MICHAŁ CIEŚLAK O NAJBLIŻSZEJ PRZYSZŁOŚCI

Dodano: 11 listopada 2014 17:47
MICHAŁ CIEŚLAK O NAJBLIŻSZEJ PRZYSZŁOŚCI
Piotr Fajks, Nagranie własne
Łukasz Furman

Michał Cieślak (7-0, 3 KO) w rozmowie z BOKSER.ORG podzielił się z nami swoimi planami na najbliższą przyszłość.

Piotr Fajks

Piotr Fajks

Jako redaktor portalu odpowiadał za tworzenie i koordynowanie treści dotyczących krajowych i międzynarodowych sportów walki. Dbał o rzetelność publikowanych informacji, zrealizował liczne wywiady z zawodnikami i trenerami. Jego praca pomagała rozwijać społeczność fanów boksu i budować pozycję portalu jako wiarygodnego źródła wiedzy o tej dyscyplinie.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Michał Cieślak
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: progresywny
Data: 11-11-2014 18:37:28
Do Usyka bym mu nie radził wychodzić, Ukrainiec to bestia i morderca w tej kat. wagowej.
Autor: loobelak76
Data: 11-11-2014 20:10:42
Michał sie może podobać w ringu, jest agresywny, nie unika wymian. Lubli sie bić ale jednocześnie przy tym jest ułożony boksersko i wyszkoloy technicznie na niezłym poziomie. Ostatnia walka w adomiu jaką widziałem niestety mnie nie przekonła do poglądu, że to nowy mega talent. Czegoś mi tam brakowało w jego boksie, niby wszystko było. Nawet cięzko mi to nazwać. W criuser bedzie cieżko z wagą a na cięzką też chyba nie da rady - kolejny mały ciężki - który zgubi dynamike i szybkośc. Nie będe go oceniał wyłącznie po tym ostatnim pojedynku więc czekam na kolejne. W końcy Zimnochowi pokazał jak poskładać Bińkowskiego. Janik jak najbarziej w jego zasięgu w wymianach miałby duże szanse, Łukasz jest trochę szklany (co pokazał już jakis czas temu Master) więc byłaby szansa na przełamanie go. Rozsądnie podeszedł Michał do spraw walki z Janikiem, uważam że powinien mieć mołziwośc przed taka walką przepracować pełny cykl przygotowawczy. Komandosi od Wasyla pokazli już kilkukrotnie swoją wartość jak na przeciwko stoi ktoś przygotowany do walki w pełnym cyklu. Łatwo jest błyszczeć nawet ze średniakiem który wchodzi do ringu z tzw. marszu (nie ma dynamiki, brak oczka, nie czuje dystansu nawet jak ma te cechy wrodzone czy też nad tym popracował te parę dni to i tak siądzie kondycyjnie. Może zaboksuje po raz kolejny w Radomiu na gali Wacha w grudniu.
Kalendarz imprez