SIERGIEJ KOWALIOW: PRZEZ LATA WALCZYŁEM ZA DARMO!

Dodano: 6 listopada 2014 19:27
SIERGIEJ KOWALIOW: PRZEZ LATA WALCZYŁEM ZA DARMO!
Keith Idec, Boxingscene
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Jeszcze dwa lata temu Siergiej Kowaliow (25-0-1, 23 KO) za walkę dostawał 5 tysięcy dolarów. Teraz jego gaża jest już siedmiocyfrowa, a jeśli pokona w sobotę Bernarda Hopkinsa (55-6-2, 32 KO), zapewni sobie jeszcze większe wypłaty.

Nie wiadomo ile dokładnie za ten unifikacyjny bój wagi półciężkiej zarobi Kowaliow, lecz sam przyznał, że będzie to ponad milion "zielonych". Ale nie zawsze było tak kolorowo...

- Nie wiem czy ludzie w ogóle zdają sobie sprawę, lecz za ten rewanż z Darnellem Boone'em, za który dostałem 5 tysięcy, to były pierwsze zarobione przeze mnie pieniądze w boksie. Wcześniej występowałem za darmo - przyznał nieoczekiwanie rosyjski bombardier. - Trzy lata walczyłem za nic. Nikt nie chciał ze mną podpisać żadnego kontraktu. W końcu w 2012 roku Kathy Duva podpisała ze mną umowę, a moja kariera nabrała szybko rozpędu. Bardzo długo czekałem na takie potyczki jak ta, bo dzięki niej można przejść do historii - dodał champion organizacji WBO. Przy okazji dodał, że wiele zasługuje swojemu wieloletniemu menadżerowi.

- Egis Klimas płacił za moich rywali, mój hotel, jedzenie, bilety, po prostu za wszystko. Przez ten czas zainwestował we mnie mnóstwo pieniędzy, ale pierwsze osiemnaście walk toczyłem za darmo i dopiero w dziewiętnastej coś wpłynęło na moje konto - dodał Kowaliow.

Więcej informacji: Siergiej Kowaliow
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: arpxp
Data: 06-11-2014 19:34:47
Mi niejeden raz zdarzyło się walczyć za darmo, więc znam ten ból.
Autor: cut
Data: 06-11-2014 20:11:54
ojej ale mi cie szkoda
Autor: Rollins
Data: 06-11-2014 20:38:34
Przecież podobno miał dostać za ten pojedynek 500 tys dolarów. Czy może jeszcze jakieś zyski ze sprzedaży biletów np? Skąd suma siedmiocyfrowa?
Autor: hms
Data: 06-11-2014 21:18:10
@Rollins Może przeliczył na ruble ;)
Autor: Vroo
Data: 06-11-2014 22:22:22
Powinni o tym poczytać niektórzy polscy "zawodowcy" z grupy Wasilewskiego, którzy mają spokojne życie, pensję co miesiąc i zero motywacji, żeby wejść na wyższy poziom.
Autor: NakMuay
Data: 06-11-2014 22:37:46
Powinni to przeczytac przede wszystkim Grzegorz Proksa i Michal Cieslak, ktorzy sa zdaniem, ze sobie bez promotorow daja rade.
Autor: thizz
Data: 07-11-2014 04:15:46
promotorzy to tam chuj, bo do tanga trzeba dwojga. takiego Kownackiego promuje teraz Haymon i co z tego jak chlopak ze swoimi umiejetnosciami daleko nie zajedzie. jezeli chcesz byc na szczycie to przede wszystkim musisz swietnie walczyc. mozesz miec najlepszych promotorow na swiecie, ktorzy ci zalatwia na dzien dobry walke o pas, ale jak jestes slaby to i tak dostaniesz wjeb. no chyba ze sedziowie beda chcieli dobrze... Paweł Wolak tez mogl dostac walke z Troutem, Cotto czy Chavezem i wyszla z tego jedna wielka pizda, bo pewnego poziomu sie nie przeskoczy. a o Proksie to juz nawet nie ma co rozmawiac. bardzo go lubie jako boksera, ma fajny styl boksowania, jako czlowiek tez sprawia dobre wrazenie, ale badzmy szczerzy, on nawet gdyby wspolpracowal z Top Rank, GBP i TMT jednoczesnie to i tak jakie to ma znaczenie jak jest zwyklym sredniakiem. ogolnie uwazam, ze boks, jak i inne dyscypliny indywidualne sa sprawiedliwe. wszystko zalezy od ciebie jak jestes naprawde dobry to predzej czy pozniej zostaniesz zauwazony i dostaniesz swoja szanse. no chyba, ze nie masz odpowiedniej motywacji, dodatkowo zaczniesz trenowac u jakiegos chujowego trenera, ktory patrzy tylko na twoje pieniadze i generalnie masz 2392491412 innych problemow na glowie. wtedy moze byc slabo, ale taki jest sport. survival of the fittest. na miejscu Kowaliowa pewnie wielu by sie poddalo i poszlo inna droga, a jednak jego przyklad swietnie obrazuje czym jest sport zawodowy, jak i z reszta cale zycie. jak jestes w czyms dobry to musisz isc konsekwentnie do przodu, moze cos z tego wyjdzie. jak jestes slaby to polegniesz, bo nikt cie nie kupi. oczywiscie sa wyjatki jak marcin najman, ale jego ludzie kupuja, bo chca sie dowartosciowac i posmiac z debila bez odwagi i charakteru.
Autor: Vitalij71
Data: 07-11-2014 12:43:32
Ale jaja niewiedziałem dobrze że ten Menager i Duva mu tak pomogli , bo mogliśmy nie usłyszeć o takim panczerze jak Kovalev! Powoli będzie zarabiał pieniądze na jakie zasłguję
Autor: starycap
Data: 07-11-2014 17:40:35
Zarobisz jeszcze fortunę .
Kalendarz imprez