł razem z Mannym do ringi na przeciw Kliczko to by padli do maks 5 rundy
Autor: Gogolius
Data: 18-11-2014 20:42:39
A moja tu: http://www.forum.bokser.org/thread-1250-page-27.html
Autor: progresywny
Data: 18-11-2014 20:46:22
@Paulpolska Floyd dostałby lanie na ulicy od zwykłego gościa, który ma jakieś 190 cm wzrostu i waży 100 kg, co z tego, że Floyd punktuje mniejszych od siebie ludzi w swojej wadze skoro byłby za mały by komuś wysokiemu zrobić krzywdę?
Autor: spienionyjohny
Data: 18-11-2014 20:48:00
PaulPolska w takim rankingu według mnie, chodzi o to kto ile osiągnął w czasie swojej kariery w danym czasie. Jeżeli taki Mayweather boksowałby z Kliczką w jednakowej wadze to raczej górą byłby właśnie Mayweather bo jest po prostu lepszym pięściarzem.
Autor: spienionyjohny
Data: 18-11-2014 20:48:45
Progresywny chyba żartujesz z tym, że Floyd oberwałby od jakiegoś 100kg człenia ;)
Autor: progresywny
Data: 18-11-2014 20:52:13
@spieniojohny Jakby bił się z kimś na ulicy to by dostał. Sam boks nie pomaga w walkach ulicznych, ze swoimi warunkami fizycznymi nie trafiłby kogoś kto ma 190 cm, musiałby go chyba zapędzić pod mur i nawalać ile się da. Dostałby kilka gongów i by padł. Mały 60 kilowy nigdy nie zbije dużego 100 kilowego.
Autor: Whisper
Data: 18-11-2014 20:54:20
@progresywny Chyba nie wiesz co to znaczy być bokserem tyle lat. Przecież wystarczyłby jeden cios w punkt i mamy KO. Cios boksera bez rękawic zawsze bardzo boli.
Autor: progresywny
Data: 18-11-2014 20:56:06
@Whisper A jeżeli ten wysoki człowiek też trnowałby boks i miałby doświadczenie w walkach ulicznych lub chodziłby na siłownię i miałby ogromną muskulaturę? Wzrost i waga warunkują siłę ciosu i taki cios od 190 cm, który waży 100 kg też bardzo boli
Autor: spienionyjohny
Data: 18-11-2014 21:02:12
Widziałem jak walczą te wielkie byki z siłowni.. taki gość nie byłby wstanie zrobić krzywdy zawodowemu bokserowi nawet takiemu małemu jak Floyd.
Autor: spienionyjohny
Data: 18-11-2014 21:05:06
Myślę, że ktoś taki jak Mayweather niejednokrotnie walczył na ulicy, a do tego pewnie niejednokrotnie miał jakiś trening o innej tematyce np. jak radzić sobie z takimi kolesiami.
Autor: UndeadDog
Data: 18-11-2014 21:09:57
Lol Bak. Zależy jaką ma szczękę owa osoba. Myślę jednak że ktoś tak szybki jak Floyd nawet gdyby wpadł w tarapaty związane z szaleńczym atakiem wyczekałby moment i nawet z klinczu trafiłby w newralgiczny punkt i po chłopie... Tak jak pisze Whisper. Zależy jeszcze kto jest tym magicznym 100kg człowiekiem. Masa mięśniowa tu nie pomoże... Musiałby się okazać odporny jak Wach chyba :D A i jeszcze jedno. Człowiek 170 spokojnie sięga szczęki człowieka 190. Tym bardziej jak ten drugi nie ma pojęcia o wykorzystaniu warunków fizycznych i leci na strzała... Co do rankingów to mnie zawsze denerwowało to jak pisze PaulPolska. Tylko oczywiście chodzi o sam sens a nie to że wywalił by Klitschkę za top 10/// Chodzi o to że układając taki ranking trzeba sobie ustalić z góry główną wytyczną na której podstawie się ją układa. Kto kogo zbije jest oczywiście bez sensu... To na co kogo stać ok ale wtedy nie można dać kogoś wyżej bo pokonał lepszych rywali bo już powstaje paradoks. Tak samo wtłaczanie wartości marketingowej do sportowo układanych itp. Czy atrakcyjności walk. To musi być jedna wytyczna a skoro tak to rzeczywiście przytaczając jeszcze wypowiedzi o GGG a Kovaliewie trochę się to miesza.
