To brzmi jak ponury żart, ale należy to chyba raczej traktować jako próbę promocji walki... Skazywany przez niemal wszystkich na pożarcie Chris Algieri (20-0, 8 KO) został namaszczony przez Manny'ego Pacquiao (56-5-2, 38 KO) na najgroźniejszego rywala w jego dotychczasowej karierze.
- To dla mnie układanka puzzli do rozwiązania. Biorąc pod uwagę warunki fizyczne, czyli wzrost i zasięg ramion, tylko Antonio Margarito mógł się z nim równać. Algieri jest najinteligentniejszy i najlepiej przygotowany fizycznie ze wszystkich moich wcześniejszych rywali. Biorąc te fakty pod uwagę, a także fakt, że jest ode mnie o pięć lat młodszy, to wszystko czyni go najgroźniejszym przeciwnikiem w mojej karierze - powiedział nieoczekiwanie wspaniały Filipińczyk.
- Boks traktuję trochę jak szachy. Należy przewidywać ruchy przeciwnika i Algieri robi to bardzo dobrze. Jeśli przeanalizuje się jego walki z Arnaoutisem, Taylorem i Prowodnikowem, to w każdym wypadku zwycięstwo Chrisa traktowano jako niespodziankę. On wychodzi do ringu pewny siebie, z obranym dobrze planem taktycznym i bez względu na to co dzieje się podczas walki, pozostaje zdyscyplinowany, realizując wcześniejsze założenia. A to działa - kontynuował "Pac-Man", do niedawna jeszcze uważany za lidera rankingów P4P.
MORALES OSTRZEGA PACQUIAO PRZED LEKCEWAŻENIEM ALGIERIEGO
- Przez jego wzrost oraz zasięg ramion będę musiał skracać dystans, dlatego też szybkość okaże się dla mnie ważniejsza w tej potyczce bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Chcę narzucić swój styl boksowania - dodał Pacquiao.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Rollins
Data: 27-10-2014 20:26:23
Durnieje ten Pacquiao na starość.
Autor: progresywny
Data: 27-10-2014 21:01:37
Czego my się dowiadujemy? Nasz światowy ekspert, polski Jim Lampley, Przemek Saleta orzekł, że Adamek nie ma żadnego atutu przeciwko naszemu Tysonowi z Wieliczki, Pacquiao twierdzi, że biały Mayweather, Chris Algieri będzie jego najtrudniejszym rywalem w karierze a trener Brahmera twierdzi, że Paweł Głażewski to niebezpieczny puncher i żeby Jurgen uważał na jego cios xD
Autor: Hangagod
Data: 27-10-2014 21:14:57
Panowie, Wy tak na poważnie? Boks to biznes, nie można podchodzić to telezakupów mango poważnie, jednak jest z tego nie głupia kasa, a więc trzeba swoje popierniczyć.
Autor: kapitanbomba
Data: 27-10-2014 21:18:44
progresywny I B-Hoop dodał że skoro pokonał nauczyciela i ucznia oprawi :P LoL tyle że: W boksie argumenty nie decydują o wyniku walki. Dla Paca Algieri może być najtrudniejszy jeżeli jest aż tak wypalony jak twierdzą niektórzy. Bremer może mieć tak słabą szczenę że wata-głaz go zamroczy. Benek udowodni że spryt i doświadczenie może przeważyć nad nieludzką siłą i dobrą techniką... Ale raczej żadna z tych teorii się nie sprawdzi:(
Autor: Rollins
Data: 27-10-2014 21:35:57
Hangagod Mo,zna popierniczyć, a nie robić z siebie durnia. Manny'emu akurat zawsze się udawało to wszystko wypośrodkowywać (że się tak wyrażę :-) )
Autor: Rollins
Data: 27-10-2014 21:36:36
*Można
Autor: jassin
Data: 27-10-2014 22:28:46
ten Algieri nie taki zly- serce do walki ma, umiejetnosci tez.... ale za PPV 60 dolarow to bym nie dal:)
Autor: marcinekk19
Data: 27-10-2014 23:00:52
Widzę że Manny uczył się promocji walki od Władka który twierdził że Mormeck jest niczym Tyson...
Autor: Cooperek
Data: 27-10-2014 23:17:28
Typowa próba promocji. Utarta, miałka, tekst nadużywany przez wielu bokserów. Skutek odwrotny bo nikt się na to nie łapie tylko ludzie się w czoło pukają.
Autor: gemba
Data: 28-10-2014 09:27:39
ale się ośmieszył paqiao floyd jak to przeczyta to ze śmiechu puszczą mu zwieracze .takiego algieriego to jedną ręką po ciemku zjada
Autor: JAx00
Data: 28-10-2014 10:38:02
zwykla promocja walki a niektorzy ladna sipna :D
Autor: JAx00
Data: 28-10-2014 10:39:12
gemba po ciemku? jeszcze potem bedzie plakal ze go ugryzl ;/
Autor: Rezjjel89
Data: 28-10-2014 11:27:02
@JAx00 Przynajmniej nie byłoby catch weightu.
Autor: JAx00
Data: 28-10-2014 12:51:07
Rezjjel89 ktory jest korzystny dla Algierego
Autor: boksfaner
Data: 28-10-2014 13:18:15
śmiejecie się, a moim zdaniem Algieri będzie bardzo niewygodny dla niego, i nie da się znokautować. Może to być 12rd klepanki
Autor: Rollins
Data: 28-10-2014 17:41:51
Jeśli Algieri wyjdzie po zwycięstwo, to przegra przez nokaut. Jeśli zechce tylko przetrwać, to całkiem możliwe, że mu się uda. A my pozasypiamy w trakcie walki...
Autor: JAx00
Data: 28-10-2014 21:18:37
Rollins nigdy nie zdazylo mi sie przyspac na walce Pacmana , w przeciwienstwie do walk chickena ;p