Autor: UndeadDog
Data: 18-11-2014 21:13:14
A co do tematu Floyd vs wielki facet to trzymta http://www.youtube.com/watch?v=CASXye4AZ-o Nawet nie wiem o co w akcji chodzi. Pokazał mi to kumpel przy właśnie jakiejś dyskusji na temat mały bokser (znaczy mniejszy) kontra jakiś większy silny facet. :D
Autor: Rollins
Data: 18-11-2014 21:19:17
"Europejczycy dominują w trzech kategoriach, które jeszcze niedawno uchodziły za najbardziej prestiżowe - ciężkiej, półciężkiej i średniej" Wiem, że cruiser w USA nie jest zbyt szanowana, ale warto nadmienić, że tu Europa rządzi.
Autor: LegiaPany
Data: 18-11-2014 21:22:56
czyzby atak "komunistow"? :D :D :D wedlug mnie: 1. Floyd 2. Pacman 3. Wlad 4. Rigo 5. GGG 6. Cotto 7. Kovaliov 8. Froch 9. Mikey Garcia 10. Stevenson
Autor: Rollins
Data: 18-11-2014 21:23:08
Cyt. "Fury i Chisora musieliby chyba połączyć siły i spróbować we dwóch" Kolejny człowiek małej wiary :-) Mówiłem i podkreślam, stawiałbym w ewentualnej walce Kliczko vs Fury na niedocenianego Fury'ego. Niedowiarków nie byłoby aż tylu, gdyby Haye nie uciekł przed Furym i został stłamszony siłą "Olbrzyma z Wilmslow". Niestety trzeba jeszcze czekać, żeby Fury został należycie doceniony.
Autor: LegiaPany
Data: 18-11-2014 21:25:48
Rollins mozliwe...ale co zrobisz jak fury zacznie znow wachac swoje rekawice albo przyjmie jakis "uppercut out of nowhere"? :D :D :D
Autor: Rollins
Data: 18-11-2014 21:28:12
nic
Autor: Gogolius
Data: 18-11-2014 21:29:16
Kolejny człowiek małej wiary :-) Mówiłem i podkreślam, stawiałbym w ewentualnej walce Kliczko vs Fury na niedocenianego Fury'ego. Niedowiarków nie byłoby aż tylu, gdyby Haye nie uciekł przed Furym i został stłamszony siłą "Olbrzyma z Wilmslow". Niestety trzeba jeszcze czekać, żeby Fury został należycie doceniony. Pełna zgoda, Rollins.
Autor: Rollins
Data: 18-11-2014 21:40:48
Co do Kowaliowa i Hopkinsa, to Bernard raczej już przed walką wiedział, że raczej czeka go porażka. Ale to bokser pełną parą - nie unika wyzwań, chce spróbować, walczy z najlepszymi. Co do Kowaliowa to przez sporą rzeszę osób jest/był niedoceniany, natomiast spora liczba osób go doceniała. Ta liczba doceniających wzrosła i zapewne jeszcze wzrośnie. Zawsze mówiłem, że to świetny pięściarz. Trzeba było tylko czekać, aż będzie miał szansę to pokazać. PS A Beterbijew to poważny rywal. Nie tylko dla "Krushera"
Autor: UndeadDog
Data: 18-11-2014 21:41:18
Fury jest niedoceniany i to bardzo ale stawianie na niego w potyczce z Władimirem to przegięcie w drugą stronę. Zakładając że Władimir rozegrałby to tak jak z Wachem Fury kończy walkę na tym samym etapie co Pulev ostatnio albo wcześniej. Zresztą być może się o tym przekonamy i wcale długo czekać nie będziemy. Co prawda teraz najbardziej realnym kandydatem do walki wydaje się być Jennings ale kto wie... Na zwycięzcę Wilder Stiverne przyjdzie Władimirowi jeszcze poczekać szczególnie gdy wygra Wilder co jest wątpliwe. Tak więc po Bryancie o ile nic się nie zmieni zwycięzca Fury Chisora a tu stawiam zdecydowanie na Tysona.
Autor: Rollins
Data: 18-11-2014 21:43:04
Się zagalopowałem... Zaraz przyjdzie człowiek "Zawsze wszystko wiem, wszystko dokładnie przewiduję" i mnie opier...li, że mu wchodzę w paradę :-)
Autor: progresywny
Data: 18-11-2014 21:52:47
@BlackDog Przecież na tym filmiku ten gościu pchnął Mayweathera i ten prawie upadł a jak Mayweather go pchnął to ani drgnął tamten. A padł po ciosach bo przykucnął i nie bronił się nawet.
Autor: tolek78
Data: 18-11-2014 22:01:04
Co do Fury Kliczko to są tylko pobożne życzenia że pokona Władimira oczywiście kibicował bym Taysonowi ale co z tego jak patrząc realnie to czym ma zagrozić Kliczko?gabarytami i silnym ciosem?może tak tylko że jest dziurawy w obronie i Władek by go skończył jeszcze szybciej niż Puleva
Autor: UndeadDog
Data: 18-11-2014 22:01:31
A czy ja napisałem że gość został znokautowany czy zlany przez Moneya? Nie. Czytaj uważnie. Po prostu dla ciekawostki pokazuje coś co mi się skojarzyło a dawno temu zostało mi przez kogoś pokazane. Szczerze powiedziawszy to wrestling więc i trudno to poważnie traktować ;D
Autor: tolek78
Data: 18-11-2014 22:04:25
Bak już dziś nie zaśnie z radości udało mu się sprowokować was do bezsensownej dyskusji
Autor: JAx00
Data: 18-11-2014 22:21:49
LegiaPany moje P4P jest prawie identyczne jak twoje, tylko ggg mam nizej :D
Autor: jassin
Data: 18-11-2014 22:39:46
STIVERNE- WILDER 17 STYCZNIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 18-11-2014 22:47:39
Kliczko za wysoko Kovalev za wysoko Rigo za nisko
Autor: Kadej
Data: 18-11-2014 23:23:09
A gdzie się podział Ward? Miał długą przerwę, ale bez przesady żeby go od razu wywalać. Kowaliewa dałbym niżej, Hopkinsa z całym szacunkiem do niego usunął, a Stevensona umieścił wyżej. Marqueza również dałbym wyżej, ewentualnie jeszcze Maidanę koło 15 miejsca.
Autor: Grzelak
Data: 18-11-2014 23:33:47
Autor komentarza: Rollins Wiem, że cruiser w USA nie jest zbyt szanowana, ale warto nadmienić, że tu Europa rządzi. To jest dla mnie sprawa zagadkowa, nie wiem czy się zgodzisz, ale cruiser to by mogła być najciekawsza kategoria (z jednej strony atleci, których cios już wiele waży, z drugiej strony limit wagi nie pozwala na cyrkowe pojedynki, gdzie różnica wagi wynosi 30-40kg)
Autor: Rollins
Data: 19-11-2014 00:02:20
Grzelak Czy najciekawsza to nie wiem, jest wiele bardzo ciekawych kategorii. W każdym bądź razie cruiser zawsze była ciekawą kategorią, wywodziło się z niej sporo pięściarzy odnoszących sukcesy w HW. Nie rozumiem czemu Amerykanie jej nie uznają, czy tam niezbyt uznają.
Autor: Sugar78
Data: 19-11-2014 01:10:02
@spieniojohny Jakby bił się z kimś na ulicy to by dostał. Sam boks nie pomaga w walkach ulicznych, ze swoimi warunkami fizycznymi nie trafiłby kogoś kto ma 190 cm, musiałby go chyba zapędzić pod mur i nawalać ile się da. Dostałby kilka gongów i by padł. Mały 60 kilowy nigdy nie zbije dużego 100 kilowego. hahahah Juz nie mowie Floyd ale dobry chlopak amator z Polski 60 Kilo sadza na dupie 100 kg typka z silowni bez wiekszego problemu. I to nie jest teoretyzowanie tylko historie z zycia. Pojecia nie masz o czym piszesz
Autor: faker
Data: 19-11-2014 01:29:05
DO REDAKTORA Czy można w rankingach prosić jeszcze o informacje odnośnie pozycji w poprzednim rankingu i notowanych spadkach/awansach? Bez tego nie mam odniesienia kto awansował, kto spadł, kto wypadł, kto wszedł...
Autor: Rollins
Data: 19-11-2014 10:43:34
faker Przecież Dudas w każdym swoim rankingu podaje link do wcześniejszego. NA CZERWONO. Ludzie! Czy Wy potraficie coś sami sobie poszukać, sprawdzić, przeczytać chociaż, czy tak wszystko tylko na gotowe?
Autor: marcinekk19
Data: 19-11-2014 16:13:18
Przyszłość boksu należy do pięściarzy z krajów bloku wschodniego(Rosja,Ukraina,Kazachstan)gdyż oni wygrywają wszystko co się da w boksie amatorskim i ich potencjał i siła sprawdzają się w profesjonalnym pięściarstwie.Złote lata w boksie Stanów Zjednoczonych się skończyły wraz z całkowitym upadkiem boksu amatorskiego w ich kraju i obawiam się że prędko nie wrócą.W USA nie dość że boks amatorski jest na poziomie równie słabym co w Polsce to na ringach zawodowych stare gwiazdy powoli odchodzą a nowych nie widać.Tacy pięściarze jak Kowaliew i Gołowkin to już dominatorzy w swoich wagach a na horyzoncie mamy jeszcze Łomaczenkę Usyka czy Beterbijewa.
Autor: Enginer86
Data: 19-11-2014 17:21:32
Floyd zdecydowanie nie zasługuje na pierwsze miejsce, w drugiej piątce można go ewentualnie umieścić.